• Przeciętna popularność tych modeli wynika nie tyle z wad konstrukcyjnych, ile z rynkowych trendów – właściwie już w momencie debiutu auta te były… skazane na porażkę
  • Za relatywnie nieduże pieniądze możecie kupić przestronne, funkcjonalne auta
  • Miejskie vany oferują naprawdę spore możliwości przewozowe i są ciekawą alternatywą dla klasycznych modeli segmentu B
  • Proste silniki nie oznaczają tu – niestety – nadzwyczaj wysokiej trwałości i braku usterek

Zaraz, zaraz, co to za dobór aut – spytacie? Czy ix20 nie jest SUV-em (czy też modnym crossoverem), a Verso vanem, ale kompaktowym? Już odpowiadamy – nie ma tu pomyłki. Jako pierwsze z opisywanych na rynku pojawiło się C3 Picasso. Model należy do tzw. segmentu B-MPV i firma liczyła, że odniesie sukces na miarę Xsary Picasso czy C4 Picasso. Kolejny dołączył Hyundai. Model ix20 zdecydowanie kojarzy się z linią SUV-ów (mamy przecież ix35 i ix55), ale producent chciał w ten sposób nawiązać do designu pokazanego chwilę wcześniej wspomnianego ix35 (Fluidic Sculpture, czyli opływowa rzeźba). A crossover w tym modelu oznacza połączenie vana z miejskim autem. Zresztą wystarczy porównać gabaryty, żeby nie mieć wątpliwości, jak sklasyfikować ten model. Z kolei w przypadku Toyoty bardzo istotna jest litera „S” w nazwie. Auto ma nawiązywać do większych braci, ale „S” oznacza Small, Smart i Spacious, czyli nieduża, inteligentna i przestronna. Czyli wypisz wymaluj segment B-MPV.

Vany segmentu B – funkcjonalne auta za nieduże pieniądze

Warto zaznaczyć, że jedynie przeciętna popularność tych modeli wynika nie tyle z wad konstrukcyjnych, ile z rynkowych trendów – właściwie już w momencie debiutu auta te były… skazane na porażkę. Klienci wyjeżdżali z salonów SUV-ami i crossoverami, producenci odkryli wtedy, że wcale nie trzeba budować dużych i ciężkich pojazdów, bo wzięcie mają te małe, lekkie, bez napędu 4x4. Dlatego żaden z opisywanych modeli nie odniósł już sukcesu i nie doczekał się bezpośredniego następcy. Najwięcej sprzedano C3 Picasso.

Nie oznacza to, że tymi autami nie warto się interesować. Naszym zdaniem – przeciwnie. Za relatywnie nieduże pieniądze możecie kupić przestronne, funkcjonalne auta. Technika wspólna z innymi modelami pozwala mieć nadzieję na niskie koszty eksploatacji i łatwy dostęp do części. Do porównania wzięliśmy auta w wieku około 10 lat, z podstawowymi silnikami. We wszystkich przypadkach oznacza to jedynie przeciętne osiągi i dość prostą budowę. Wtrysk bezpośredni, doładowanie, filtry cząstek stałych? Nie te czasy! Benzyniaki w C3, ix20 i Verso S nie są starymi konstrukcjami, ale oznacza to, że mają łańcuchowe napędy rozrządu i zmienne fazy otwarcia zaworów. W praktyce przekłada się to na niezbyt duże wysilenie i tylko przeciętne osiągi. Najzrywniejsza jest Toyota, ale po części to zasługa 6-biegowej skrzyni, dzięki której auto dobrze się rozpędza. Zużycie paliwa? I w tym Toyota bryluje, na naszej trasie pomiarowej zużyła średnio 6,1 l/100 km, co jest niezłym wynikiem. Najgorszy Citroën potrzebował 7,4 l/100 km. W praktyce oznacza to, że w ciągu roku w portfelu „toyociarza”, jeśli pokona 20 tys. km, zostanie nawet 1,5 tys. zł. Niestety, choć proste, silniki mają też swoje przywary, przez co mogą pojawić się koszty.

Najgorzej wypada Citroën ze swoim motorem 1.4 VTi – rozciągnięty łańcuch to pół biedy, gorzej, gdy trzeba naprawić przeciążoną termicznie głowicę oraz cylindry (silnik „bierze” olej) – koszty remontu łatwo dojdą do… 10 tys. zł! Znacznie tańsza powinna być wymiana łańcucha w Hyundaiu – najczęściej domaga się on tego po około 150 tys. km. Z kolei Toyota nie ma kłopotów z łańcuchem, ale zdarzają się problemy z nierówną pracą i uruchamianiem silnika – wtedy najczęściej trzeba wyczyścić komory spalania, czyli zdjąć głowicę. W skrzyniach biegów najszybciej zużyją się łożyska w Hyundaiu, w Toyotach również się to zdarza. Z kolei „japonka” i „koreańczyk” mają najtrwalsze zawieszenia i stabilną instalację elektryczną – czyli… punktujemy słabe strony Citroëna. Francuskie auto jest jednak zdecydowanie tańsze, może się okazać, że za różnicę w cenie równoletniego egzemplarza zrobicie naprawdę porządny remont jednostki C3 Picasso… Żeby jeszcze zagmatwać sprawę, spójrzmy na podwozie – tu Citroën może okazać się najmniej „rudy”, a Toyota najgorsza. Widać więc wyraźnie, że każdy model ma swoje wady i zalety. Gdybyśmy mieli wskazać najpewniejszy wybór, to padłoby na Hyundaia – pozbawiony większych wad, solidny, łatwo dostępny. Szukanie Toyoty może być trudne, zaś Citroën to propozycja dla miłośników francuskiego komfortu podróżowania, którzy godzą się na niedogodności związane z drobnymi usterkami.

A jak jest pod względem funkcjonalności? Jeśli auta porównamy z segmentem B, wszystkie wyglądają rewelacyjnie. Gdy jednak zestawimy je ze sobą, okaże się, że to Toyota ma najwięcej miejsca w kabinie, Hyundai za to wygrywa szerokością na tylnej kanapie (1435 mm względem 1400 mm w Hyundaiu i 1360 mm w Citroënie). Citroën ma najmniejszy bagażnik „w podstawie”, ale największy po złożeniu kanapy. „Francuz” jest jednak najciaśniejszy.

Vany segmentu B – dane techniczne

Dane techniczne Citroen C3 Picasso Hyundai ix20 Toyota Verso S
Silnik – typ/cylindry/zawory benz./R4/16 benz./R4/16 benz./R4/16
Pojemność skokowa 1397 cm3 1396 cm3 1329 cm3
Moc maksymalna 95 KM przy 6000 obr./min 90 KM przy 6000 obr./min 99 KM przy 6000 obr./min
Maksymalny moment obrotowy 136 Nm przy 4000 obr./min 137 Nm przy 4000 obr./min 125 Nm przy 4000 obr./min
Skrzynia biegów/napęd man. 5/przedni man. 5/przedni man. 6/przedni
Hamulce przód/tył tarcze went./tarcze tarcze went./tarcze tarcze went./tarcze
Wymiary nadwozia (dł./szer./wys.) 4075/1766/1627 mm 4100/1765/1600 mm 3990/1695/1595 mm
Rozstaw osi/pojemność bagażnika 2540 mm/385-1506 l 2615 mm/440-1486 l 2550 mm/429-1388 l
Prędkość maksymalna 178 km/h 168 km/h 170 km/h
Wyniki testu Citroen C3 Picasso Hyundai ix20 Toyota Verso S
Przyspieszenie 0-100 km/h 12,7 s 12,3 s 11,4 s
Elastyczność 60-100 km/h 12,6 s (4. bieg) 12,0 s (4. bieg) 10,6 s (4. bieg)
Droga ham. 100-0 km/h (zimne/gorące) 38,5/38,7 m 36,7/36,4 m 37,3/37,5 m
Poziom hałasu 50/100/130 km/h 59/67/72 dB 59/68/74 dB 60/70/75 dB
Masa własna/ładowność 1296/456 kg 1280/430 kg 1112/423 kg
Średnie spalanie; zasięg 7,4 l/100 km; 670 km 6,5 l/100 km; 740 km 6,1 l/100 km; 680 km

Vany segmentu B – dane eksploatacyjne

Eksploatacja Citroen C3 Picasso Hyundai ix20 Toyota Verso S
Olej silnikowy 0W-30 PSA B71 2312 (4,3 l) 5W-20 GF-4, SM (3,3 l) 0W-20 GL-4, SL (3,4 l)
Olej w skrzyni biegów 75W-80 półsynt. GL-4+ (1,8 l) 75W-85* (1,9-2,0 l) 75W, GL-4 (2,4 l)
Płyn hamulcowy DOT 4 (0,8 l) DOT 3/4 DOT 3/4
Układ chłodzenia Glysantin G33 (5,3 l) płyn na bazie glikolu (5,3 l) Toyota super long life (4,8 l)
Rozrząd łańcuch łańcuch łańcuch
Kiedy wymieniać? Citroen C3 Picasso Hyundai ix20 Toyota Verso S
Olej silnikowy wraz z filtrem co 30 tys. km lub co 2 lata** co rok co 15 tys. km lub co rok
Filtr przeciwpyłkowy co 30 tys. km lub co 2 lata** co 30 tys. km lub co 2 lata co 30 tys. km
Filtr powietrza co 60 tys. km co 60 tys. km lub co 4 lata co 60 tys. km lub co 4 lata
Płyn hamulcowy co 2 lata co 30 tys. km lub co 2 lata co 30 tys. km lub co 2 lata
Napęd rozrządu bez okresowej wymiany bez okresowej wymiany bez okresowej wymiany
*od MY 2014 – 70W; **dane dla aut wyprodukowanych do 1.07.2012 roku

Vany segmentu B – naszym zdaniem

Czy warto zainteresować się tym segmentem, a jeśli tak, to którym modelem? Odpowiedź jest dość jasna: samochody B-MPV oferują naprawdę spore możliwości przewozowe i są ciekawą alternatywą dla klasycznych modeli segmentu B. Najciekawiej wygląda Citroën, ale w porównaniu parametrów przegrywa z konkurentami. Hyundai ix20 to zdecydowanie najrozsądniejszy wybór. Toyota też jest dobra, ale rzadko występuje i jest droga – czy na pewno warto przepłacać?