Fiat systematycznie buduje napięcie, stopniowo poszerzając ofertę trzeciej już generacji kultowej „pięćsetki”. Napięcie dosłownie, bo w sprzedaży znajdą się wersje wyłącznie z elektrycznym napędem. Co więcej, modele premierowe oferowane będą w limitowanych, bogato wyposażonych wersjach „la Prima” odwołujących się wprost do tradycji i stylu legendarnego „Cinquino” z 1957 roku. Koncern liczy na to, że tak jak pierwszy Fiat 500 zmotoryzował Włochy i spopularyzował masową mobilność, tak jego najnowsza odsłona wniesie do segmentu aut elektrycznych „pozytywną energię i radość życia, oferując nowy wymiar i charakter elektrycznej mobilności miejskiej”.

Fiat 500 „la Prima” – czas na hatchbacka

Pod względem stylistycznym nowa wersja jest bardzo zbliżona do cabrio. Tu jednak odsuwany materiałowy miękki dach zastąpiono sztywnym hardtopem, który w pakiecie „la Prima” dostanie panoramiczny szklany dach i tylny spoiler. Do wybory klienci będą mieli trzy kolory nadwozia: Zielony Ocean (perłowy), Szary Mineral (metalizowany) i Niebieski Celestial (trójwarstwowy). Standardem będą też reflektory full LED, 17-calowe obręcze kół o diamentowym szlifie, chromowane wstawki w nadwoziu oraz tapicerka foteli i wykończenie deski rozdzielczej ze skóry ekologicznej. Całość prezentuje się bardzo stylowo i zachowuje charakter typowy dla najmniejszego modelu Fiata. Pod względem wymiarów nadwozia trzecia generacja jest o 60 mm dłuższa i o tyle samo szersza od drugiej, ma też o 20 mm większy rozstaw osi.

Fiat 500 „la Prima” – nawet 320 km

Podobnie jak pokazany w marcu kabriolet, tak i hatchback debiutuje z elektrycznym układem napędowym. Składa się on z elektrycznego silnika o mocy 87 kW (118 KM) zasilanego litowo-jonowymi akumulatorami magazynującymi energię 42 kWh. Fiat obiecuje zasięg w cyklu WLTP nawet 320 km oraz szybkie ładowanie dzięki przystosowaniu auta do zasilania ładowarką o mocy 85 kW. W tym ostatnim przypadku wystarczy podłączyć auto na 5 minut by zapewnić rezerwę energii na kolejne 50 km. Tylko 35 minut ma zająć naładowanie akumulatorów do poziomu 80 proc. (auto ma gniazdo Combo 2, które pozwala na ładowanie baterii zarówno prądem zmiennym jak i stałym). Oczywiście energię będzie można też uzupełniać w sieci publicznych ładowarek (dostępny kabel ładujący Mode 3 do 11 kW) lub korzystając z domowej instalacji elektrycznej. Ciekawą opcją będzie możliwość zamówienia ładowarki easyWallbox podłączanej do sieci w domu, która do instalacji nie będzie wymagała specjalistycznego personelu i pozwoli na korzystanie z mocy ładowania do 2,3 kWh bez wpływu na działanie pozostałych sprzętów domowych. EasyWallbox będzie też przystosowany do zwiększenia mocy ładowania do 7,4 kWh – w tym przypadku pełne naładowanie baterii zajmie 6 godzin.

Do „setki” nowy Fiat 500 będzie przyspieszał w 9 s, a ruchu miejskim może pochwalić się przyspieszeniem od zera do 50 km/h w zaledwie 3,1 s. Maksymalna prędkość auta zostanie ograniczona do 150 km/h.

Auto zaoferuje ponadto kierowcy możliwość wyboru jednego z trzech trybów pracy układu napędowego: Normal, Range i Sherpa. Pierwszy jest najbardziej zbliżony do stylu jazdy autem z klasycznym napędem. Range z kolei aktywuje funkcję „one-pedal-drive”, która nie tylko zwiększa rekuperację podczas hamowania i wydłuża tym samym zasięg lecz także umożliwia jazdę z wykorzystaniem właściwie tylko pedału gazu, choć trzeba pamiętać że do pełnego zatrzymania auta konieczne będzie wciśnięcie hamulca. Natomiast tryb Sherpa optymalizuje działanie wszystkich pokładowych systemów w taki sposób, by umożliwić bezproblemowy dojazd do wyznaczonego w nawigacji celu lub najbliższej stacji ładowania. Może np. ograniczać prędkość maksymalną do 80 km/h czy wyłączać klimatyzację albo podgrzewanie foteli.

Fiat 500 „la Prima” – nowocześnie i bezpiecznie

Jak przystało na edycję limitowaną „la Prima” wyróżniać się będzie bogatym wyposażeniem. Lista obejmie takie pozycje jak m.in.: system automatycznego hamowania awaryjnego, kamerę cofania HD, czujniki zmierzchu i automatyczne światła drogowe, inteligentne połączenie alarmowe (eCall), elektryczny hamulec postojowy i czujniki parkowania 360°. Dzięki przedniej kamerze monitorującej, inteligentnemu, adaptacyjnemu tempomatowi i systemowi kontroli toru jazdy auto zaoferuje też autonomiczną jazdę na poziomie drugim. Standard obejmie także system multimedialny UConnect 5 z 7-calowym wyświetlaczem TFT, radiem cyfrowym, nawigacją, ekranem dotykowym o przekątnej 10,25 cala oraz bezprzewodową obsługą Apple CarPlay i Android Auto. Warto tu wspomnieć, że UConnect 5 pozwala na dostęp do wielu usług w tym m.in. My Assistant (połączenia z operatorem pomocy drogowej), My Remote (zdalny dostęp do auta przy pomocy aplikacji mobilnej, planowanie ładowania i sterowanie wybranymi funkcjami), My Car (zdalny dostęp do danych o kondycji auta), My Navigation (uzupełnienie nawigacji, wysyłanie tras z telefonu do auta, wyszukiwanie celów itp.), Me Charge (zarządzanie ładowaniem), My Wi-Fi (hotspot i interakcje z Alexą), My Alert (powiadomienia o kradzieży auta, namierzanie jego pozycji).

Fiat 500 „la Prima” – dostawy jesienią

Najnowszą „pięćsetkę” można już zamawiać, a dostawy do klientów planowane są w październiku tego roku. Auto dostępne będzie w kilku opcjach finansowania, w tym w kredycie, leasingu i wynajmie. Polskie ceny jeszcze nie są znane. Co ciekawe, trzecia generacja Fiata 500 produkowana we Włoszech, będzie oferowana równolegle z drugą generacją, która powstaje w Polsce.