• Pierwsze auto na baterię zaprojektowane – stylistycznie i technicznie – w całości przez AMG
  • Designem nawiązuje do Mercedesa EQXX, ale w zaskakujących pomysłach idzie o krok dalej
  • Kabiny nie pokazano, ale zapewniono, że mimo widowiskowych proporcji auto zmieści na pokładzie 4 osoby
  • Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onetu

Kilka miesięcy temu pisaliśmy o spektakularnym projekcie Mercedesa – EQXX, sportowym samochodzie elektrycznym, który w warunkach drogowych przejechał na jednym ładowaniu ponad 1000 km. Teraz submarka AMG pokazuje swoją wizję elektrycznej przyszłości. AMG Vision to sportowy supersamochód, którym raczej nie dałoby się jeździć, ale wygląda kosmicznie i wykorzystuje nowatorską technologię.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

Mercedes Vision AMG zwiastuje nową platformę samochodów elektrycznych AMG.EA, nad którą firma z Affalterbach pracuje od pewnego czasu. Chodzi o całkowite przestawienie się na elektromobilność – także w segmencie supersportowców. Stylistycznie Vision AMG wyraźnie przypomina Mercedesa EQXX, ale jego design jest bardziej przerysowany. Ekstremalnie płaski – AMG nie podaje szczegółów, ale prezentującemu mu szefowi designu Gordenowi Wagenerowi sięga ciut wyżej niż do pasa. "Twarz" przypomina rekina z kreskówki – śmiesznie groźna paszcza, która w aucie spalinowym byłaby grillem, tu niepotrzebnym, więc poprzeczki są elementami świetnymi. Do tego ledowe światła główne w kształcie gwiazdy Mercedesa połączone pasem świetlnym. Chodziło albo o to, żeby odróżnić się od EQXX, albo o to, żeby zasugerować umowność designu Vision AMG. A może o jedno i drugie.

Mercedes Vision AMG – widowiskowe proporcje

Na drobny żart styliści pozwolili sobie z tyłu bolidu. Tam, gdzie w aucie spalinowym znajdują się końcówki wydechu, umieszczono w tubach po trzy pierścienie ledów z małymi gwiazdkami – ukłonem w stronę marki Mercedes. Dla kontrastu tylny dyfuzor – dość zwyczajny i raczej nieruchomy, więc nie taki jak EQXX – polakierowano na czarno.

Jak na auto elektryczne przystało, Vision AMG ma bardzo duży rozstaw osi, co pewnie przełożyć się ma na długość kabiny. Tej nie pokazano. A ciekawi jesteśmy, jak w tej płastudze mieliby siedzieć pasażerowie. Przypomnijmy, że to elektryk – z akumulatorem w podłodze. Pozycja siedząca musiałaby więc być raczej półleżąca. Do tego przez mocno pochyloną przednią szybę, ponad długim przodem, jezdnia byłaby raczej słabo widoczna.

Mimo to Mercedes twierdzi, że czterodrzwiowe coupé AMG Vision nie pozostanie jedynie wizją, lecz – dzięki specjalnemu projektowi podłogi – ma się przerodzić w pełnoprawne 4-osobowe auto seryjne.

Mercedes Vision AMG – technologia nie z tej ziemi

Vision AMG jest pierwszym "czystym" elektrykiem zaprojektowanym w całości przez zespół z Affalterbach. Spektakularnemu designowi towarzyszą rewelacyjne rozwiązania techniczne, wszystkie stworzone całkowicie od podstaw. I nie chodzi tu tylko o platformę AMG.EA. Sportowy elektryk ma także specjalny wysokowydajny akumulator trakcyjny i innowacyjny silnik o strumieniu osiowym autorstwa YASA – spółki-córki Mercedesa. Kompaktowa i lekka jednostka napędowa ma być źródłem znacznie wyższej mocy niż stosowane dotychczas silniki elektryczne.