Najnowsza, czwarta już generacja największego SUV-a koreańskiej marki debiutowała na rynku w 2018 r., ale latem 2020 poddana została gruntownemu face liftingowi. Wraz z modernizacją w palecie dostępnych wersji silnikowych pojawiły się 230-konne wersje hybrydowe 1.6T-GDI z napędem na przednią lub obie osie oraz diesel 2.2 CRDI AWD o mocy 202 KM. Wszystkie seryjnie wyposażone w automatyczne skrzynie biegów: 8-stopniową dwusprzęgłową w odmianie wysokoprężnej oraz 6-stopniowe w hybrydach. Teraz rodzina powiększa się o hybrydę plug-in.

Hyundai Santa Fe PHEV– z elektrycznym wigorem

Sercem nowej odmiany jest benzynowy silnik 1.6 T-GDI Smartstream o mocy 180 KM i momencie 265 Nm współpracujący z motorem elektrycznym osiągającym 66,9 kW (91 KM). Łączna moc układu to 265 KM, a moment obrotowy – 350 Nm. Energii dla silnika elektrycznego dostarcza litowo-polimerowy akumulator magazynujący energię 13,8 kWh. Tak, jak w wersjach hybrydowych, do przeniesienia momentu na obydwie osie wykorzystywana jest 6-stopniowa skrzynia automatyczna. Kierowca ma też do wyboru kilka trybów pracy napędu dopasowanych do warunków drogowych i stylu jazdy. Są to: Comfort, Eco, Sport i Smart oraz terenowe: Snow, Sand i Mud.

Hyundai obiecuje też przyspieszanie do „setki” w 8,8 s oraz prędkość maksymalną 187 km/h. Niestety, nie ujawniono jeszcze danych na temat zużycia paliwa i zasięgu w trybie czysto elektrycznym – przewidujemy, że w tym ostatnim przypadku da się przejechać około 40-50 km. Akumulator można ładować ze zwykłego gniazdka albo Wall Boxa lub szybkich ładowarek, ewentualnie podczas jazdy.

Hyundai Santa Fe PHEV – dobrze wyposażony

Jak przystało na topowy wariant flagowego modelu, Santa Fe plug-in dostępny jest w bogato wyposażonych wersjach Executive i Platinum z dodatkowymi pakietami, w tym również w odmianach 7-osobowych (opcja za 5000 zł).

W Executive standard obejmuje m.in. 19-calowe alufelgi, pakiet Navi z ekranem 10,25 cala łącznością Bluelink, Android Auto i Apple Car Play, system Premium Audio Krell, bezkluczykowy dostęp, podgrzewana kierownica i przednie oraz tylne fotele, dwustrefowa klimatyzacja automatyczna, kamera cofania, przednie i tylne czujniki parkowania, skórzana tapicerka, elektrycznie ustawiane fotele przednie, cyfrowe zegary 12 cali, nastrojowe podświetlenie kokpitu oraz reflektory projekcyjne Bi-LED i tylne światła LED. Wśród systemów bezpieczeństwa i asystujących warto wymienić: monitorowanie martwego pola (BCA), asystenta ostrzegania o ruchu poprzecznym (RCCA), system kamer 360° (SVM), system monitorowania tylnej kanapy z czujnikami ultradźwiękowymi (ROA), inteligentny tempomat z funkcją Stop&Go (SCC), asystenta zapobiegania zderzeniu czołowemu z wykrywaniem pieszych i rowerzystów (FCA) z funkcją Junction Turning oraz asystenta podążania na pasie ruchu (LFA). W opcji oferowany jest pakiet Tech (10 000 zł), w skład którego wchodzą: asystent zapobiegania kolizjom podczas jazdy do tyłu w trakcie parkowania, inteligentny asystent parkowania, inteligentna klapa bagażnika, wyświetlacz head-up oraz fotel kierowcy z pamięcią ustawień.

Wersja Platinium już w standardzie ma pakiety Navi i Tech i dokłada jeszcze do nich systemy: monitorowania poziomu koncentracji uwagi kierowcy (DAW), bezpiecznego wysiadania (SEA) i ostrzegania o znakach ograniczenia prędkości (ISLW), a ponadto asystenta jazdy autostradowej (HDA), gniazdko 220V i samopoziomujące zawieszenie tylnej osi. W tej odmianie w ramach opcji dostępny jest pakiet Luxury (12 000 zł) obejmujący nadkola w kolorze nadwozia, chromowane listwy na zderzaku przednim i tylnym, wykończenie grilla w kolorze ciemnego chromu, elementy wykończenia wnętrza z aluminium, tapicerkę ze skóry Nappa oraz zamszową podsufitkę.

Ceny Santa Fe plug-in Executive zaczynają się od 233 900 zł, natomiast odmiany Platinum – od 244 900 zł.