Karoseria „elektrycznego” Superba nie różni się od pozostałych pięciu wersji silnikowych, o tym że mamy do czynienia z hybrydą plug-in informuje napis iV na pokrywie bagażnika. Jest jeszcze klapka skrywająca gniazdo ładowania, lecz sprytnie ukryto ją z przodu – w grillu. Zauważalna różnica to zmniejszona aż o 140 l – z powodu akumulatora – pojemność bagażnika (zamiast 625 jest 485 l). Superb i z zewnątrz, i wewnątrz prezentuje się znakomicie, wyposażenie wersji Laurent&Kliment jest bardzo bogate, a materiały wysokiej jakości. Duże wrażenie robiła jasna skórzana tapicerka, optycznie powiększająca i tak obszerne już wnętrze.

I na fotelach przednich, i na kanapie miejsca dla nóg i nad głowami jest pod dostatkiem – nawet dla wysokich pasażerów. Fotele wygodne (przednie wentylowane i ogrzewane), z elektryczną regulacją i dobrym trzymaniem bocznym.

Kokpit po liftingu auta w 2019 r. można uznać za wzorcowy, a virtual cockpit (opcja za 1850 zł) pozwala wybrać najbardziej nam odpowiadający zestaw wskaźników. Obsługa rozbudowanego kokpitu intuicyjna, bez potrzeby studiowania grubej instrukcji. Bardzo łatwy w obsłudze tempomat.

Skoda Superb iV – silnik

Sercem Superba iV jest układ hybrydowy plug-in składający się z silnika 1.4 TSI o mocy 156 KM oraz motoru elektrycznego o mocy 115 KM. Łączna moc zestawu to 218 KM. Współpracuje on z 6-biegową skrzynią automatyczną DSG. To bardzo udane „małżeństwo” – Superb iV przyspiesza do „setki” w zaledwie 7,7 s, potrafi rozpędzić się do 225 km/h. Podczas przyspieszania i jazdy, nawet z dużymi prędkościami, pasażerowie nie muszą podnosić głosu – wnętrze auta jest bardzo dobrze wyciszone.

Hybryda plug-in pozwala na jazdę w trybie elektrycznym. Przy pełnym naładowaniu baterii o pojemności 13 kWh można przejechać (wg producenta) 47-62 km, w rzeczywistości ten dystans wynosi 30-40 km w zależności od warunków na drodze i techniki jazdy. Na prądzie można jechać z prędkością do 140 km/h. Bateria może być ładowania w trojaki sposób: z domowego gniazda 230 V – ok. 6 godzin, z ładowarki stacjonarnej – ok. 3,5 godz., lub podczas jazdy.

Podczas testu Superb iV pokonywał długie dystanse bez możliwości doładowywania baterii z zewnętrznego źródła. Spalanie w trybie Eco wyniosło 6,7-6,9 l/100 km, a na autostradzie dochodziło do 8 l/100 km. Średnia z całego testu – 7,1 l/100 km.

Skoda Superb iV – prowadzenie

Superb iV to luksusowa limuzyna z mocnym napędem pozwalającym na dynamiczną jazdę. Kierowca ma do wyboru 5 trybów: Eco, Comfort, Normal, Sport i Indywidual. Skrzynia DSG pracuje wzorowo, bez szarpnięć i zwłoki. Można też przejść na tryb manualny lub zmieniać biegi łopatkami pod kierownicą – zamiast tego radzimy wybrać tryb Sport. Dynamika auta nie ucierpi, a jazda będzie bardziej komfortowa. Manewry ułatwiają liczni pomocnicy kierowcy, jak np. kamera cofania czy kamera 360 stopni, a o bezpieczeństwo dba aktywny tempomat.

Wersja iV jest najdroższa w całej gamie Superba. Ceny zaczynają się (z upustem wyprzedażowym) od 148 900 zł (limuzyna, Ambition). Wersja Laurin&Klement kosztuje 175 900 zł. Cena testowego egzemplarza, po doliczeniu licznych opcji przekroczyła 200 tys. zł.

Skoda Superb iV – dane techniczne

Silnik t.benzynowy + elektr.
Pojemność 1395 ccm
Moc maks. łączna 218 KM
Maks. moment obrotowy 400 Nm
Przyspieszenie 0-100 km/h 7,7 s
Prędkość maks. 225 km/h
Spalanie średnie (test) 7,1 l/100 km
Zasięg w trybie elektr. (fabr./rzeczywiste) 62/40 km
Wymiary (dł./szer./wys.) 4861/1864/1468 mm
Poj. bagażnika 485 l