• Tym razem pokonaliśmy dystans o połowę krótszy niż normalnie, ale auto poddaliśmy trudnym próbom.
  • Spalanie było nieco wyższe niż się spodziewaliśmy, ale trwałość – na szóstkę!
  • Po roku użytkowania maksymalny zasięg na prądzie to 45 km

Trochę to trwało, ale w końcu i Outlander PHEV – jeden z najlepiej sprzedających się na świecie SUV-ów ładowanych z gniazdka – trafił w nasze ręce. I bardzo nas to cieszy, bo mimo że nie jest już najnowszą konstrukcją, wyróżnia się na tle ówczesnych rywali... normalnością. Podczas gdy niektórzy producenci forsowali hybrydy i wersje plug-in o kosmicznym i awangardowym wyglądzie, Mitsubishi postanowiło nowatorską technikę ubrać w całkiem zwyczajnie wyglądające nadwozie. Propozycja spodobała się klientom, bo Outlander PHEV w swoim segmencie stał się przebojem sprzedaży. Może nie w Polsce czy Europie, ale już w skali globalnej – owszem.

Nasza przygoda z perłowobiałym Mitsubishi rozpoczęła się 15 kwietnia 2019 r. Celowo używamy słowa „przygoda”, gdyż nie był to pełnoprawny test długodystansowy. Auto testowaliśmy rok, a nie – tak jak zawsze – dwa lata. Jasne, zrobienie 100 tys. km w tak krótkim czasie jest możliwe, ale nam się nie udało – ostatecznie licznik Outlandera zatrzymał się na 50 tys. km.

Mitsubishi Outlander PHEV – jest bogato wyposażony

Wiosną 2019 r. za auto skonfigurowane tak, jak nasze (m.in. perłowy biały lakier, bogate wyposażenie seryjne) należało zapłacić ponad 200 tys. zł. Na pokładzie znalazła się też nawigacja GPS, jednak okazała się tak powolna i przestarzała, że głównie korzystaliśmy z Apple CarPlay i Google Maps. Ważniejsze są jednak własności jezdne, wrażenia z jazdy i ogólna trwałość testowanego SUV-a. Na pierwszy ogień zalety – duży plus przede wszystkim za mało natarczywe wrażenia akustyczne podczas jazdy.

Układ napędowy został skonfigurowany w ten sposób, że nawet w czasie ostrzejszego przyspieszania silnik benzynowy jakoś przesadnie nie wyje, i to pomimo zastosowania jednobiegowej przekładni. Nie czuć też momentu, gdy benzyniak się załącza, wszystko dość płynnie i miękko działa. Pochwały też za ogólnie dobre wyciszenie kabiny i niezły komfort jazdy – zawieszenie, choć raczej sztywne, bardzo dobrze tłumi nierówności. Tylko na wyjątkowo słabych nawierzchniach do kabiny docierają wstrząsy przenoszone przez 18-calowe koła. Ogólnie rzecz biorąc, Outlander PHEV byłby świetnym autem na długie trasy – wygodne fotele, dużo miejsca w środku – gdyby nie jeden mały szkopuł. Chodzi o spalanie!

I to zarówno na benzynie (po wyczerpaniu baterii), jak i zasięg na prądzie. Mitsubishi obiecuje zasięg rzędu 54 km, nam nigdy nie udało się wycisnąć więcej niż 50 km, a i tak było to tylko na samym początku testu, w idealnych warunkach i podczas bardzo spokojnej jazdy w mieście. Po roku użytkowania maksymalny zasięg na prądzie spadł do 45 km – nieźle jak na dwutonowego SUV-a, jednak o oszałamiającym wyniku raczej mowy być nie może. Podczas testu zużyliśmy 485,3 kWh, czyli na samym prądzie przejechaliśmy nieco ponad 2100 km. Niewiele. Dla kogo jest więc Outlander PHEV, skoro trasy to nie jego domena?

Mitsubishi Outlander PHEV – oszczędny tylko w mieście

Jeden z testujących zapisał w dzienniku pokładowym, że „to propozycja np. dla małych firm typu złota rączka – trzeba przewieźć dużo sprzętu, ale głównie w mieście, gdzie rzeczywiście, spalanie jest rozsądne”. Średnie zużycie paliwa z całego testu to 9,8 l/100 km, a gdy ktoś chciał pojechać trochę agresywniej, to musiał liczyć się ze zużyciem rzędu 12 l/100 km. W połączeniu z 43-litrowym bakiem daje to całkowite zaprzeczenie auta nadającego się na długie trasy. Jak podsumowuje dziennik testowy: „Outlander PHEV jest oszczędny tylko w mieście, tyle że tu rzadko kiedy potrzebuję dużego SUV-a z napędem na obie osie”. Poza miastem spalanie trzyma się w granicach zdrowego rozsądku tylko wtedy, na autostradzie włączysz tempomat na 130 km/h i nie będziesz wykonywać żadnych „szalonych” manewrów. Wtedy udało się nam zejść nawet poniżej 9 l/100 km.

A jak z trwałością? Zero problemów! Zespół napędowy, złożony z jednobiegowej skrzyni automatycznej, silnika benzynowego i dwóch elektryków (po jednym przy każdej osi), nie dał nam powodów do niepokoju. Nie było też krytycznych uwag co do wykończenia wnętrza, choć niektórzy zauważyli, iż obsługa i umiejscowienie niektórych przełączników w kokpicie wymagają przyzwyczajenia. Jeśli chodzi o zużycie prądu (gdy wykorzystujemy tylko to źródło napędu), to jest na poziomie 23 kW/100 km. Gdy prąd się skończy, mamy klasyczną hybrydę, ale tak jak wspominaliśmy, na trasach szybkiego ruchu przygotujcie się na spalanie 9-10 l/100 km. W mieście zużycie paliwa będzie trochę niższe, ale zapomnijcie o 2,0 l/100 km widniejących w danych technicznych. To czysta teoria. Nigdy nam się nie udało zbliżyć do takiego wyniku, nawet wtedy, gdy spalanie mierzyliśmy tylko na odcinku 100 km z baterią naładowaną do pełna. Zresztą, w przypadku hybryd plug-in norma badania zużycia paliwa jest oderwana od rzeczywistości.

Mitsubishi Outlander PHEV – dane techniczne

Outlander PHEV
Rodzaj benz. R4/16 + elektryczny
Pojemność silnika 2360 cm3
Napęd rozrządu łańcuch
Moc silnika benzynowego 135 KM/4500 obr./min
Maks. moment obrotowy silnika benz. 211 Nm/4500 obr./min
Moc silników elektr.: przód/tył 82/95 KM
Łączna moc układu 224 KM
Bateria: napięcie/pojemność/typ 300 V/13,8 kWh/litowo-jonowa
Czas ładowania 230 V: 10 A/8 A ok. 5,5 h/ok. 7 h
Czas szybkiego ład. (do 88 proc. poj.) ok. 25 min
Zasięg w trybie EV 54 km
Napęd/prześwit 4x4/190 mm
Outlander PHEV
Długość/szerokość/wysokość 4695/1800/1710 mm
Rozstaw osi 2670 mm
Masa własna/ładown. (rzeczywista) 1951/439 kg
Masa przyczepy z ham./bez 1500/750 kg
Poj. bagażnika/zbiornika paliwa 463-1602/43 l
Ogumienie (testowe) 225/55 R 18

Mitsubishi Outlander PHEV – koszty

Outlander PHEV
Przejechane kilometry 50 371 km
Ubezpieczenie 7650 zł
4924 l benzyny (4,35 zł za litr) 21 419 zł
485,3 kWh (koszt uśredniony) 537 zł
Opony letnie: 1 kpl. Yokohama Blue Earth E70 225/55 R 18 V 2390 zł
Opony zimowe: 1 kpl. Goodyear UltraGrip Performance SUV 225/55 R 18 V 2840 zł
Przegląd po 20 000 km 1156 zł
Przegląd po 40 000 km 1524 zł
Cena Mitsubishi Outlander PHEV w wersji Instyle Plus (2019 r. 209 990 zł
Obecna wartość auta 175 460 zł
Utrata wartości 34 530 zł
Koszty po 50 371 km 37 516 zł
Koszt 1 km 0,74 zł
Koszt 1 km z utratą wartości 1,43 zł

Mitsubishi Outlander PHEV – naszym zdaniem

50 tys. km to wystarczający dystans, aby wyrobić solidną opinię o aucie i w dużym stopniu poznać jego słabe i mocne strony. Do tych pierwszych zaliczamy spalanie (oczekiwaliśmy, że Outlander w wersji hybrydowej plug-in będzie palić trochę mniej), a do drugich – bez wątpienia – trwałość. Auto świetnie zniosło 50 tys. km i podczas oceny kondycji na koniec testu wypadło celująco.