Wyhajpowany, wyczekany i opóźniony Volkswagen ID.3 wreszcie jest. A jaki jest? Zachwycający i rozczarowujący zarazem. Liczyłem na idealnego elektryka, a z sinusoidy wrażeń wyszła mi... średnia jednak poniżej oczekiwań.
Volkswagen ID.3 niczym Garbus ma silnik z tyłu, dobrą trakcję i daje wielką frajdę z jazdy
Podczas jazdy miejskiej i manewrowania Volkswagen ID.3 bryluje świetną zwrotnością – średnica zawracania (mierzona po krawędzi karoserii) wynosi tylko 10,1 m. To o ok. 80 cm mniej niż Golf
W teście na naszej trasie pomiarowej ID.3 zużył średnio 18,8 kWh/100 km. Przy takim zużyciu zasięg wynosi 308 km
Gdy wsiadłem do ID.3, przypomniały mi się pierwsze miesiące w nowym mieszkaniu. Z jednej strony wymarzony kran, kanapa, kuchnia, a z drugiej – trochę prowizorka. Pewne rzeczy się szybko nadrabia, inne z czasem przestają przeszkadzać... A przechodząc od nieruchomościowej nostalgii do nieruchomego Volkswagena ID.3 – od razu polubiłem jego minimalistyczną inność.
Detale, o które styliści na pewno walczyli, jak biała kierownica (opcja bez dopłaty), pedały z symbolami „play” i „pause” czy ledowy pas świetlny pod szybą. No i też cechy typowe dla Volkswagena, czyli: znakomita pozycja za kierownicą, przestronność odczuwalna i realna, liczne schowki, czytelność wskazań ekranów czy widoczność (do przodu i w bok; do tyłu i na skos – już nie).
Jednak na litość: te plastiki to już finalne? Nie z przedprodukcji? A to echo, gdy się puka w boczek drzwi? Czy w fabryce zabrakło wkładek filcowych do kieszeni drzwi? Dlaczego w niebiednej wersji wyposażeniowej – skądinąd dobry i obszernie skrojony – fotel nie ma regulacji podparcia lędźwi? Jaką krzywdę wyrządzono macherom kokpitów Volkswagena, że mszczą się na klientach, robiąc w nowych modelach dotykowe wszystko, z guzikami na kierownicy włącznie?
Wizualna strona tego, w czym trzeba się połapać, by obsłużyć w ID.3 cokolwiek, jest ładna i czytelna. Szkoda, że responsywność ekranu i stabilność multimediów nie dorównują grafice. Oszczędności na „hardwarze”, z którym kierowca ma styczność, psują osiągnięcia twórców interfejsu. Wielokrotne klikanie w ikonę podgrzewania fotela, nim elektronika zareaguje, to niestety norma. Prosta i często używana funkcja – spora frustracja gdy próbuje się ją uruchomić. Natomiast ukrycie funkcji zerowania komputera pokładowego nie ma sobie równych – trzeba się doklikać do ustawień kokpitu by skasować daną trasę (wartości „od ładowania” i „od uruchomienia” zerują się automatycznie).
Volkswagen ID.3 – sterowanie dotykowe i głosowe do poprawki
Zanim ruszę, oczywiście buszuję w menu. Ale i tak na drodze zdecydowanie za często i za mocno trzeba się skupiać na ekranie. Owszem, umieszczonym wysoko, w polu widzenia, ale dość daleko od kierowcy. Sterowanie głosowe? Rozumie, kiedy proszę o włączenie ogrzewania kierownicy – a to już coś, bo przycisku do tej funkcji w ogóle nie ma. Z nazwami stacji radiowych są już trudności. Natomiast polecenie „znajdź ładowarkę” pozostaje dla przełomowego elektryka Volkswagena nierozwiązaną zagadką.
O niebo lepiej spisali się twórcy napędu i układu jezdnego. ID.3 niczym Garbus ma silnik z tyłu, dobrą trakcję i daje wielką frajdę z jazdy. Stabilnie trzyma się drogi przy nagłym omijaniu przeszkody. Mimo masy aż 1,8 t zgrabnie śmiga po zakrętach – ciężar skupiono nisko i symetrycznie rozłożono go między osie co przekłada się na neutralność zachowania.
Volkswagen ID.3 – aż 3,5 obrotu kierownicy między oporami
Dzięki 204 KM i 310 Nm energicznie „odpycha się” cudownie płynnym „longiem”. Układ kierowniczy jest precyzyjny, ale wymaga zdecydowanych ruchów przy mocniejszych skrętach – mógłby nieco bystrzej przekładać ruchy kierownicy na koła od pozycji wyjściowej. Na początku można być też zdziwionym, że między oporami jest aż 3,5 obrotu – pozbawione półosi napędowych wąskie przednie koła mają imponujący kąt skrętu, co przekłada się na rewelacyjną średnicę zawracania 10,1 m.
Mimo ogólnie dobrego komfortu resorowania coś w przednich kolumnach sprawia, że ma się wrażenie lekkiego podskakiwania przodu – na szybko następujących po sobie nierównościach pojawia się nerwowość. Za to tylne zawieszenie pracuje pełniej i wydatniej, dając zawsze poczucie dobrego kontaktu z jezdnią.
Volkswagen ID.3 – w mieście do 394 km na ładowaniu
Z akumulatorem 58 kWh ID.3 pozwala przejechać w mieście w 11°C (przy takiej temperaturze przeprowadzałem pomiary) nawet 394 km na ładowaniu. Zużycie przy spokojnej jeździe i starcie z kabiną już dogrzaną podczas ładowania wynosi 14,7 kWh/100 km. Z cięższą nogą i postojami, podczas których wnętrze się wychładza (więc ponownym ogrzewaniem obciąża się baterię), rośnie do 21 kWh. Na drodze krajowej można osiągnąć 15,5 kWh i zasięg 374 km, natomiast przy 120 km/h – 18 kWh i 322 km. Na autostradzie zużycie gwałtownie skacze do 24,8 kWh, a zasięg kurczy się do 233 km.
Dobra wiadomość na dalsze podróże: ID.3 może „zasysać” prąd stały z mocą nawet 100 kW, co teoretycznie skraca postoje na ładowanie 10-80 proc. do 33 minut. W praktyce jednak można mówić o dużym szczęściu, jeśli po drodze trafi się na ładowarkę, która da choćby połowę tej mocy. A tak realnie to postój zajmie ponad godzinę.
Volkswagen ID.3 – nasza opinia
Dotykowy kokpit jest największą bolączką ID.3 – szkoda, że Volkswagen nową filozofią sterowania niweczy swój dorobek w zakresie ergonomii obsługi. Wrażenie jakości też odstaje od tego, do czego przywykłem w tej marce i czego można oczekiwać za blisko 200 000 zł. Pod względem wykorzystania przestrzeni, przyjemności prowadzenia, walorów dynamicznych i smaczków designu ID.3 podbiło jednak moje serce. Zasięg wersji Pro Performance nie rozbija banku, ale jeśli ktoś potrzebuje więcej km na ładowaniu, może wybrać wariant S (204 KM, 77 kW). Taniej też się da (145 KM, 45 kWh). Spodziewanym ideałem ID.3, niestety, nie jest.
Volkswagen ID.3 – wymiary
Auto Świat
VW ID.3 – wymiary
*po odsunięciu oparcia przedniego fotela o metr od pedału hamulca (odpowiada to ustawieniu dla kierowcy przeciętnego wzrostu)
Volkswagen ID.3 – nasze pomiary testowe
Przyspieszenie 0-50 km/h
2,8 s
0-100 km/h
7,3 s
0-130 km/h
12,1 s
0-160 km/h
20,2 s
60-100 km/h
3,8 s
80-120 km/h
5,1 s
Masa rzeczywista/ładowność
1821/439 kg
Rozdział masy (przód/tył)
50/50 proc.
Śr. zawracania (w lewo/prawo)
10,1/10,1 m
Hamowanie ze 100 km/h (zimne hamulce, opony zimowe)
35,7 m (opony letnie)
Hamowanie ze 100 km/h (gorące hamulce, opony zimowe)
35,0 m (opony letnie)
Hałas w kabinie przy 50 km/h
56 dB (A)
przy 100 km/h
63 dB (A)
przy 130 km/h
68 dB (A)
Średnie zużycie prądu w teście
18,8 kWh/100 km
Zasięg
308 km
Volkswagen ID.3 – dane techniczne (producenta)
Silnik: typ
elektryczny, synchroniczny, z magnesami stałymi
Ustawienie silnika
z tyłu
Maksymalna moc
204 KM
Maks. moment obrotowy
310 Nm
Skrzynia biegów/napęd
1b. redukcyjna/tylny
0-100 km/h
7,3 s
Prędkość maks.
160 km/h
Śr. zużycie prądu wg WLTP
15,7 kWh/100 km
Zasięg wg WLTP
420 km
Poj. akumulatora (brutto/netto)
62/58 kWh
Czas ładowania AC 7,2/11 kW
9 h 15 min/6 h 15 min (0-100%)
Czas ładowania DC 50/100 kW
51/33 min (10-80%)
Pojemność bagażnika
385-1267 l
Marka i model opon
Bridgestone Turanza Eco
Rozmiar opon
215/45 R 19
Volkswagen ID.3 – wyposażenie
Wersja
Pro Performance Family*
7 airbagów
S
Reflektory matrycowe LED
S
Klimatyzacja aut. 2-stref.
S
System multimedialny/nawigacja
S/S
Czujniki park./kamera cofania
S/S
Podgrzewane fotele/kierownica
S/S
Unikanie kolizji/asyst. pasa ruchu
S/S
Lakier 2-kolorowy
2650
Alufelgi 19-cal.
5210 zł
*testowany egzemplarz pochodził z premierowej edycji 1st Plus – już niedostępnej. Pro Performance Family jest z obecnie oferowanych najbardziej zbliżona wyposażeniem
Volkswagen ID.3 – ceny i gwarancja
Cena podstawowa wersji silnikowej
157 490 zł
Cena testowanego auta
192 750 zł
Gwarancja mechaniczna
2 lata
Gwarancja na akumulator
8 lat lub 160 tys. km
Przeglądy
co 2 lata
1/24Volkswagen ID.3
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Volkswagen ID.3
Duży rozstaw osi przekłada się na stabilność prowadzenia.
2/24Volkswagen ID.3
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Volkswagen ID.3
Długi tylny spoiler zachodzący na tylną szybę poprawia opływ powietrza. Z tego samego powodu mocno zabudowane są też felgi.
3/24Volkswagen ID.3
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Volkswagen ID.3
Przednie zawieszenie jest sztywnawe, powoduje wrażenie lekkiego podskakiwania.
4/24Volkswagen ID.3
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Volkswagen ID.3
Dużo bieli i minimalistyczne kształty stwarzają futury-
styczną atmosferę. Sporo półek i schowków, świetne
poczucie przestrzeni. Rozczarowują za to liczne twarde tworzywa i dotykowa obsługa, która absorbuje uwagę.
5/24Volkswagen ID.3
Błażej Buliński / Auto Świat
Volkswagen ID.3
Ekran za kierownicą nie jest duży ani nie daje większych możliwości konfiguracji, ale ma bardzo czytelne wskazania i dopracowaną grafikę.
6/24Volkswagen ID.3
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Volkswagen ID.3
Manetka zakresu jazdy przy kierownicy mogłaby być bardziej poręczna. Tylko jeden stopień rekuperacji (tryb B).
7/24Volkswagen ID.3
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Volkswagen ID.3
Wszystkie cztery szyby są sterowane elektrycznie, ale przyciski po stronie kierowcy – tylko dwa.
8/24Volkswagen ID.3
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Volkswagen ID.3
Tryby jazdy przede wszystkim zmieniają reakcję napędu.
9/24Volkswagen ID.3
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Volkswagen ID.3
Adaptacyjne zawieszenie DCC teraz tylko w wersji Max.
10/24Volkswagen ID.3
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Volkswagen ID.3
Temperaturę nawiewu ustawia się, podobnie jak głośność dotykowymi suwakami – nie jest to optymalne z punktu widzenia ergonomii rozwiązanie, ale niestety coraz powszechniejsze. By zmienić inne ustawienia klimatyzacji trzeba wywołać odpowiednie menu.
11/24Volkswagen ID.3
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Volkswagen ID.3
Menu klimatyzacji ma też zakładkę „Smart Climate” gdzie zgrupowano konkretne potrzeby – to pomysłowe rozwiązanie, występujące także w kompaktowych modelach grupy Volkswagena.
12/24Volkswagen ID.3
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Volkswagen ID.3
W niskim tunelu nie brakuje uchwytów, przegródek. schowków czy elastycznej siatki.
13/24Volkswagen ID.3
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Volkswagen ID.3
Długi schowek z ruchomą przedziałką i roletą – wszystkie drobiazgi będzie łatwo utrzymać w porządku. Z drugiej strony szkoda, że kieszenie w drzwiach nie są wykończone chociażby filcem.
14/24Volkswagen ID.3
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Volkswagen ID.3
Obszerne fotele są bardzo wygodne i umieszczone o ok. 8 cm wyżej niż w Golfie – wygodnie się wsiada. szkoda tylko, że nie mają regulacji podparcia lędźwi.
15/24Volkswagen ID.3
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Volkswagen ID.3
Przyjemne warunki podróży z tyłu, także dla wysokich. Bardzo dużo miejsca na kolana i stopy. Nad głową – jeszcze OK. Podwójne kieszenie w oparciach (w dolnej i górnej części).
16/24Volkswagen ID.3
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Volkswagen ID.3
Z tyłu płaska podłoga i dwa USB-C.
17/24Volkswagen ID.3
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Volkswagen ID.3
Pod maską, niestety, nie kryje się drugi bagażnik ani nawet schowek – tu się zagląda przede wszystkim po to, by dolać płynu do spryskiwaczy.
18/24Volkswagen ID.3
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Volkswagen ID.3
385-1267 l, czyli o kilka litrów więcej niż w Golfie. Wnęka o 4 cm głębsza, reszta wymiarów niemal identyczna. Ale znacznie wyższy próg.
19/24Volkswagen ID.3
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Volkswagen ID.3
Przy tylnej osi Volkswagen ID.3 ma hamulce bębnowe. Przy pierwszym mocnym hamowaniu awaryjnym ze 100 km/h do 0 zalicza wynik 35,7 m, a po rozgrzaniu układu – 35,0 m. W większości przypadków codziennej jazdy hamulce nie mają jednak wiele do roboty, auto hamuje głównie silnikiem i rekuperuje energię, a dopiero w końcowej fazie zatrzymania aktywują się hamulce.