Skoda Karoq to udany samochód. Dlatego też nie mam zamiaru szukać w nim wad na siłę, tym bardziej że moi redakcyjni koledzy w poprzednich raportach z testu długodystansowego znaleźli tak naprawdę tylko kilka drobnych mankamentów tego auta. Co do jednego jesteśmy zgodni: żaden z nich nie psuje pozytywnej oceny Karoqa, który na tle konkurentów prezentuje się bardzo dobrze. 

Skoda Karoq 1.0 TSI DSG – stonowane emocje

Owszem, może nie wywołuje skrajnych uczuć, ale właśnie tego oczekuje się od Skody. W Karoqu przemyślane rozwiązania i zaskakująco dynamiczny układ napędowy z silnikiem 1.0 TSI sprawiają, że można na nim polegać w większości sytuacji, jakie spotykają przeciętnego kierowcę na co dzień. Osoboście cenię ten model za przestronne, funkcjonalne i dobrze wyposażone wnętrze, dobrą widoczność we wszystkich kierunkach oraz świetną pracę dwusprzęgłowej skrzyni DSG, która spisuje się doskonale zwłaszcza w warunkach miejskich. 

Skoda Karoq 1.0 TSI DSG – drobne "ale"

Tu znowu muszę się powtórzyć, ale moje negatywne uwagi w zasadzie ograniczają się tylko do umiejscowienia kamery wstecznej, która przy jesienno-zimowej aurze często ulega zabrudzeniom, przez co obraz na pokładowym ekranie multimediów bywa niewyraźny. To jednak pospolita bolączka wielu innych modeli, w których obiektyw kamery nie jest niczym osłonięty. Na szczęście czujniki cofania działają bezbłędnie więc z parkowaniem nie ma problemów.

Kolejna rzecz to system start-stop. Potrafi on wyłączyć silnik jeszcze przed zatrzymaniem się samochodu, np. gdy dojeżdżamy do skrzyżowania, by ponownie uruchomić go z pewnym opóźnieniem, gdy chcemy płynnie kontynuować jazdę bez zatrzymywania się. Czasami powoduje to delikatne szarpnięcie. Na szczęście także i na to jest sposób – przyciskiem na konsoli środkowej działanie start-stopu można dezaktywować, ale trzeb pamiętać, by robić to po każdym uruchomieniu silnika, bo domyślnie układ ten jest włączony.

Skoda Karoq 1.0 TSI DSG – dziennik pokładowy 

W grudniu stan licznika naszego długodystansowego Karoqa przekroczył 20 tys. km. Auto dostało nowe opony zimowe Continental WinterContact 215/50 R18, a średnie spalanie długookresowe wynosiło 8,3 l/100 km.

Skoda Karoq 1.0 TSI DSG - dane techniczne:

Pojemność skokowa i rodzaj silnika 999 cm3, R3, turbo, benzynowy
Moc 115 KM przy 5000-5500 obr./min
Moment obrotowy 200 Nm przy 2000-3500 obr./min
Skrzynia biegów i napęd 7-biegowy automat DSG, napęd na przód
Prędkość maksymalna 186 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 10,7 s
Średnie zużycie paliwa 5,3 l/100 km (producent)
Masa własna 1361 kg
Cena od 95,4 tys. zł