Ma hybrydowy napęd, hybrydową tożsamość i... jest naprawdę dobrym samochodem. Swace to alter ego Toyoty Corolli Touring Sports. Mimo że zmiany ograniczają się głównie do znaczków, stanowi cenne uzupełnienie oferty Suzuki.
Swace jest produkowany w fabryce Toyoty w Wielkiej Brytanii
W mieście Swace jest szczególnie oszczędny, wystarcza mu 4,1-4,8 l/100 km
Powyżej 120 km/h 122-konny napęd zaczyna się już trochę męczyć
Kompaktowego kombi nie było w ofercie Suzuki od czasów... Baleno, i to tego z lat 1995-2001. Co skłoniło markę specjalizującą się w maluchach i crossoverach do ponownego zaatakowania tego segmentu? Normy emisji spalin UE. Suzuki miało kłopoty z ich spełnieniem. Problemem była nie tyle paliwożerność dotychczas oferowanych modeli, ile... ich niska masa własna, co we flotowym rozrachunku dodatkowo dokręcało śrubę emisyjną. Suzuki potrzebowało aut, które „dociążyłyby” kilogramowo paletę i jednocześnie miały niskoemisyjny napęd. Elektryk pewnie też załatwiłby sprawę, ale na razie firma dogadała się z Toyotą i od końca 2020 r. oferuje w Europie pod swoim logo Toyotę Corollę Touring Sports (Swace) i RAV4 plug-in (Across).
Suzuki Swace 1.8 Hybrid – takie „Toyozuki Swarolla”
Wyraźne wizualne rozróżnienie klonu i oryginału nie było priorytetem i też w niemal wszystkich innych aspektach Swace to Corolla ze zmienionym znaczkiem i przednim zderzakiem – można by to auto wręcz przezywać „Toyozuki Swarolla”.. Oba auta są produkowane w fabryce Toyoty w Burnaston w Wielkiej Brytanii. Suzuki oferuje, znane nam od 2 lat jako Toyota, kombi tylko z hybrydą 1.8 i w dwóch wersjach wyposażenia. Bazowa (występująca w tym teście) Premium Plus jest bogatsza od podstawowej odmiany Corolli, natomiast droższy Swace Elegance – uboższy od topowej Corolli.
Cennik Suzuki otwiera kwota 94 500 zł (rocznik 2020) i w standardzie dostajemy już podgrzewane fotele i kierownicę, elektryczną regulację podparcia lędźwi, zegary z 7-calowym ekranem i elektrycznie składane lusterka. By mieć te elementy w Corolli, trzeba sięgnąć po wersję Comfort z pakietem Tech za 99 900 zł (rocznik 2020), „górką” dostaje się za to komplet czujników parkowania z asystentem. Specyfikacje są ułożone tak, by się rozmijały i nieco zniwelowały wzajemną konkurencję. Choć pojawienie się klonu Suzuki i tak nie powinno zagrozić bardzo silnej pozycji Corolli na naszym rynku (2. najchętniej wybierany model w Polsce w 2020 r.).
Z oczywistych względów Swace przejął wszystkie zalety i wady Corolli. Największym atutem tej konstrukcji jest napęd. 122-konna hybryda to owoc wieloletniego doskonalenia współpracy silnika spalinowego z elektrycznym. System cieszy się dobrą opinią kierowców Toyot, jak i mechaników, jest bardzo oszczędny. Do katalogowego spalania na poziomie 4,5 l/100 km należy podchodzić z rezerwą, ale uzyskanie średniego zużycia 5,5 l, jak na naszej trasie pomiarowej, jest realne bez wyrzeczeń.
Suzuki Swace 1.8 Hybrid – harmonijna jazda w mieście
Hybryda najlepiej czuje się w mieście. Jazda jest bardzo płynna i odprężająca, nawet w bardzo gęstym ruchu. W korku podjeżdża się długo tylko na elektryku, cały czas działają też klimatyzacja i nawiew, więc nie parują szyby, jak w wielu innych autach z układami start-stop. Wystarczy wykazać odrobinę dobrej woli i z umiarem traktować gaz, jechać przewidująco, by Swace palił w mieście 4,1-4,8 l/100 km. Wówczas nawet przez 72 proc. czasu jazdy silnik spalinowy będzie uśpiony, a komfort akustyczny – bardzo satysfakcjonujący. Zasprzęglenie jednostki spalinowej zawsze odbywa się harmonijnie, dzięki przekładni e-CVT nawet nie ma co i jak szarpnąć. Dodatkowym atutem jest możliwość szybkiego przełączania między jazdą do przodu i do tyłu (do cofania używany jest tylko elektryk) – bardzo sprawnie się zawraca i manewruje, np. w czasie parkowania.
Na drodze podmiejskiej (4,9 l/100 km) czy ekspresówce (5,5 l) spalanie pozostaje niskie, a dynamika wystarczająca, choć podczas wyprzedzania ciężarówek silnik spalinowy musi pracować na wyższych i głośniejszych obrotach, co może drażnić ucho. Jazda autostradowym tempem owocuje spalaniem 7,2 l/100 km i tu momentami napęd sprawia już wrażenie strudzonego (od 100 do 130 km/h Swace potrzebuje 7,7 s). Wykorzystując w takiej podróży potencjał przestronnej kabiny i bardzo dużego bagażnika, można się zdziwić, jak wskutek załadowania pogarsza się dynamika i wzrasta spalanie. Hybryda jest tu wrażliwsza niż np. diesel.
Suzuki Swace 1.8 Hybrid – duży bagażnik, rozczarowujące hamulce
O ile kufer jest pakowny i funkcjonalny (zdalnie składane oparcia, roleta na prowadnicach, regulowana podłoga, zwijana siatka oddzielająca kabinę od przestrzeni bagażowej), o tyle ładowność (391 kg) mogłaby być nieco wyższa. Kiepsko prezentuje się też jakość wykładziny. Podczas gwałtownego hamowania rozczarowują hamulce (50,4 m to nawet na zimówce za dużo), w tej próbie Corolla też nigdy nie zbierała pochwał. Równie bezkrytycznie Suzuki przepuściło do Swace’a niedopracowanie takich detali, jak obsługa komputera pokładowego, brak pamięci Auto Hold czy archaiczną (choć czytelną) grafikę ekranów.
Prowadzenie Swace’a jest bez zarzutu, pasuje do odprężającego charakteru napędu. Zawieszenie natomiast potrafi niespokojnie reagować na uskoki jezdni, na pofalowaniach pracuje harmonijniej, choć jego skok jest tu relatywnie krótki – jak i w Corolli...
Suzuki Swace 1.8 Hybrid – nasza opinia
Suzuki Swace to Toyota Corolla – istotnych różnic nie stwierdzono. I choć oferuje mniejszy wybór opcji oraz tylko jeden silnik, to trafia w sedno rynku. Szczególnie przyjemnie jeździ się nim na co dzień po mieście, tu hybrydowy napęd czuje się lepiej od niejednego diesla z dwusprzęgłówką czy też od trzycylindrowej turbobenzyny.
Auto Świat
Suzuki Swace 1.8 Hybrid - ocena
Suzuki Swace 1.8 Hybrid – wymiary
Auto Świat
Suzuki Swace – wymiary
*po odsunięciu oparcia przedniego fotela o metr od pedału hamulca (odpowiada to ustawieniu dla kierowcy przeciętnego wzrostu)
Suzuki Swace 1.8 Hybrid – nasze pomiary testowe
Przyspieszenie 0-50 km/h
3,8 s
0-100 km/h
11,4 s
0-130 km/h
19,1 s
0-160 km/h
33,2 s
60-100 km/h
6,4 s
80-120 km/h
8,3 s
Masa rzeczywista/ładowność
1444/391 kg
Rozdział masy (przód/tył)
58/42 proc.
Śr. zawracania (w lewo/prawo)
11,4/11,6 m
Hamowanie ze 100 km/h (zimne hamulce, opony zimowe)
59,4 m
Hamowanie ze 100 km/h (gorące hamulce, opony zimowe)
49,9 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h
55 dB (A)
przy 100 km/h
64 dB (A)
przy 130 km/h
68 dB (A)
Spalanie testowe (95 okt.)
5,5 l/100 km
Zasięg
780 km
Suzuki Swace 1.8 Hybrid – dane techniczne
Silnik: typ/cylindry/zawory
benzynowy/R4/16
Pojemność skokowa
1798 cm3
Maks. moc silnika spalinowego
98 KM/5200 obr./min
Maks. moment obrotowy silnika spalinowego
142 Nm/3600 obr./min
Moc silnika elektrycznego
72 KM
Moment obrotowy silnika elektr.
163 Nm
Łączna moc układu hybrydowego
122 KM
Skrzynia biegów
aut. E-CVT
Napęd
przedni
0-100 km/h
11,1 s
Prędkość maks.
180 km/h
Średnie spalanie wg WLTP
4,5 l/100 km
Emisja CO2
103 g/km
Pojemność bagażnika
596-1606 l
Pojemność zbiornika paliwa
43 l
Masa hol. przyczepy z hamulcem/bez
750/450 kg
Marka i model opon test. auta
Dunlop Winter Sport 5
Rozmiar opon
205/55 R 16
Suzuki Swace 1.8 Hybrid – wyposażenie
Wersja
Premium Plus
7 airbagów
S
Reflektory LED
S
Klimatyzacja aut. 2-stref.
S
System multimedialny/radio DAB
S/S
Apple CarPlay i Android Auto
S
Podgrzewane fotele/kierownica
S/S
Kamera cofania
S
Asystent pasa ruchu
S
Unikanie kolizji
S
Skaner znaków
S
Lakier metalizowany
2490 zł
Alufelgi 16-cal.
S
Suzuki Swace 1.8 Hybrid – ceny i gwarancja
Cena podstawowa testowanej wersji
103 500 zł*
Cena testowanego egzemplarza
105 990 zł*
Gwarancja mechaniczna
3 lata lub 100 tys. km
Przeglądy
co 15 tys. km lub rok
*cena rocznika 2021, na rocznik 2020 rabat 9000 zł
1/24Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Na masce ma „S”, ale w duchu i rodowodzie to Toyota. Z przodu Swace różni się od Corolli tylko wyglądem zderzaka.
2/24Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Zawieszenie generalnie pracuje komfortowo, choć potyka się o uskoki jezdni i czuć nieco krótki skok.
3/24Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Suzuki co prawda i pod maską dokleja swój znaczek, ale napęd także pochodzi 1:1 z Toyoty. To trwały, oszczędny i harmonijnie pracujący spalinowo-elektryczny układ.
4/24Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Suzuki Swace 1.8 Hybrid
W kokpicie też nie ma żadnych różnic względem Corolli. Dobra widoczność do przodu, przyjemna pozycja za kierownicą, gdzieniegdzie, niestety, też mniej estetyczne tworzywa. Część guzików nieco ukrywa się przed oczami kierowcy.
5/24Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Ledowe reflektory mają automatyczne „długie” – w serii, ale ręczną regulację wysokości świecenia.
6/24Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Funkcja Hold, niestety, nie ma pamięci – po każdym uruchomieniu silnika trzeba ją ponownie aktywować.
7/24Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Wygodna półka na telefon, niezbyt fortunnie umieszczone przyciski podgrzewania foteli.
8/24Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Analogowe wskaźniki po bokach, pośrodku – ekran, który ma tylko 2 schematy wskazań... Komputer pokładowy to mistrzostwo komplikacji – żeby przełączyć zakres pomiaru spalania, trzeba się... zatrzymać, dopiero wówczas wyświetli się menu.
9/24Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Błażej Buliński / Auto Świat
Suzuki Swace 1.8 Hybrid
W mieście nawet przez 72 proc. czasu jazdy silnik spalinowy pozostaje wyłączony.
10/24Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Cztery tryby jazdy: Eco, Normal, Sport oraz EV. Ten ostatni pozwala przejechać „na raz” około 1,5 km na prądzie.
11/24Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Interfejs czytelny, grafika – staromodna. Ekran wysoko w polu widzenia, plus za pokrętła i guziki.
12/24Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Siedziska mogłyby być nieco dłuższe, skokowa regulacja oparcia też nie jest optymalna. Przyjemna sztywność pianki.
13/24Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Dużo miejsca na kolana, nieco więcej mogłoby go być nad głową. Pod kanapą mieści się akumulator trakcyjny układu hybrydowego.
14/24Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Jeden z największych bagażników w tej klasie: 596-1606 l. Regulowana podłoga jest wykończona wykładziną o kiepskiej jakości, łatwo się mechaci.
15/24Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Wygodne składanie oparć dźwigniami.
16/24Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Część pojemności przypada na schowek pod podłogą.
17/24Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Suzuki Swace 1.8 Hybrid
Rozwijaną siatkę można montować również po złożeniu oparć – super.