Logo

Renault i Software Republique - Francja stworzy własne oprogramowanie do aut

Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
  • Renault i inne przedsiębiorstwa z Francji ostrzegają przed dominacją obcych firm dotowanych przez państwo (w szczególności zza oceanu)
  • Francuzi zapowiadają nową platformę, by wspierać elektromobilność, ułatwić ładowanie aut elektrycznych i przyspieszyć rozwój autonomicznej jazdy
Europejska suwerenność to temat, o którym chętnie wspominają szefowie wielu firm w Europie. Czy ktoś jeszcze pamięta ostrzeżenia kierownictwa BMW i Mercedesa przed dominacją amerykańskich firm technologicznych? Pora na kolejne ważne głosy. Swoimi obawami podzielili się szefowie potężnych firm z Francji.
Luca de Meo, Elie Girard, Bernard Charlès, Jean-Marc Chery oraz Patrice Caine wspomnieli o europejskich przedsięwzięciach i połączeniu sił na naszym kontynencie. Szefowie Renault, Atos (sektor IT), Dassault Systems (oprogramowanie i sektor zbrojeniowy), STMicroelectronics (półprzewodniki), Thales (elektronika i przemysł lotniczy) zapowiadają nowy projekt pod dość wymowną nazwą Software Republique. Co się za nią kryje?
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Francja ratuje Europę?

Software Republique to nic innego jak nowa platforma do rozwoju własnego oprogramowania, usług, komponentów i systemów w samochodach. To oznacza standardy łączności samochodów z innymi pojazdami i otoczeniem, zarządzanie danymi spływającymi z aut czy wspólne sieci ładowania samochodów elektrycznych. Wszystko oczywiście pod szczytnymi hasłami oferty mobilności dla miast, regionów, firm czy statystycznego Kowalskiego, Smitha czy Duvala.

Przeczytaj też:

Na co zatem można liczyć? Software Republique będzie m.in. rozwijać uproszczenia w ładowaniu samochodów elektrycznych (auto będzie automatycznie identyfikowane przez ładowarkę a samo zasilanie odbędzie się bez interwencji ze strony kierowcy). Łatwiej będzie o wymianę informacji, by np. władze mogły lepiej zarządzać w sytuacjach kryzysowych a planiści mieli ułatwioną pracę nad planami zagospodarowania przestrzennego. Na tym nie koniec. Francuskie firmy planują stworzyć fundusz, by finansować najbardziej obiecujące startupy i wspierać uczelnie szczególnie w kwestii badań nad elektromobilnością oraz jazdą autonomiczną.
Inicjatorzy podkreślają, że przedsięwzięcia nie należy wiązać jedynie z Francją. Stąd deklaracje o otwartej platformie i zaproszenie do współpracy. Otwartą kwestią pozostaje czy firmy z innych krajów chętnie przystąpią do sojuszu. W historii nie brakowało bowiem otwartych platform i projektów, o których dość szybko zapominano. Trudno jednak nie zgodzić się z prezesami francuskich firm w jednej kwestii – Europa już przegrywa technologiczny wyścig z konkurencją zza oceanu. Jeśli nic się nie zmieni to docelowo pozostaniemy zdani jedynie na to co zaproponują rywale z Azji albo Ameryki. W Szwecji do aut już na dobre wkracza Google Automotive (a niebawem także do aut Renault…). A to dopiero początek.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Autor Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!