• Nowa Dacia Jogger jest jednym z nielicznych samochodów siedmioosobowych, gdzie miejsca w trzecim rzędzie zapewniają godne warunki podróżowania
  • Teoretycznie, wyjeżdżając wszystko do zera, można na benzynie przejechać około 820 km, a na gazie kolejne 510 km. Albo odwrotnie — jak kto woli. Razem daje to fantastyczne ponad 1300 km zasięgu!
  • Ktoś jeszcze myśli o kupowaniu samochodu elektrycznego na długie wakacyjne wyjazdy i dalekie trasy? Na dziś to ciągle domena diesli lub takich samochodów jak dwupaliwowa Dacia Jogger
  • Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Widzieliście kiedyś auto o długości nieco ponad 4,5 metra z rozstawem osi jak w wielkiej, luksusowej limuzynie? Nie? No to teraz będziecie już wiedzieli, gdzie go szukać. Nowa Dacia Jogger ma 455 cm długości, a rozstaw osi to niewiarygodne 290 cm.

Jeżeli choć trochę znacie się na samochodach – a skoro czytacie Auto Świat, to zapewne tak właśnie jest – to orientujecie się, jak niespotykana jest ta proporcja. I może ona oznaczać tylko jedno: ogromną ilość miejsca w kabinie nie tylko dla pięciu, lecz także dla nawet siedmiu osób.

Co więcej, nowa Dacia Jogger jest jednym z nielicznych samochodów siedmioosobowych, gdzie miejsca w trzecim rzędzie zapewniają godne warunki podróżowania. Wysokość samochodu to 163 cm, czyli nieprzesadnie dużo – to sprzyja ograniczeniu spalania podczas jazdy autostradowej. Sprzyjają temu także oszczędne silniki, w tym jeden nowy w gamie Dacii, ale o tym napiszemy za chwilę.

Teraz już możecie się cieszyć z pojemności bagażnika, która przy pięciu miejscach wynosi aż 607 litrów, a przy siedmiu – już tylko 160 litrów. Przy komplecie pasażerów przydadzą się zmyślne relingi dachowe, na których zamontujecie boks, a ze względu na długość dachu może on być naprawdę duży.

Producent nie podaje jeszcze pojemności bagażowej wersji pięciomiejscowej przy jeździe w dwie osoby i ładowaniu po dach, a szkoda, bo będzie to z pewnością imponująca wartość, biorąc pod uwagę wysokość dachu nowej Dacii Jogger. Auto ma bardzo duże tylne drzwi boczne, a fotele usytuowano stosunkowo nisko jak na tak wysokie auto, więc wsiadanie prawie nie wymaga pochylania głowy. Ale dość już informacji ogólnych, bo to jest poradnik kupującego: przejdźmy zatem najpierw do wspomnianych wcześniej oszczędnych jednostek napędowych.

Nowa Dacia Jogger TCe 100 LPG – od 76 200 zł z klimatyzacją

Jeżeli orientujecie się choć trochę w ofercie Dacii lub Renault, to ten silnik już dobrze znacie. To trzycylindrowe, litrowe turbo, które na benzynie generuje 90 KM/4800-5000 obr./min oraz moment obrotowy w wysokości 160 Nm/2100-3750 obr./min.

Na gazie napęd wykazuje się większym wigorem i dostarcza 100 KM/4600-5000 obr./min oraz 170 Nm/2000-3500 obr./min. Ten silnik ma wtrysk wielopunktowy do kolektora ssącego — dobre, proste i sprawdzone rozwiązanie, które przy okazji oczyszcza zawory ssące i kanały dolotowe z osadów.

Przyspieszenie do stu kilometrów na godzinę zabiera 12,3 sekundy na gazie i 12,5 sekundy na benzynie dla wersji pięciomiejscowej. Dla siedmiomiejscowej Dacii Jogger będzie to odpowiednio 13,0 oraz 13,2 sekundy.

Bardzo obiecująco wygląda średnie spalanie katalogowe. Na gazie to 7,7-7,8 l/100 km, a na benzynie - 6,1 l/100 km. I teraz — policzmy. Bak z benzyną pomieści 50 litrów paliwa, a drugi zbiornik wystarczy na 40 litrów gazu. Teoretycznie, wyjeżdżając wszystko do zera, można na benzynie przejechać około 820 km, a na gazie kolejne 510 km. Albo odwrotnie — jak kto woli. Razem daje to fantastyczne ponad 1300 km zasięgu!

Ktoś jeszcze myśli o kupowaniu samochodu elektrycznego na długie wakacyjne wyjazdy i dalekie trasy? Na dziś to ciągle domena diesli lub takich samochodów jak dwupaliwowa Dacia Jogger. Tankowanie na kolejne 1300 km zabiera... To już wiecie — kilka minut. Elektryk nie ma tutaj „podejścia”. Ale jest też i drugi silnik — nowy w gamie Dacii.

Nowa Dacia Jogger TCe 110 – od 84 850 zł z klimatyzacją

Czym dokładnie różni się ten silnik od opisanego wcześniej, że ma tak znacznie poprawione osiągi? Moc 110 KM/5000-5250 obr./min na benzynie, moment obrotowy aż 200 Nm przy 2900-3500 obr./min — to znacznie więcej niż w wersji 1.0 turbo MPI. No właśnie o te trzy litery tutaj chodzi — wersja 110-konna, mimo takiego samego oznaczenia TCe, ma już bezpośredni wtrysk paliwa. A on pozwala na znacznie więcej, bo parujące w cylindrze paliwo schładza mieszankę, turbo może wytworzyć większe ciśnienie i...

Tak naprawdę te technikalia są Wam zbędne. Wystarczy wiedzieć, że prędkość maksymalna rośnie do 180 km/h, a przyspieszenie do 100 km/h zabiera 10,5 lub 11,2 sekundy odpowiednio dla Dacii Jogger w wersji pięcio- i siedmioosobowej. Do tego fabryczne średnie spalanie jest niższe niż w TCe 100 LPG i wynosi 5,6-5,7 l/100 km. Chcecie szukać tańszego samochodu na rynku, który ma silnik z bezpośrednim wtryskiem benzyny, turbo i 2,9 metra rozstawu osi? No to szukajcie — ale nie znajdziecie. A teraz czas na wyposażenie.

Nowa Dacia Jogger Essential — od 74 300 zł

Skąd ta niższa niż w tytule cena? Bo nie zawiera klimatyzacji. Tak, podstawowa Dacja Jogger z cennika nie ma klimatyzacji w standardzie, trzeba na nią wydać dodatkowe 1900 zł. Nie podoba nam się za bardzo takie obniżanie ceny na pokaz, bo bez klimatyzacji to niesprzedajne auto, ale z drugiej strony trzeba pochwalić niewielką dopłatę za chłód w upalne dni.

Dacja Jogger Essential ma między innymi takie elementy:

  • Tylna kanapa z oparciem dzielonym 1/3-2/3
  • ABS, ESP, HSA, AEBS
  • Światła dzienne i mijania LED
  • Elektryczne szyby przednie
  • System multimedialny Media Control (ze stałym uchwytem smartfona w kokpicie i aplikacją mobilną Dacia Media Control oraz Bluetooth i DAB) sterowany przyciskami przy kierownicy
  • Czujnik światła (zmierzchowy)
  • Zderzaki w kolorze nadwozia
  • Relingi dachowe
  • Koła stalowe 16”
  • Poduszki powietrzne czołowe, boczne i kurtynowe
  • Zestaw naprawczy do opon
  • Światła przeciwmgłowe
  • Manualnie regulowane lusterka boczne
  • Elektrycznie sterowane szyby przednie
  • Kierownica regulowana na wysokość
  • Regulacja wysokości fotela kierowcy

Opcje? Dacia Jogger Essential nie ma ich wiele, ale jakieś jednak są. Za 700 zł można dokupić koło zapasowe. Za 1900 zł kupicie klimatyzację manualną, a za 1500 zł tempomat, bezcenną regulację kierownicy także na głębokość, plus tylne czujniki parkowania. To są wszystko uczciwe ceny, a teraz przejdźmy o szczebel wyżej na drabinie obfitości Dacii.

Nowa Dacia Jogger Expression — od 85 050 zł

I to już jest przyzwoicie wyposażone auto budżetowe. Oto co między innymi znajdziecie na pokładzie względem wersji Essential:

  • Klimatyzacja manualna
  • Modułowe relingi dachowe (ze zintegrowanymi poprzeczkami — genialne!)
  • Elektrycznie sterowane lusterka
  • Szyby tylne sterowane elektrycznie
  • Wspomaganie parkowania tyłem
  • System multimedialny z ekranem dotykowym 8”
  • Apple CarPlay i Android Auto
  • 4 głośniki
  • Tekstylne wstawki na desce rozdzielczej
  • Kierownica pokryta skórą ekologiczną
  • Podłokietnik
  • Kierownica regulowana na wysokość i głębokość

Opcji mamy tutaj nieco więcej. I tak za 900 zł dokupicie felgi ze stopu lekkiego o rozmiarze 16 cali. Nawigacja z 6 głośnikami i bezprzewodowym klonowaniem ekranu smartfona kosztuje 1600 zł. Kontrola martwego pola lusterek wstecznych, przednie czujniki parkowania i kamera cofania kosztują 1900 zł. Za 2500 zł kupicie konsolę centralną z podłokietnikiem i schowkiem, elektryczny hamulec ręczny oraz kartę bezkluczykowego dostępu do samochodu. Ale zamiast dopłacać za część opcji, można od razu wybrać najwyższą wersję auta.

Dacia Jogger SL Extreme — od 87 600 zł

W standardzie dostaniecie dodatkowo takie dobrodziejstwa, jak:

  • Klimatyzacja automatyczna
  • Kamera cofania
  • Karta dostępu bez kluczyka
  • Stoliki typu lotniczego
  • Antena typu „płetwa rekina”
  • Felgi aluminiowe 16” w kolorze czarnym
  • Tapicerka materiałowa w kolorze czarnym z czerwonymi przeszyciami

Opcje są podobne jak dla wersji Comfort, ale pakiet za 2500 zł zawiera także przednie czujniki parkowania. Każdą Dacię Jogger można doposażyć w dodatkowy trzeci rząd demontowalnych foteli, co kosztuje 4500 zł.

Dacia Jogger — jaką wersję polecamy?

Na szczęście liczba specyfikacji i opcji jest rozsądna i można szybko wytypować swojego faworyta. Nasz to Dacia Jogger 1.0 TCe 100 LPG Comfort za 74 100 zł plus aluminiowe felgi za 900 zł oraz nawigacja za 1600 zł. Razem: 85 550 zł.

Jeżeli zamierzacie używać auta głównie w mieście i parkować tyłem, to przyda się kamera cofania i przednie czujniki parkowania — za dodatkowe 2500 zł — łącznie z kontrolą martwego pola lusterek wstecznych, przydatną podczas zmiany pasa jak już wreszcie wyjedziecie na upragnioną weekendową wycieczkę.

A siedem miejsc? Jeżeli tego potrzebujecie, to dlaczego nie — zawsze można je wymontować i zostawić w garażu. Natomiast my wolimy cieszyć się wielkim bagażnikiem wersji pięciomiejscowej.

I tak wygląda nasza rekomendacja dla zakupu nowej Dacii Jogger — przedstawiciela gatunku, którego podobno już prawie nie ma, bo równie podobno nikt go już nie chce kupować. Stawiamy dolary przeciw orzechom, że auto będzie się sprzedawało w zawrotnym tempie jak na tak niszowy model, ze względu na niezrównaną proporcję ceny do funkcjonalności i pakowności samochodu.