• Uczestniczyliśmy w światowej premierze siódmej generacji BMW serii 7
  • To największe seryjne 4-drzwiowe BMW w historii, ma aż 539 cm długości, 195 cm szerokości i ponad 154 cm wysokości
  • W Polsce nowe BMW serii 7 będzie dostępne maksymalnie z 6-cylindrowymi silnikami
  • Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onetu

Cztery okrągłe reflektory zmieniły się w cztery wąskie diodowe paski. Grill wciąż ma typowy dla BMW kształt, ale jest zbyt szeroki, żeby nadal nazywać go "nerką". Bardziej wygląda to na skrzydła motyla lub nadmuchany znak nieskończoności. Nowe BMW serii 7 ma te same motywy co poprzednik sprzed 35 lat, kiedy w gamie debiutowała wersja z V12, ale ich interpretacja jest kompletnie inna.

Największy grill w historii BMW serii 7

Czy grill naprawdę musi być taki duży? Musi, bo ma magiczny wpływ na wysokość słupków sprzedaży. Im jest większy, tym wyżej się one pną. Część klientów kręciła nosem, kiedy ujrzała przedstawionego w 2015 r. poprzednika (kod fabryczny: G11/G12). Ich zdaniem samochód nie miał majestatu godnego "siódemki". Dlatego przy pierwszej okazji – czyli face liftingu z 2019 r. – grill powiększono aż o 40 proc., co zwiększyło też sprzedaż. W nowej, siódmej generacji BMW serii 7 (kod G70) grill jeszcze urósł. Mało tego, jego krawędzie podświetlono.

BMW serii 7 (siódma generacja; G70; od 2022 r.) Foto: BMW
BMW serii 7 (siódma generacja; G70; od 2022 r.)

Grill może się zresztą wydawać potężniejszy, ponieważ otaczające go światła są wyjątkowo małe. Te dwa paseczki to jednocześnie LED-y do jazdy dziennej i kierunkowskazy, przy czym za dopłatą diody mogą podświetlać kryształy Swarovskiego. Główne lampy "schowano" poniżej i bardziej wyglądają na wloty powietrza niż światła. Taki 2-poziomowy układ reflektorów nie trafi jednak do wszystkich BMW, ale tylko do najbardziej luksusowych, w tym odświeżonego właśnie X7, topowego SUV-a XM oraz następnej serii 8.

Rzeczywiście, nowa seria 7 to najbardziej majestatycznie i jednocześnie najmniej sportowo wyglądająca "siódemka" w historii. Pierwszy raz od 1987 r. w gamie figuruje tylko jedna wersja nadwoziowa. O ile 35 lat temu zabrakło odmiany przedłużonej, o tyle teraz nie będzie wariantu podstawowego, bo przedłużone BMW serii 7 to nowy standard. I to jaki! Siódma generacja może mieć nawet 22-calowe obręcze kół, poza tym mierzy aż 539 cm długości, 195 cm szerokości i ponad 154 cm wysokości. W porównaniu z przedłużoną wersją poprzedniczki jest aż o 13 cm dłuższa (jak na ironię pokrywę silnika nieco skrócono), o prawie 5 cm szersza i o tyle samo wyższa. Skąd te dodatkowe centymetry wzwyż? No właśnie.

Elektryczne BMW serii 7

Wielki grill ma nie tylko podkreślać status modelu i jego pozycję w gamie, ale też sugerować moc. Słusznie, bo jest ona rekordowa w historii BMW serii 7. Topowa odmiana rozwinie bowiem 660 KM, o całe 50 KM więcej niż 12-cylindrowa wersja wcześniejszej "siódemki".

Nowe BMW serii 7 zawdzięcza 660 KM napędowi elektrycznemu, podobnie jak owe nadprogramowe 5 cm wysokości – trzeba było bowiem jakoś zmieścić blisko 700-kilogramowy akumulator trakcyjny.

BMW serii 7 (siódma generacja; G70; od 2022 r.) Foto: BMW
BMW serii 7 (siódma generacja; G70; od 2022 r.)

Nowy model będzie pierwszą "siódemką" od 35 lat niedostępną z V12. Ostatnie seryjne BMW z 12-cylindrowym silnikiem – zresztą jedna z odmian serii 7 szóstej generacji – zostanie zbudowane w czerwcu 2022 r. Odtąd w koncernie BMW V12 będzie można zastać tylko w wybranych Rolls-Royce’ach.

Mało tego, w Polsce nowe BMW serii 7 będzie niedostępne w wersji zasilanej wyłącznie silnikiem benzynowym (choć z czasem może się to zmienić). Jak ma zatem wyglądać gama nowej "siódemki" w naszym kraju? Złoży się na nią pięć odmian:

  1. 740d xDrive: silnik Diesla; R6 turbo; 2993 cm sześc.; 300 KM; 670 Nm; 0-100 km/h: 6,3 s
  2. 750e xDrive: napęd hybrydowy z benzynowym silnikiem R6 o pojemności 2998 cm sześc. i jednostką elektryczną; 490 KM; 700 Nm; 0-100 km/h: 4,9 s
  3. M760e xDrive: napęd hybrydowy z benzynowym silnikiem R6 o pojemności 2998 cm sześc. i jednostką elektryczną; 571 KM; 800 Nm; 0-100 km/h: 4,3 s
  4. i7 xDrive60: napęd elektryczny z dwoma silnikami; akumulator o pojemności 101,7 kWh; 544 KM; 745 Nm; 0-100 km/h: 4,7 s; zasięg: 590-625 km
  5. i7 M70 xDrive: napęd elektryczny z dwoma silnikami; 660 KM; ponad 1000 Nm; 0-100 km/h: poniżej 4,0 s

Nowe BMW serii 7 bazuje na udoskonalonej wersji największego wariantu platformy CLAR, czyli GKL. Trafi on także do BMW XM, topowego SUV-a tego producenta spodziewanego w tym roku.

31-calowy ekran w BMW serii 7

Hans Zimmer skomponował muzykę do takich filmów, jak np. "Nie czas umierać" (najnowsza część przygód Jamesa Bonda), "Król Lew", "Interstellar", "Incepcja" i dwóch pierwszych części "Madagaskaru". Teraz napisał ścieżkę dźwiękową do spektaklu, który film poprzedza: krótki utwór Hansa Zimmera towarzyszy bowiem wysuwaniu się z podsufitki potężnego, 31,3-calowego ekranu, na którym pasażerowie tylnych siedzeń mogą obejrzeć, co im się spodoba, choćby "Króla Lwa".

BMW serii 7 (siódma generacja; G70; od 2022 r.) Foto: BMW
BMW serii 7 (siódma generacja; G70; od 2022 r.)

Ekran wyświetla obraz w proporcjach np. 16:9 i 32:9, m.in. w standardzie 8K, a dźwięk surround płynie z głośników Bowers&Wilkins.

Czym jeszcze potrafi rozpieścić nowe BMW serii 7? Np. dziewięcioma programami masażu przednich i tylnych siedzeń, 4-strefową klimatyzacją oraz pneumatycznym aktywnym zawieszeniem. "Siódemka" siódmej generacji ma oczywiście ósmą generację systemu BMW iDrive z zakrzywionym panelem skrywającym 12,3-calowy ekran zestawu wskaźników i 14,9-calowy centralny wyświetlacz. Kratki wentylacyjne ukryto jeszcze lepiej niż klosze głównych reflektorów – to szczeliny nad i pod długim poziomym pasem kokpitu.

Siódma generacja BMW serii 7 zadebiutuje w Polsce 3 grudnia 2022 r. Wtedy też zacznie się nowa epoka: luksusowego sedana BMW, w którym maksymalna liczba cylindrów wynosi sześć.