Uciekał motocyklem po narkotykach. Mamy nagranie z policyjnego pościgu

Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Policjanci z Zielonej Góry podjęli pościg za 29-letnim motocyklistą, który zignorował rutynową kontrolę drogową.
  • Motocyklista przewrócił się obok policyjnego patrolu, ale mimo to próbował uciekać.
  • Uciekając, zjechał do lasu, gdzie ponownie stracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się.
  • Okazało się, że był pod wpływem amfetaminy i marihuany oraz miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
  • Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności za naruszenie zakazu i prowadzenie pod wpływem środków odurzających.
Rutynowa kontrola drogowa w sobotę 6 sierpnia zakończyła się policyjnym pościgiem. Trudno nie zwrócić na siebie uwagi, gdy zalicza się wywrotkę motocyklem tuż obok policyjnego patrolu. 29-letni motocyklista zignorował jednak funkcjonariuszy i prośbę, by zjechać na pobocze. Policjantom nie pozostało nic innego jak ruszyć w pościg za uciekającym mieszkańcem Zielonej Góry. Z pozoru szanse mieli niewielkie, gdyż ruszyli w pogoń zwykłym patrolowym busem.
Dalsza część tekstu pod materiałem wideo:
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Motocyklista nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe. Usiłował zgubić pogoń, zjeżdżając do lasu na gruntową drogę, gdzie stracił panowanie nad pojazdem i ponownie się przewrócił. Pieszą ucieczkę udaremniono po kilkudziesięciu metrach.
Podczas kontroli okazało się, że 29-latek znajduje się pod wpływem środków odurzających (zażył amfetaminę i marihuanę). Na dodatek mężczyzna prowadził motocykl mimo obowiązującego sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. A to oznacza poważne konsekwencje. Za naruszenie sądowego zakazu oraz prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Autor Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!