Logo

Zweryfikowałem zapewnienia importera chińskich aut o homologacji. Było warto

Dodaj w Google
  • Importerzy chińskich aut chętnie korzystają z rozporządzenia UE, które pozwala na dopuszczenie do sprzedaży ograniczonej liczby pojazdów bez różnych systemów
  • Rozmawiając z ekspertami, przekonałem się, że "pełna europejska homologacja" nie zawsze oznacza, iż auto z Chin spełnia te same standardy co np. auto z Europy
  • Producenci i sprzedawcy chińskich aut mają do wyboru aż trzy ścieżki pozwalające na zarejestrowanie "wybrakowanego" pojazdu na terenie UE
  • Klienci rzadko interesują się rodzajem homologacji auta, a to może się zemścić na portfelu. Konsekwencje wyjdą na jaw np. przy próbie odsprzedaży pojazdu
  • Zachęcamy do oddawania głosów w ankiecie, która znajduje się na końcu artykułu
Unia Europejska sama kręci na siebie bicz, rokrocznie dopuszczając do sprzedaży tysiące chińskich aut, które nie spełniają wymogów stawianych innym producentom. Importerzy tych samochodów opracowali do perfekcji korzystanie z kruczków prawnych pozwalających na wprowadzanie do obrotu "wybrakowanych" — z perspektywy unijnych przepisów — i tańszych pojazdów. W takich warunkach europejscy i inni długoletni gracze nie mają szans na równą rywalizację. Sprawdziłem, na jakiej podstawie chińskie auta są faktycznie dopuszczane do sprzedaży w Polsce i UE, co pozwala producentom z Państwa Środka na tak duże odstępstwa w zakresie obowiązkowego wyposażenia i jakie to ma znaczenie dla klientów.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
1283
4
3
1

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!