• Już w czwartek (30 maja) rozpocznie się kolejny długi weekend i wielu Polaków wybierze się na krótki turystyczny wypoczynek
  • Chociaż Boże Ciało jest dniem wolnym od pracy, w niektórych miastach kierowcy i tak będą musieli płacić za pozostawienie pojazdu w strefie płatnego parkowania
  • Najciekawiej sytuacja z koniecznością płacenia za parkowanie wygląda w Trójmieście, bo w jednym z miast nie trzeba w ogóle płacić w święta, a w jednym opłaty ponoszą również kierowcy motocykli

Kumulacja wolnych dni to dla wielu osób idealna okazja do wyjazdu na choćby krótki wypoczynek. Od majówki, która jak by nie patrzeć, nie zawsze rozpieszcza nas dobrą pogodą, w Polsce na dobre zaczynają się letnie wypady turystyczne. Teraz w związku ze zbliżającym się świętem Bożego Ciała nadarza się okazja do tego, aby stosunkowo tanim kosztem — wystarczy jeden dzień urlopu — mieć cztery wolne dni.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo:

W Boże Ciało nie wszyscy kierowcy zaoszczędzą na parkowaniu

Wbrew powszechnemu mniemaniu święto nie zawsze oznacza, że kierowcy mogą liczyć na taryfę ulgową w postaci bezpłatnego parkowania. Okazuje się, że w niektórych miastach przepisy zwalniają kierowców z opłat w wyjątkowych okolicznościach. Przeważnie są to okresy świąt Wielkiej Nocy i Bożego Narodzenia, a także Nowego Roku.

W których miastach możemy zatem liczyć na bezpłatne parkowanie w dniu Bożego Ciała, a gdzie będziemy musieli zapłacić?

Warszawa

Zacznijmy od stolicy. Tu mamy dobre wiadomości dla kierowców, bo co prawda strefa płatnego parkowania obowiązuje w godzinach 8.00-20.00, ale tylko w dni robocze. To oznacza, że w Boże Ciało parkomaty będą nieczynne i nie ma też potrzeby płacenia za pomocą aplikacji. Opłaty trzeba będzie natomiast wnosić w piątek (31 maja). Za godzinę parkowania zapłacimy przynajmniej 4,5 zł.

Kraków

W dawnej stolicy Polski kierowcy pozostawiający pojazdy w strefie płatnego parkowania muszą płacić za postój od poniedziałku do soboty. Strefa działa w godzinach 10.00-20.00. Opłaty nie są pobierane jedynie w dniach: 1 stycznia - Nowy Rok, drugi dzień Wielkiej Nocy, 1 listopada - Wszystkich Świętych, 24-26 grudnia - wigilia oraz pierwszy i drugi dzień Bożego Narodzenia. To oznacza, że w Boże Ciało musimy płacić tak jak w pozostałe dni tygodnia z wyjątkiem niedziel.

Opłaty w Krakowie, obejmujące większość świątecznych dni, zostały wprowadzone ustawą z maja 2023 r. Za godzinę parkowania w podstrefie A zapłacimy 6 zł, w podstrefie B nieco mniej, bo 5 zł, a najmniej — 4 zł — w podstrefie C. Minimalna opłata za parkowanie wynosi 2 zł.

Wrocław

Stolica Dolnego Śląska to kolejne obok Krakowa duże miasto, w którym kierowcy muszą płacić za parkowanie nawet w dniu Bożego Ciała. Władze Wrocławia ograniczyły jednak konieczność wnoszenia opłat do stref A i B. W dawnej strefie C, obecnie po prostu strefie płatnego parkowania, opłaty pobierane są wyłącznie w dni robocze w godzinach 9.00-18.00.

Śródmiejskie strefy parkowania funkcjonują codziennie w godzinach 9.00-20.00. O tym, czy znajdujemy się na obszarze, gdzie opłaty obowiązują codziennie, także w święta, możemy zorientować się po kolorach — płatne są strefy czerwona i zielona. Stawki opłat w najdroższej strefie A zaczynają się od 7 zł za godzinę i od 5 zł w strefie B.

Łódź

Wybierając się do Łodzi w dniu Bożego Ciała, kierowcy nie muszą pamiętać o opłacaniu postoju w strefie płatnego parkowania. Wszystko dlatego, że tu opłaty pobierane są wyłącznie w dni powszednie. Pieniądze trzeba szykować na piątek po czwartkowym święcie, przy czym kierowcy płacą za godzinę parkowania od 3 zł w podstrefie D do 5 zł w podstrefach A i C.

Poznań

Poznaniacy uchodzą za osoby oszczędne, ale mimo to władze miasta nie zdecydowały się na wprowadzenie opłat w tak szerokim wymiarze jak Wrocław i Kraków. W stolicy Wielkopolski w dni ustawowo wolne opłaty nie są pobierane. To oznacza, że kierowcy parkujący w Poznaniu, w zależności od miejsca pozostawienia pojazdu, w ciągu godziny zaoszczędzą od 3,5 do nawet 7 zł.

Gdańsk

Wybierasz się samochodem do Gdańska? Przygotuj się na wydatki związane z parkowaniem i to we wszystkich działających na terenie miasta strefach płatnego parkowania. Najmniej, bo 3,9 zł za godzinę postoju, zapłacimy w strefach zielonej i niebieskiej. Różnica jest taka, że w tej pierwszej opłaty obowiązują od poniedziałku do piątku w godzinach 9.00-15.00, w tej drugiej także od poniedziałku do piątku, ale w godzinach 9.00-17.00 - w obu przypadkach również w święta.

Najdroższa jest strefa czerwona, czyli Śródmiejska Strefa Płatnego Parkowania. Tu opłaty pobierane są przez wszystkie dni tygodnia w godzinach od 9.00 do 20.00. Za pozostawienie pojazdu na godzinę zapłacimy najpierw 5,5 zł, później stawka rośnie, by od czwartej i każdej kolejnej godziny znowu wynosiła 5,5 zł.

Sopot

Ten nadmorski kurort graniczy z Gdańskiem i Gdynią, ale w przeciwieństwie do obu tych miast nie jest tak wymagający w stosunku do kierowców. Wyznaczona w Sopocie strefa płatnego parkowania funkcjonuje wyłącznie w dni robocze od poniedziałku do piątku, ale działa równie długo, jak ta w Zakopanem (od godz. 9.00 do godz. 22.00). Stawki opłat zaczynają się od 5,2 zł za godzinę.

Gdynia

Kierowcy parkujący w Gdyni mogą natrafić na dwie strefy płatnego parkowania: żółtą (po prostu strefa płatnego parkowania) i niebieską (śródmiejska strefa). Ta pierwsza obowiązuje w dni robocze od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-20.00 (24 i 31 grudnia w godz. 8.00-14.00).

Niestety, druga z wyznaczonych w Gdyni stref (niebieska) funkcjonuje w tychsamych godzinach co żółta, ale codziennie. To oznacza, że w Boże Ciało trzeba płacić za parkowanie. Wyjątkiem jest sześć dni: 1 i 6 stycznia, w niedzielę i poniedziałek świąt wielkanocnych oraz 25 i 26 grudnia. Opłaty za postój w tej strefie zaczynają się od 5,5 zł za godzinę. Co ciekawe, w Gdyni za parkowanie płacą także kierowcy motocykli.

Lublin, Białystok

W obydwóch miastach pozostawienie samochodu w strefie płatnego parkowania wiąże się z koniecznością wniesienia opłaty, ale ta zasada działa jedynie od poniedziałku do piątku i z wyłączeniem dni świątecznych. To oznacza, że w Lublinie i Białymstoku za parkowanie w Boże Ciało nie zapłacimy, ale w piątek po tym święcie już tak.

Kołobrzeg

Chociaż Kołobrzeg jest dość chętnie odwiedzany przez turystów, to władze miasta nie zdecydowały się na wprowadzenie codziennej opłaty za parkowanie. Strefa działa jedynie w dni robocze, przy czym od 1 maja do 30 września opłaty pobierane są w godzinach 9.00-21.00, w pozostałych miesiącach w godzinach 9.00-18.00.

Zakopane

Wielu turystów skarży się, że górale chcieliby wycisnąć z turystów ostatni grosz, a tymczasem na tle innych miast Zakopane jawi się jako miejsce ze wszech miar przyjazne kierowcom, przynajmniej w okresie świąt. Tutejsza strefa płatnego parkowania co prawda działa dość długo, bo w godzinach od 8.00 do 21.00, ale jedynie od poniedziałku do piątku i z wyłączeniem dni wolnych od pracy. W podstrefach B i C za pierwszą godzinę postoju płacimy 4 zł, w podstrefie A już 5 zł, a najwięcej, 5,2 zł, w podstrefie D.