Testom zderzeniowym poddano: Mazdę CX-30, Mercedesa GLB, Forda Explorera i Opla Corsę. Z tego grona zdecydowanie najlepiej wypadł nowy crossover Mazdy, który uzyskał aż 99 proc. maksymalnej oceny w zakresie ochrony dorosłych pasażerów. Co ciekawe, CX-30 uzyskała podobny poziom ochrony pasażerom o różnej wielkości bez względu na pozycję, którą zajmuje w aucie. Dzięki temu samochód znalazł się na szczycie listy wszystkich przetestowanych auta w latach 2018 i 2019. Nieco gorzej oceniono systemy bezpieczeństwa na pokładzie nowej Mazdy – 77 proc. maksymalnej oceny – najmniej punktów uzyskał tu asystent pasa ruchu.

Po pięć gwiazdek zdobyły także nowy Mercedes GLB. To już szósty model niemieckiego producenta, który został rozbity przez Euro NCAP w tym roku i szósty, który zdobywa pięć gwiazdek. Mercedes najlepszą ocenę (92 proc.) uzyskał w zakresie ochrony dorosłych pasażerów. Podobnie jak w Maździe, Mercedes najniższą ocenę uzyskał w kwestii systemów bezpieczeństwa (74 proc.).

Siedmiomiejscowy Ford Explorer również uzyskał najwyższą ocenę. Najnowsza wersja tego dużego SUV-a, który jest sprzedawany w USA w różnych formach od prawie trzech dekad, a do Europy trafił w formie hybrydowej plug-in i sprawdza się w testach Euro NCAP. Auto zapewnia porównywalną ochronę dla dorosłych i dzieci, jednak dość słabo wypada z kwestii ochrony pieszych. To jednak zrozumiałe, patrząc na gabaryty auta i brak aktywnej maski, chroniącej pieszych w przypadku kolizji.

Najgorzej z przetestowanych aut wypadł Opel Corsa. Tylko cztery gwiazdki nie są jednak zaskoczeniem, bowiem model ten w dużej mierze bazuj technologicznie na nowym Peugeocie 208, a ten podczas testów zyskał podobny wynik (4 gwiazdki). Na ocenie zaważył w tym przypadku słaby wynik w zakresie ochrony pieszych i systemów bezpieczeństwa – oba poniżej 70 procent.