- Nawet taka fabryka hitów jak Toyota wycofała z polskiej oferty SUV-a, nie oferując w zamian następcy
- Jeden z japońskich producentów po zaledwie dwóch latach zakończył produkcję SUV-a z przełomowym rozwiązaniem
- Volvo powoli się odwraca od swojego największego symbolu
- Zachęcamy do oddawania głosów w ankiecie, która znajduje się na końcu artykułu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Jedyny samochód, który ma w nazwie Unię Europejską to już przeszłość. Tego "Kiexitu" dokonała Kia, w 2025 r. definitywnie kończąc produkcję Kii Ceed. Tym samym po 19 latach znika jedna z najsłynniejszych nazw tego koreańskiego producenta. A gdzie w tym wszystkim Unia?
Poznaj kontekst z AI
W nazwie mamy bowiem litery "e" i "c", odwołujące się nie tylko do Wspólnoty Europejskiej (European Community), ale też do tego, że Ceed był pierwszą Kią zaprojektowaną z myślą o Starym Kontynencie i w tym miejscu Ziemi produkowanym. Rzecz jasna, Kia pozostaje na rynku europejskim i nadal będzie tu wytwarzać samochody, ale smuteczek jest.
Przeczytaj także: Nie tylko Black Friday i Black Week. Te auta kupiłbym na wyprzedażach 2025
Tyle że — w odróżnieniu od ośmiu poniższych aut — Kia Ceed ma bezpośredniego następcę. To Kia K4, której imię lepiej pasuje do nowego nazewnictwa marki. O ile jednak w 2025 r. zakończono produkcję najpierw Kii Ceed w wersji hatchback, a następnie kombi, o tyle crossover Kia XCeed jeszcze się z nami nie rozstaje. Mało tego, w 2026 r. przejdzie lifting, który przedłuży jego obecność na rynku o kolejne trzy lata.
Takiego szczęścia nie miał jednak nikt z poniższej ósemki.
Przeczytaj także: Te SUV-y najlepiej trzymają cenę. Za spadek wartości chińskiego modelu można kupić nowe auto
Jaką Toyotę wycofano z polskiej oferty w 2025 r.?
Trzeba było 19 lat, aby oferowana m.in. w USA Toyota Highlander zawitała do Polski. I kolejne pięć, żeby z niej zniknęła.
Przeczytaj także: Pojeździłem Omodą 5 Hybrid. 224 KM za niecałe 120 tys. zł, a realne zużycie paliwa rozjechało się z obietnicą producenta
W 2019 r. zadebiutowało czwarte wcielenie Toyoty Highlander — i pierwsze, które trafiło na nasz rynek. Mierzące aż 496,6 cm długości auto zostało topowym SUV-em tej marki, plasując się powyżej Toyoty Corolli Cross i Toyoty RAV4. Z polskiej oferty Highlander zniknął w 2025 r., choć i tak ostatnie sztuki pochodziły z wyprzedaży rocznika 2024.
Toyota Highlander nadal jest produkowana (i dostępna np. w USA), ale w Polsce nie ma bezpośredniego następcy. Lukę po niej w pewnym sensie wypełnia Toyota Land Cruiser.
Czy duże kombi Volvo jest produkowane?
Volvo V90 jest najstarszym samochodem w tym zestawieniu: debiutowało aż dziewięć lat temu, w 2016 r. Miejmy nadzieję, że nie okaże się przedostatnim kombi w historii Volvo.
Produkcję Volvo V90 zakończono w październiku 2025 r. Co gorsza, samochód może nie mieć bezpośredniego następcy, co oznaczałoby wygaśnięcie legendarnej linii kombi Volvo klasy wyższej, która zaczęła się pół wieku temu na Volvo 265.
Na szczęście mniejsze kombi, czyli Volvo V60, jest nadal produkowane. A ostatnie egzemplarze Volvo V90 czekają na klientów.
Czy Ford Focus jest produkowany?
W listopadzie 2025 r. odeszła jedna największych legend Forda — Ford Focus.
To właśnie wtedy zakończono produkcję czwartej generacji tego auta, którą poznaliśmy w 2018 r. Pierwsza (1998-2004) zastąpiła Forda Escorta i zrewolucjonizowała segment samochodów kompaktowych. Obecnie w tej klasie Ford produkuje wyłącznie SUV-y i kombivany. Szkoda, bo Focus to naprawdę świetny samochód.
Nie wszystko stracone. Fordy focusy nadal można u nas kupić. Mało tego, bardzo możliwe, że następca się jednak pojawi. Tylko raczej nie w 2026 r.
Jaki Peugeot zniknął z oferty w Polsce w 2025 r.?
Peugeota 508 żal mi równie mocno co Forda Focusa. Francuskie auto klasy średniej było przecież znakomitą alternatywą dla samochodów premium jak Audi A5 i BMW serii 3.
Produkcję Peugeota 508 zakończono tuż przed wakacjami 2025. Lukę po nim wypełnił Peugeot 408 — o klasę niższy, ale o jedynie o niecałe 10 cm krótszy. Jeśli Peugeot 508 istotnie nie doczeka się bezpośredniego następcy, to wraz z nim wygaśnie linia tradycyjnych aut klasy średniej tej marki, której początki sięgają... 1894 r.
Czy Hyundai Elantra jest nadal dostępny w Polsce?
W 2025 r. z polskiej oferty zniknął jeden z najbardziej awangardowych samochodów kompaktowych — Hyundai Elantra. Wątpliwe, by na naszym rynku szybko pojawił się bezpośredni następca.
To najmłodszy samochód w tym zestawieniu. Obecna generacja zadebiutowała ledwie w 2020 r. Zresztą Hyundai Elantra (bądź Lantra) to taki model, który raz się pojawia, raz znika, a potem znów powraca na polski rynek. Z siedmiu wcieleń tego modelu w naszym kraju oferowano jedynie pierwszą, drugą, trzecią, szóstą i właśnie siódmą generację.
Jaki Hyundai przestał być produkowany w 2025 r.?
Z całej ósemki to właśnie Hyundaia i10 żal mi najbardziej. Na szczęście polscy dealerzy wciąż mają te auta na stocku.
Przedstawiona w 2019 r. trzecia generacja Hyundaia i10 należy do najtańszych nowych samochodów w Polsce (od 69300 zł). Na dodatek to jeden z zaledwie dwóch dostępnych u nas modeli tej klasy, które zapewniają wrażenia z jazdy typowe dla aut o segment większych. Drugim jest Kia Picanto — choć mocno spokrewniona z wytwarzanym przez ten sam koncern Hyundaiem i10, to jej produkcja potrwa pewnie jeszcze kilka lat.
Niebezpośrednim następcą spalinowego Hyundaia i10 jest elektryczny Hyundai Inster.
Czy Mazda produkuje auta z silnikiem Wankla?
Mazda była drugą firmą w historii, która zaczęła oferować auta z silnikiem Wankla. Nikt inny nie był mu tak wierny. Do 2012 r., kiedy zakończono produkcję Mazdy RX-8.
Silnik z wirującym tłokiem jednak powrócił — po 11 latach, na początku 2023 r., w Maździe MX-30 R-EV. O ile przedstawiony w 2019 r. SUV MX-30 jest autem elektrycznym (choć gdzieniegdzie oferowano też jego spalinową odmianę), o tyle wersja R-EV to elektryk ze spalinowym range extenderem. Generator prądu jest w nim napędzany właśnie przez silnik Wankla.
Niestety, produkcja Mazdy MX-30 zakończyła się na przełomie 2024 i 2025 r., co oznacza, że Wankel wrócił, ale dosłownie na chwilę. Niemniej niedługo znów ma się pojawić — również jako range extender.
Czy Audi produkuje miejskie hatchbacki?
Już nie. W 2025 r. zakończono bowiem wytwarzanie Audi A1. Zresztą związek Audi z tradycyjnym segmentem B można określić tylko jako "on-off relationship".
Audi zadebiutowało w nim w 1974 r. modelem 50, który po delikatnej modernizacji został pierwszą generację VW Polo (Audi należy do Grupy VW). Niestety, Audi 50 utrzymywało się w gamie przez zaledwie cztery lata.
Marka wróciła do produkcji miejskich aut dopiero po 21 latach przerwy. W 1999 r. pojawiło się Audi A2, które wytwarzano do 2005 r. Później nastąpiła kolejna pauza — tym razem już jedynie 5-letnia. W 2010 r. zadebiutowała pierwsza generacja Audi A1, druga pojawiła się osiem lat później. Obecnie jedynym miejskim samochodem produkowanym przez Audi jest SUV Q2.
W kuluarach huczy jednak od plotek, że firma powróci do tradycyjnego segmentu B, bardzo możliwe, że drugą generacją Audi A2.