Kto powiedział, że samochody mogą przechodzić tylko jeden lifting? Na pewno nikt z załogi BMW, bo seria 3 właśnie zyskała drugą modernizację. Chociaż zmiany wizualne nie są już tak radykalne, "trójka" zyskała trochę nowości. Tym razem lifting objął też sportową odmianę M3, w której pojawił się front z niedawno odświeżonego modelu M4.
Dalsza część tekstu pod materiałem wideo.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
BMW M3 dostało zastrzyk mocy. Co jeszcze?
Najważniejsza zmiana? 20 KM więcej! W odmianie M3 Competition z napędem xDrive kierowca ma teraz do dyspozycji 530 KM przy 6 tys. 250 obr./min. Maksymalny moment obrotowy (650 Nm) dostępny jest w zakresie 2 tys. 750 – 5 tys. 730 obr./min. Efekt? Krótszy czas przyspieszenia od 0 do 100 km/h – sedan potrzebuje na to 3,5 s, a kombi 3,6 s.
Odświeżone BMW M3 będzie można od razu rozpoznać na ulicy, co jest zasługą nowych reflektorów przeszczepionych z M4. Sedan ma teraz w standardzie karbonowy dach, a kombi – lakierowany na czarno. W środku pojawiły się otoczony oświetleniem ambientowym panel nawiewów i kierownica z bardziej spłaszczonym wieńcem.
BMW M3 Competition (2024 r.)BMW
BMW serii 3 ma odświeżoną gamę silników i nowe wnętrze
Nowa kierownica i nieco zmieniona deska rozdzielcza zawitały też do cywilnej "trójki". W obu autach kierowca dostaje też ulepszony system operacyjny OS 8.5, dzięki któremu obsługa auta ma być łatwiejsza. Dodatkowo lifting przyniósł nowe dekory (np. matowe drewno) i nowe tapicerki (np. z tkaniny M PerformTex). Z zewnątrz zmiany są kosmetyczne i sprowadzają się właściwie do detali (nowe lakiery, dwukolorowe felgi).
Nowy panel nawiewów w odświeżonym BMW serii 3BMW
A pod maską? Niektóre odmiany nabrały więcej wigoru. Przykład? Wyposażone w układ miękkiej hybrydy BMW M340i generuje teraz 374 KM i 539 Nm, dzięki czemu przyspiesza do 100 km/h w zaledwie 4,2 s. Inna zmiana dotyczy hybrydowej odmiany 330e, której akumulator o większej gęstości energetycznej (19,5 kWh) pozwala teraz na przejechanie 100 km na prądzie.
Z dobrych informacji: z oferty nie znikają diesle. "Trójkę" nadal będzie można zamówić zarówno ze 150-konną jednostką, jak i 340-konnym silnikiem. Odświeżone auta już niedługo zadebiutują na polskim rynku.
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW
BMW