Pojechaliśmy do komisu po chińskiego SUV-a. Miał być idealny. Wyciągnęliśmy miernik

  • Kupując używane MG, warto upewnić się co do dostępności serwisu i gwarancji, aby uniknąć problemów z obsługą
  • W jednym śląskim mieście na dwóch konkurencyjnych placach znaleźliśmy kilkanaście egzemplarzy interesującego nas modelu chińskiego hybrydowego SUV-a
  • Jako że samochody te, przynajmniej w pierwszym okresie użytkowania, bardzo mocno tracą na wartości, za pół ceny nowego samochodu można kupić młode auto z niewielkim przebiegiem reklamowane jako bezwypadkowe
  • Wszystkie oglądane przez nas samochody to najwyżej wyposażone wersje "wszystkomające"
  • Za podobną kwotę można kupić 5-letni europejski albo japoński odpowiednik, jednak z uboższym wyposażeniem. Gdzie zatem jest haczyk?
Gdy szukasz na portalu aukcyjnym MG HS – średniej wielkości chińskiego SUV-a odpowiadającego wielkością mniej-więcej Toyocie RAV4 – w pierwszej chwili możesz pomyśleć, że tych aut jest w Polsce bardzo dużo, ok. 150 sztuk. Większość ofert w ogłoszeniach dotyczy jednak samochodów nowych albo podemonstracyjnych. Wystarczy zawęzić kryteria wyszukiwania do samochodów z przebiegiem, dajmy na to, 20 tys. km, by liczba ofert w całej Polsce spadła do 11. Z tej liczby część ofert okazuje się już nieaktualna. Nie ma tematu? Oj nie. Temat dopiero się zaczyna.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu