Jeep Wrangler to ikona wśród terenowych samochodów. Pojazd kusi nietuzinkową stylistyką oraz świetnymi własnościami terenowymi. Teraz dochodzi jeszcze jedna cecha, która ma uatrakcyjnić ofertę amerykańskiej ikony – napęd hybrydowy typu plug-in oferowany w wersji 4Xe. Podczas pierwszych jazd mogliśmy sprawdzić, jak auto zachowuje się zarówno na asfalcie, jak i na bezdrożach.
Jeep Wrangler 4Xe ma układ napędowy generujący 381 KM oraz 637 Nm, a moment obrotowy dostarczany jest do wszystkich kół za pośrednictwem 8 biegowej, automatycznej skrzyni
Na pokładzie znalazły się akumulatory o pojemności 17 kWh, a ich ładowanie z 230-woltowego gniazdka trwa 9,5 godz., natomiast przy użyciu wallboxa o mocy 7,4 kW – 2,5 godz.
Po uzupełnieniu energii w bateriach na 100 proc. w trybie czysto elektrycznym można pokonać w mieście maksymalnie 53 km, a podczas mieszanej jazdy 45 km
Jeep Wrangler 4Xe jest już w sprzedaży w Polsce, a jego ceny zaczynają się od 303 500 zł za odmianę Sahara
Jeep Wrangler to samochód instytucja. Fani terenówek oraz jazdy po bezdrożach doceniają jego dzielność terenową, a masywny wygląd zdaje się potwierdzać możliwości, jakie drzemią w tym modelu. Skoro auto jest tak udane to trzeba w nim cokolwiek zmieniać?
Okazuje się, że tak. By sprostać coraz surowszym wymaganiom związanym z normami emisji spalin, niezbędny był nowy układ napędowy. W ten sposób narodził się Jeep Wrangler 4Xe, czyli hybryda typu plug-in.
Do napędu zaktualizowanego modelu wykorzystano hybrydowy układ generujący 381 KM oraz 637 Nm. Takie parametry to zasługa benzynowego silnika o mocy 272 KM i momencie obrotowym wynoszącym 400 Nm oraz dwóch elektrycznych motorów.
Pierwszy z nich ma 145 KM i 245 Nm, a drugi – pełniący rolę generatora-rozrusznika – 61 KM i 53 Nm. Dzięki tym parametrom Jeep Wrangler 4Xe okazuje się wyjątkowo dynamiczną terenówką, bowiem setkę uzyskuje się już po 6,4 s.
Jeep Wrangler 4Xe – nawet 53 km na prądzie
Na pokładzie samochodu znalazły się akumulatory o pojemności 17,3 kWh. Podczas ładowania ich z 230-woltowego gniazdka energia zostaje uzupełniona w 100 proc. po 9,5 godz., a przy użyciu wallboxa o mocy 7,4 kWh – po 2,5 godz. Po naładowaniu baterii do pełna w czysto elektrycznym trybie samochodem można przejechać maksymalnie 53 km (cykl miejski) lub 45 km w mieszanym cyklu.
Jazdy nowym wydaniem amerykańskiej terenówki rozpoczęliśmy od podróżowania w trybie czysto elektrycznym ulicami Turynu. W takim ustawieniu po każdym, nawet niezbyt mocnym wciśnięciu pedału gazu auto płynnie i bez zbędnej zwłoki zwiększa prędkość. Przed kierowcą roztacza się widok na wielką maskę i, co ciekawe, pomimo potężnych rozmiarów oraz dużej średnicy zawracania (12,3 m) Jeep Wrangler 4Xe nie sprawia wcale wrażenia nieporęcznego.
Jeep Wrangler 4Xe – cichy na prądzie i na benzynie
Wyjeżdżamy z miasta i jednocześnie włączamy tryb EV Save, a tym samym podróżujemy wyłącznie z wykorzystaniem benzynowego silnika, który cichy pozostaje nawet wtedy, gdy w pełni wykorzystujemy jego możliwości. W trakcie podróży autostradą przekonujemy się jednocześnie, że nie jest to ulubiony rewir pojazdu. Podczas szybkiej jazdy Jeep Wrangler 4Xe zaczyna myszkować, a komfort podróżowania ogranicza duży hałas wiatru owiewającego kanciaste nadwozie.
Docieramy wreszcie do lokalnych dróg, jazda odbywa się do 90 km/h, a w takich warunkach auto spisuje się doskonale. Świetnie radzi sobie z pokonywaniem górskich serpentyn, a dzięki wysokiej mocy nie ma żadnego problemu podczas wspinania się na nawet długie podjazdy.
Jeep Wrangler 4Xe – trudno poznać, że to hybryda
Doceniliśmy również zestrojenie wszystkich silników podczas korzystania z hybrydowego trybu jazdy. Przełączanie między nimi odbywa się płynnie i bez najmniejszego szarpnięcia w momencie aktywowania spalinowej jednostki. Trudno nawet zorientować się, kiedy do pracy przystąpił benzynowy napęd.
Mocną stroną pojazdu okazuje się również 8-stopniowa, automatyczna skrzynia biegów. Niezależnie czy podróżujemy spokojnie czy w pełni wykorzystujemy możliwości pojazdu przełącza płynnie i bez szarpnięć.
Jeep Wrangler to terenówka, która świetnie radzi sobie podczas jazdy po bezdrożach. Ale czy w zelektryfikowanej wersji 4Xe na błocie, kamieniach czy szutrze radzi sobie równie dobrze? Sprawdziliśmy to na dość wymagającym offroadowym odcinku testowym.
Jeep Wrangler 4Xe – elektryk w terenie
Tu uwaga! Całą terenową trasę pokonaliśmy jadąc w czysto elektrycznym trybie. Przed przystąpieniem do tego wyzwania dźwignią obok lewarka skrzyni biegów ustawiliśmy stały napęd na wszystkie koła.
Ruszamy, samochód dzielnie pnie się po śliskich, błotnistych podjazdach i nawet przez chwilę nie wyczuwa się oznaki słabości w postaci niedostatku mocy. Poprzeczne garby, rowy, przebiegające w poprzek drogi cieki wodne – wszystko to pokonujemy bez najmniejszych problemów.
Nie ma się zresztą czemu dziwić, bo w przedzieraniu się przez bezdroża pomaga nie tylko napęd 4x4, lecz także odpowiednie parametry nadwozia. W wersji Rubicon (taką podróżowaliśmy) kąty najazdu/zjazdu/rampowy wynoszą odpowiednio 36,6/31,8/21,4 stopnia, a brodzenie możliwe jest do głębokości 760 mm.
Jeep Wrangler 4Xe – kosztowna propozycja
Jeep Wrangler 4Xe już jest w sprzedaży w Polsce, ale jest to, niestety drogie auto. Za najtańszą wersję Sahara zapłacimy minimum 303 500 zł, odmiana 80th Anniversary to wydatek 316 200 zł, natomiast Rubicon kosztuje 310 400 zł. To oczywiście nie jest kres możliwości cenowych, bowiem cena może wzrosnąć, gdy skorzystamy z propozycji długiej listy opcji.
Za 22 700 zł można zamówić połówkowe drzwi, zdejmowany dach to wydatek 15 400 zł (soft top) lub 17 800 zł (lakierowany w kolorze nadwozia hard top). Po ich zdjęciu i zdemontowaniu ponad pasażerami pozostaje tylko specjalny szkielet i podróżuje się autem niczym dużym buggy.
Jeep Wrangler 4Xe – naszym zdaniem
Jako hybryda typu plug-in Jeep Wrangler 4Xe nie zatracił terenowego charakteru i dzielnie radzi sobie na wymagających bezdrożach – także z wykorzystaniem trybu czysto elektrycznego. Poza tym okazuje się dynamiczny i sprawny także w trakcie podróżowania ubitymi traktami, choć podczas szybkiej jazdy trzeba zaakceptować myszkowanie oraz wysoki hałas wiatru owiewającego kanciaste nadwozie. Jednak jedyną poważną przeszkodą w zakupie tego pojazdu jest wysoka cena.
Jeep Wrangler 4Xe – dane techniczne
Pojemność skokowa i rodzaj silnika
1995, t.benz./R4/16 + elektr.
Moc maksymalna silnika benzynowego
272 KM przy 5250 obr./min
Maksymalny moment obrotowy silnika benzynowego
400 Nm przy 3000 obr./min
Moc maksymalna trakcyjnego silnika elektrycznego
145 KM
Maksymalny moment obrotowy trakcyjnego silnika elektrycznego
245 Nm
Moc maksymalna silnika elektrycznego (generator-rozrusznik)
63 KM
Maksymalny moment obrotowy silnika elektrycznego (generator-rozrusznik)
53 Nm
Maksymalna moc układu hybrydowego
381 KM przy 5250 obr./min
Maksymalny moment obrotowy układu hybrydowego
637 Nm przy 3000 obr./min
Skrzynia biegów
aut. 8
Napęd
4x4
Prędkość maksymalna
177 (wersja Rubicon – 156) km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h
6,4 s
Średnie spalanie (wg WLTP)
3,5 (Rubicon – 4,1) l/100 km
Zużycie energii w cyklu mieszanym
34,3 kWh (Rubicon – 33,5 kWh)/100 km
Emisja CO2
79 (Rubicon – 94) g/km
Długość/szerokość/wysokość
4882/1894/1838-1901 mm
Rozstaw osi
3008 mm
Kąty najazdu/zjazdu/rampowy
35,8/30,8/20,2 (Rubicon – 36,6/31,8/21,4) stopnie
Głębokość brodzenia
760 mm
Masa własna
2348 (Rubicon – 2409) kg
Pojemność bagażnika
533-1910 l
Pojemność zbiornika paliwa
65 l
Masa przyczepy hamowanej
1587 kg
Cena od
303 500 zł
1/31Jeep Wrangler 4Xe
Jeep
Jeep Wrangler 4Xe
Głębokość brodzenia wynosi 760 mm
2/31Jeep Wrangler 4Xe
Jeep
Jeep Wrangler 4Xe
Ładowanie z wallboxa o mocy 7,4 kW trwa 2,5 godz.
3/31Jeep Wrangler 4Xe
Jeep
Jeep Wrangler 4Xe
Jeep Wrangler 4Xe dostępny jest w wersjach Sahara, 80th Anniversary oraz Rubicon
4/31Jeep Wrangler 4Xe
Jeep
Jeep Wrangler 4Xe
Samochód ma hybrydowy układ o łącznej mocy 381 KM
5/31Jeep Wrangler 4Xe
Jeep
Jeep Wrangler 4Xe
Benzynowy silnik generuje 272 KM oraz 400 Nm
6/31Jeep Wrangler 4Xe
Jeep
Jeep Wrangler 4Xe
Podczas szybkiej jazdy auto staje się hałaśliwe z powodu donośnego dźwięku wiatru owiewającego kanciastą karoserię
7/31Jeep Wrangler 4Xe
Jeep
Jeep Wrangler 4Xe
Jeep Wrangler 4Xe ma średnicę zawracania 12,3 m
8/31Jeep Wrangler 4Xe
Jeep
Jeep Wrangler 4Xe
Benzynowy silnik okazuje się cichy także podczas szybkiej jazdy
9/31Jeep Wrangler 4Xe
Jeep
Jeep Wrangler 4Xe
Terenowe ustawienia wybiera się dźwignią obok lewarka skrzyni biegów
10/31Jeep Wrangler 4Xe
Jeep
Jeep Wrangler 4Xe
Trudno znaleźć teren, w którym Jeep Wrangler 4Xe nie poradzi sobie
11/31Jeep Wrangler 4Xe
Jeep
Jeep Wrangler 4Xe
W ocenie sytuacji pomaga kamera
12/31Jeep Wrangler 4Xe
Jeep
Jeep Wrangler 4Xe
Ceny samochodu zaczynają się od 303 500 zł za wersję Sahara
13/31Jeep Wrangler 4Xe
Jeep
Jeep Wrangler 4Xe
W terenie auto dzielnie radzi sobie także przy użyciu wyłącznie elektrycznego napędu
14/31Jeep Wrangler 4Xe
Jeep
Jeep Wrangler 4Xe
Prześwit wynosi 242 mm lub w wersji Rubicon 253 mm
15/31Jeep Wrangler 4Xe
Jeep
Jeep Wrangler 4Xe
16/31Jeep Wrangler 4Xe
Jeep
Jeep Wrangler 4Xe
Wranglerem można podróżować prawie jak kabrioletem
17/31Jeep Wrangler 4Xe
Jeep
Jeep Wrangler 4Xe
Kierowca może wybrać jazdę w trybie elektrycznym lub hybrydowym, a także użyć funkcji E-Save, a wtedy oszczędza energię na późniejszy czas
18/31Jeep Wrangler 4Xe
Jeep
Jeep Wrangler 4Xe
W cyklu miejskim autem można pokonać w trybie elektrycznym 53 km, a w mieszanym 45 km
19/31Jeep Wrangler 4Xe
Jeep
Jeep Wrangler 4Xe
20/31Jeep Wrangler 4Xe
Jeep
Jeep Wrangler 4Xe
Siedzenia są wygodne i mogą być pokryte skórzaną tapicerką
21/31Jeep Wrangler 4Xe
Jeep
Jeep Wrangler 4Xe
Z tyłu miejsca na nogi nie ma zbyt dużo
22/31Jeep Wrangler 4Xe
Tomasz Kamiński / Auto Świat
Jeep Wrangler 4Xe
Podczas pierwszych jazd podróżowaliśmy odmianą Rubicon
23/31Jeep Wrangler 4Xe
Tomasz Kamiński / Auto Świat
Jeep Wrangler 4Xe
Typowo dla Wranglera do bagażnika można dostać się przez otwierane drzwi oraz podnoszoną szybę
24/31Jeep Wrangler 4Xe
Tomasz Kamiński / Auto Świat
Jeep Wrangler 4Xe
Pozycja za kierownicą okazuje się całkiem wygodna
25/31Jeep Wrangler 4Xe
Tomasz Kamiński / Auto Świat
Jeep Wrangler 4Xe
Przerwa na ładowanie, a po niej dalej w drogę
26/31Jeep Wrangler 4Xe
Tomasz Kamiński / Auto Świat
Jeep Wrangler 4Xe
Nowego Jeepa Wranglera 4Xe sprawdziliśmy na trasach niedaleko Turynu
27/31Jeep Wrangler 4Xe
Tomasz Kamiński / Auto Świat
Jeep Wrangler 4Xe
Nasze auto wyposażono w czarną, skórzaną tapicerkę
28/31Jeep Wrangler 4Xe
Tomasz Kamiński / Auto Świat
Jeep Wrangler 4Xe
29/31Jeep Wrangler 4Xe
Tomasz Kamiński / Auto Świat
Jeep Wrangler 4Xe
Uprzedzając drwiny… usiadłem najdelikatniej, jak umiałem, tak żeby nie wgnieść maski
30/31Jeep Wrangler 4Xe
Tomasz Kamiński / Auto Świat
Jeep Wrangler 4Xe
Po przejechaniu offroadowej części testu auto było trochę brudne