- Koncern Stellantis planuje reorganizację pracy fabryki w Tychach, co obejmuje redukcję zatrudnienia o jedną trzecią
- Związkowcy postulują, aby odprawy w ramach programu dobrowolnych odejść były analogiczne do tych z fabryki FCA Powertrain w Bielsku-Białej
- W Tychach produkowane są miejskie SUV-y marek Fiat, Jeep i Alfa Romeo — elektryczne i hybrydowe
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
— 740 pracowników, czyli cała trzecia zmiana, ma zostać objętych programem dobrowolnych odejść (PDO). Taką informację otrzymaliśmy dziś od dyrekcji — poinformował w poniedziałek 12 stycznia Grzegorz Maślanka, przewodniczący "Solidarności" przy fabryce Stellantis w Tychach.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoPoznaj kontekst z AI
Redukcja zatrudnienia o prawie jedną trzecią
Obecnie w śląskim zakładzie produkującym samochody osobowe pracuje ok. 2,3 tys. osób (również na umowach na czas określony i pracownicy agencyjni). Po planowanej redukcji zatrudnienie spadnie do ok. 1,6 tys. pracowników.
Rzeczniczka prasowa fabryk Stellantis w Polsce Agnieszka Brania potwierdziła w rozmowie z "Auto Światem", że obecnie konieczna jest reorganizacja modelu operacyjnego zakładu w Tychach. "Wynika ona z dostosowania modelu operacyjnego do trudnych warunków na rynku motoryzacyjnym w Europie. Koncern musi zareagować, żeby stabilnie prowadzić produkcję. Niestety wiąże się to z koniecznością ograniczenia zatrudnienia. Podejmuje rozmowy ze związkami zawodowymi, żeby wypracować jak najlepsze rozwiązania dla pracowników" - poinformowała Brania.
Związkowcy podkreślają, że program PDO powinien być faktycznie dobrowolny, wskazując na trudną sytuację pracowników tuż przed okresem przedemerytalnym. Powinny się do niego zgłaszać osoby zdecydowane. "Chcemy, aby zapisy PDO w Tychach były analogiczne, do tych zawartych w PDO dla pracowników fabryki FCA Powertrain w Bielsku-Białej przed dwoma laty. W naszej ocenie odprawy nie mogą być niższe niż 24-miesięczne. Optymalne byłyby odprawy 36-miesięczne" — dodaje Maślanka.
Pierwsze pogłoski o zwolnieniach pojawiały się w ub. r., jednak dyrekcja zakładu je dementowała. Warto przypomnieć, że w październiku 2025 r. linia produkcyjna w Tychach była zatrzymana przez osiem dni. Wówczas zapewniano, że nie wpłynie to na poziom zatrudnienia. Przestoje dotyczyły także innych europejskich fabryk Stellantis: w Pomigliano (Włochy), Poissy (Francja), Eisenach (Niemcy), Saragossie i Madrycie (Hiszpania).
Jakie samochody są produkowane w Tychach?
Tyska fabryka uchodzi za jeden z najnowocześniejszych zakładów produkcyjnych w Europie. To centrum produkcji miejskich SUV-ów koncernu Stellantis. Od 2023 r. powstają tu Jeep Avenger i Fiat 600, a w 2024 r. dołączył do nich trzeci, bliźniaczy technicznie model — Alfa Romeo Junior. Wszystkie modele dostępne są dostępne zarówno w wersjach całkowicie elektrycznych, jak i spalinowych (również tzw. miękkie hybrydy).
Stellantis to jeden z największych koncernów motoryzacyjnych na świecie. W Polsce, oprócz zakładu w Tychach, posiada również fabrykę w Gliwicach. To dawna fabryka Opla, w której przez lata powstawały kolejne generacje Astry, przeszła transformację. Od początku 2022 r. produkowane są tam duże samochody dostawcze koncernu marek Fiat, Peugeot, Citroën i Opel/Vauxhall (spalinowe i elektryczne).