Koreańczycy zrobili sobie własnego Forda Bronco. Hyundai Boulder to zaskoczenie

Opracowanie: 
  • Krzysztof Grabek
Santa Fe i Tucson to przy nim zabawki dla małych chłopców. Hyundai Boulder aż kipi terenowym charakterem i wcale nie pręży mięśni na pokaz. To nie grzeczny SUV-ik, lecz rasowe auto 4x4 zbudowane na ramie. W skrócie: odpowiedź na Forda Bronco, Jeepa Wranglera i Toyotę Land Cruiser. Na razie w wersji koncepcyjnej, ale Hyundai już potwierdził, że zamierza wyprodukować to auto. A nawet dwa, bo z tej samej technologii ramowej skorzysta jeszcze pikap.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Hyundai Boulder wyznacza nowy kierunek rozwoju marki

Terenówka zaprezentowana podczas targów New York International Auto Show 2026 otwiera nowy rozdział w historii koreańskiej marki — zapowiada dwa auta dla miłośników off-roadu i ciężkiej pracy. Co prawda, w amerykańskiej ofercie Hyundai ma już model Santa Cruz, ale to pikap z nadwoziem samonośnym (jak Ford Maverick), który nie zdobył dużego uznania w USA. Rozwiązanie? Koreańczycy stawiają teraz na to, co Amerykanie kochają najbardziej, czyli sprawdzoną, klasyczną konstrukcję ramową.
Podczas odsłonięcia samochodu przedstawiciele marki podkreślali, że Boulder i inne przyszłe modele na ramie będą projektowane, rozwijane i produkowane w Stanach Zjednoczonych z użyciem lokalnej stali. To element szerszej strategii — do 2030 r. marka wprowadzi na rynek północnoamerykański aż 36 nowych modeli, w tym wspomnianego już pikapa.

Samochody z nadwoziem na ramie stanowią fundament amerykańskiej pracy i przygód, dlatego zamierzamy konkurować w tym segmencie z pełnym zaangażowaniem. Wkraczamy do obszarów, w których dotąd nie byliśmy obecni, i robimy to we właściwy sposób

— oświadczył Jose Munoz, prezes Hyundai Motor Company.

Czy Hyundai Boulder to auto prawdziwie terenowe?

Oficjalną inspiracją dla projektu była filozofia "Art of Steel". Wystarczy jednak rzucić okiem na Bouldera, żeby dostrzec, jakie samochody stanowiły wzorzec dla koreańskich projektantów. Podobnie jak Jeep Wrangler czy Ford Bronco, także Hyundai Boulder ma masywną sylwetkę i wyraźnie zarysowane nadkola. No i 37-calowe opony, co z pewnością docenią miłośnicy jazdy w trudnym terenie.
Zresztą, duże koła to niejedyny element zdradzający możliwości terenowe tego auta. Hyundai Boulder ma też solidne kąty natarcia i zejścia, duży prześwit oraz pełnowymiarowe koło zapasowe na tylnej klapie. Do tego odblaskowe haki holownicze i klamki, co ma ułatwiać korzystanie z auta po zmroku. W aucie koncepcyjnym zainstalowano też okna dachowe typu safari, które umożliwiają dokładniejsze obserwowanie przyrody podczas wycieczek.

Jak wygląda wnętrze Hyundaia Bouldera?

Przemyślane pod kątem wypraw zostało także wnętrze Bouldera. Przykład? Auto ma praktyczną klapę bagażnika z chowaną szybą. Takie rozwiązanie umożliwia łatwy przewóz długich przedmiotów i w razie potrzeby poprawia wentylację. Co więcej, we wnętrzu znalazły się też rozkładane stoliki, które sprawdzą się zarówno podczas postoju na lunch, jak i pracy w terenie.
Cała kabina Hyundaia Bouldera została zaprojektowana z myślą o wytrzymałości i funkcjonalności. Na pierwszy rzut oka tego nie widać, bo ten surowy charakter przysłaniają trochę luksusowe dodatki typowe dla auta koncepcyjnego. Hyundai zapewnia jednak, że na kluczowych powierzchniach zastosował wytrzymałe materiały i zadbał o przełączniki oraz pokrętła zapewniające łatwą obsługę nawet w trudnych warunkach.
Kabina Hyundaia Bouldera
Kabina Hyundaia BoulderaHyundai Motor America
Niestety, choć Hyundai Boulder Concept nie jest zwykłą demonstracją możliwości stylistycznych i technologicznych marki, to nie mamy co liczyć na obecność tego auta w Europie. Koreańczycy nie planują oferować samochodów na ramie poza USA.
Opracowanie: 
  • Krzysztof Grabek
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu