• Najoszczędniejsze auto spaliło w teście 6,4 l/100 km, a najbardziej paliwożerne aż 8,3 l benzyny na 100 km jazdy!
  • Samochód, który spalił najwięcej, wcale nie jest najszybszy. A może nawet... sami zaraz się przekonacie
  • Przed wyrównaniem poziomu wyposażenia najtańszy pojazd w porównaniu kosztuje 94 800 zł, a najdroższy... 142 080 zł
  • Więcej takich testów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Zapowiadamy: słowo „Golf” przeczytacie w tym tekście tylko raz. Zamiast skupiać się na popularnym aucie, przyjrzymy się sytuacji na rynku kompaktów z dalszej perspektywy, którą zapewni doborowe towarzystwo.

W blokach startowych czeka już nowiutki Seat Leon, posadowiony na wydłużonej płycie podłogowej swojego kuzyna z Wolfsburga, dla którego wydaje się naturalnym konkurentem. Pod maską – znany i doceniany silnik 1.5 eTSI o mocy 150 KM z instalacją mikrohybrydową oraz dwusprzęgłową skrzynią DSG. Leon zaczyna właśnie rynkowe polowanie na Kię Ceed ze sprawdzonym silnikiem 1.4 T-GDI, także połączonym z dwusprzęgłowym „automatem”. Do rozgrywki wtrąca się Opel Astra z trzycylindrowym 1.4 Turbo i bezstopniową automatyczną skrzynią biegów.

Ale i to nie jest szczyt egzotyki w tym porównaniu, bo do boju wkracza również Subaru Impreza. I nie tylko ma – tradycyjnie dla tej marki – napęd na cztery koła, lecz także ciekawą mikrohybrydę (która w odróżnieniu od rywali potrafi przez moment jechać na samym prądzie) oraz równie charakterystyczny dla Subaru silnik bokser o mocy 150 KM. Silnik elektryczny dokłada do tego swoje 17 koni mechanicznych, czerpiących wigor z malutkiego akumulatora o pojemności 0,6 kWh. Pod maską pracuje także bezstopniowa skrzynia CVT – czyli taka, jak w Oplu, co jednak wcale nie oznacza, że oba auta będą miały podobne osiągi czy maniery.

W sumie mamy tu więc całkiem ciekawe zgromadzenie kompaktów, a nasze porównanie rozstrzygnie, w który model należy celować, mając określone preferencje – koszty, osiągi, komfort jazdy, przestronność czy precyzję prowadzenia.

Zanim jednak zaczniemy, warto już na początku skupić się na tym, co dla wielu kierowców jest bardzo ważne, o ile nie najważniejsze. Chodzi o zużycie paliwa. Takich różnic w wynikach testów drogowych nie notowaliśmy w klasie kompaktowej przez długie lata. Gdyby to jeszcze były samochody sportowe o ogromnych mocach, to takie różnice w spalaniu dałoby się łatwiej przełknąć. Konkrety?

Najoszczędniejszy w porównaniu Opel zużył na naszej testowej trasie najmniej – 6,4 l benzyny na 100 kilometrów jazdy. To nie tylko o 9 proc. mniej od tego, co obiecuje producent, lecz także duże zaskoczenie, bowiem skrzynia CVT nie jest mistrzynią efektywności energetycznej: między kołami stożkowymi a paskiem występuje dość konkretne tarcie, które przynosi straty energii w postaci ciepła.

Jednak tutaj inżynierom udało się osiągnąć bardzo dobry wynik pod względem ekonomiki jazdy – po części pewnie dlatego, że w silniku tym występują cylindry mające pojemność bardzo zbliżoną do uznawanej za optymalną w samochodzie osobowym, czyli 500 cm3. Teoretycznie bardziej sprawna skrzynia dwusprzęgłowa w Seacie nie daje mu przewagi w spalaniu, bo wynosi ono 6,5 l/100 km. W konkurencji zużycia paliwa na trzeciej pozycji plasuje się Kia z wynikiem 6,7 l/100 km.

No i teraz zaczynają się schody. A w zasadzie to raczej całe piętra, bo Subaru, mimo zaawansowanego technicznie napędu hybrydowego, notuje wyjątkowo kiepski wynik: 8,3 l/100 km. Trudno go uzasadnić nawet obecnością napędu na cztery koła, a już na pewno nie osiągami, bo Impreza jest najbardziej ślamazarna w tym porównaniu. W ten sposób coś już wiecie o naszych zawodnikach, ale teraz czas na szczegóły.

1. Subaru Impreza 2.0i-S e-Boxer

W sumie to sympatyczny typ. Problem w tym, że mimo teoretycznie nowoczesnego napędu Subaru na tle rywali wydaje się przestarzałe. Da się to zauważyć, patrząc na nadwozie, a już na pewno podczas przyspieszania, kiedy za sprawą skrzyni CVT silnik spalinowy wyje na wysokich obrotach.

Testowanie też nie było zbyt ekscytujące: napęd wydaje się przeciążony masą samochodu, przesadnie miękkie resorowanie gasi wszelkie sportowe zapędy na zakrętach, a kanapowe fotele także nie dodają Subaru animuszu. Skąd więc ta sympatia? Stąd, że jeżeli będziecie jeździć spokojnie, to Impreza okaże się odprężającym, niespiesznie – ale skutecznie – połykającym kilometry autem. I za to można ją polubić. Tylko nie za takie pieniądze.

Rzeczywiste wymiary kabiny

Impreza może nie jest aż takim rekordzistą w konkurencji przestronności kabiny, jak Seat, ale to nadal przepastny samochód kompaktowy, który ilością miejsca w kabinie zawstydziłby niejedno auto klasy średniej, a szczególnie z segmentu premium. Pasażerowie tylni mają dorze podparte uda.

Plusy
  • seryjny napęd na cztery koła
  • przyjemne warunki z tyłu
  • możliwość krótkiej jazdy tylko na prądzie
Minusy
  • zbyt miękkie zawieszenie z niewielkimi rezerwami
  • mało dynamiczny silnik
  • leniwa skrzynia CVT
  • cena z kosmosu
Podsumowanie

Impreza jest bardzo szczera: ona nie lubi sportu. Ale to nie znaczy, że nie można jej polubić. Trzeba mieć tylko spokojne usposobienie i... Bardzo gruby portfel. Bo solidny wydatek nie będzie jednorazowy - połykające benzynę Subaru hojnie wspiera także koncerny paliwowe.

Ocena: 420/585 punktów (szczegóły w tabelach)

2. Opel Astra 1.4 Turbo CVT

Ten Opel zasługuje na szacunek. Jeżeli ktoś jest fanem trzycylindrowych silników i uważa je za zbawienie pod względem ekonomiki jazdy, to w tym samochodzie odnajdzie przyjaciela. 1,4-litrowy motor zapewnia satysfakcjonujące osiągi i harmonijnie współpracuje z bezstopniową skrzynią dzięki swojej niskoobrotowej naturze.

Jazda Astrą jest ponadprzeciętnie płynna, a wzrostowi obrotów nie towarzyszy wycie w kabinie. Co nie zmienia faktu, że rywale ze skrzyniami dwusprzęgłowymi są bardziej ożywieni. Astra przekonuje świetnymi fotelami i logiczną obsługą. To, co nie pasuje do reszty samochodu, to niewiele wybaczające drogowcom resorowanie. Spalanie budzi respekt: 6,4 l/100 km!

Rzeczywiste wymiary kabiny

Bardzo mocnym punktem astry jest zaskakująco duża ilość miejsca nad głowami pasażerów tylnej kanapy. Spójrzcie tylko, jak mocno obniża się tam linia dachu, a mimo to projektantom udało się wygospodarować miejsce tam, gdzie go najbardziej potrzeba, gdy z tylu usiądą dorośli. Ceną jest nisko umieszczone siedzisko.

Plusy
  • najniższa cena wyjściowa
  • niskie spalanie
  • dobre fotele
  • świetne hamulce
  • logiczna obsługa
Minusy
  • nie najlepiej wyciszony silnik trzycylindrowy
  • niska pozycja na tylnej kanapie
Podsumowanie

Astra to nadal praktyczne i bardzo przyjazne kierowcy auto na co dzień. Tandem silnik + skrzynia CVT zaskakuje umiarkowaną tendencją do jazdy na wysokich obrotach, urzekając przy tym płynnością przyspieszania, charakterystyczną dla skrzyni bezstopniowej. Astra to ciągle interesująca propozycja.

Ocena: 439/585 punktów (szczegóły w tabelach)

3. Kia Ceed 1.4 T-GDI 7DCT

Korea potrafi: oferuje mnóstwo miejsca w kokpicie, a kierowcę ucieszą fotele 
z mocno zaakcentowanym podparciem bocznym. Bagażnik po złożeniu kanapy połknie nawet 1291 litrów bagażu – tylko Leon jest pojemniejszy. 140 KM to stado godne zaufania – Kia przyspiesza z łatwością i płynnie dzięki dobrej współpracy silnika z „automatem”.

Jedynie podczas dynamicznej jazdy życzylibyśmy sobie szybszych reakcji skrzyni. I jeszcze to resorowanie, które zapewnia co prawda wysoką stabilność jazdy, ale mniej „dynamicznie” usposobionym kierowcom może wydać się zbyt twarde. Podobnie jak twarda jest od lat postawa Kii, która decyduje się wspierać swoich klientów siedmioletnią gwarancją.

Rzeczywiste wymiary kabiny

Chociaż na tylnej kanapie mogłoby być ciut więcej miejsca na kolana jadących tam pasażerów, to w Ceedzie wszyscy podróżni mogą liczyć na wygodną pozycję. Siedzisko tylnej kanapy dobrze podpiera uda, nad głową wystarczy miejsca, a z przodu z przestronnością nie ma najmniejszych problemów. Jedynie kierownica mogłaby się dalej wysuwać z kokpitu, ale to dotyczy niemal każdego produkowanego dziś samochodu, nie tylko klasy kompaktowej.

Plusy
  • przemyślana koncepcja kabiny
  • najdłuższa na rynku gwarancja
  • prosta obsługa instrumentów
  • dynamiczny napęd
Minusy
  • dla niektórych kierowców – przesadnie twarde resorowanie testowanej wersji
Podsumowanie

Kia wie, czego chcą kierowcy: mimo nowoczesnej techniki na pokładzie, pozostaje przyjemnie przyjazna w obdłudze, co przy okazji poprawia bezpieczeństwo czynne i upraszcza interakcję z samochodem. To ciągle udane i konkurencyjne auto.

Ocena: 459/585 punktów (szczegóły w tabelach)

4. Seat Leon 1.5 eTSI DSG

Zwycięzca

Puchar jedzie do Hiszpanii! Leon wytycza poprzeczkę w klasie kompaktowej. Szczególnie ilość miejsca na kanapie wyznacza nowe standardy komfortu, których wielu producentów powinno się od Seata uczyć. Leon ma największy bagażnik, porządne fotele i wielki monitor multimediów w efektownym kokpicie. Widać, że w jego zaprojektowanie włożono dużo serca.

Niestety, prawie wszystko jest dotykowe – brakuje fizycznych przycisków z dostępem do najczęściej używanych funkcji, które tak mądrze wkomponowała w kokpit Kia. Wybawieniem dla bezpieczeństwa jazdy okazuje się sterowanie głosowe. Świetne prowadzenie, wzorowa stabilność, mocny silnik, aktywne amortyzatory – jazda Leonem to przyjemność.

Rzeczywiste wymiary kabiny

Widzicie tę liczbę - 835 mm? To indeks miejsca na nogi z tyłu, który mierzymy, po odsunięciu oparcia fotela kierowcy od pedału hamulca o 100 cm. To odpowiada kierowcy o przeciętnym wzroście. Za takim typem w każdym z prezentowanych dziś aut z tylu da się usiąść. Ale w Leonie usiądzie nawet koszykarz za koszykarzem!

Plusy
  • najlepsza przestronność
  • harmonijne zawieszenie
  • mocny napęd
  • nowoczesne multimedia
Minusy
  • kiepska widoczność do tyłu
  • dotykowa obsługa prawie wszystkiego to nie najlepszy pomysł
Podsumowanie

Leon przyciąga urodą i do tego imponuje ilością miejsca w kabinie. To prawdziwy gigant wśród kompaktów, a to dlatego, że mimo wykorzystania płyty podłogowej Golfa, ma od Volkswagena większy rozstaw osi. Hiszpanie nie zmarnowali szansy - brawa i powodzenia!

Ocena: 468/585 punktów (szczegóły w tabelach)

Po zestawieniu wad i zalet obu samochodów pozostała nam jeszcze typowa redakcyjna numerologia, dlatego nie obędzie się bez tabel. Zaraz poznacie wszystkie dane, które posłużyły do wydania werdyktu i wyjaśnienia kolejności na podium tego porównania.

Kia Ceed 1.4 T-GDI, Opel Astra 1.4 Turbo, Seat Leon 1.5 eTSI, Subaru Impreza 2.0i-S e-Boxer - wyniki pomiarów drogowych (oceniane)

Wyniki testu Seat Kia Opel SUBARU
Przyspieszenie 0-50 km/h 3,3 s 3,4 s 3,1 s 4,0 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 8,8 s 8,7 s 9,3 s 10,1 s
Przyspieszenie 0-130 km/h 14,0 s 14,2 s 15,3 s 18,5 s
Czas rozpędzania 60-100 km/h 4,5 s 4,5 s 5,2 s 5,2 s
Czas rozpędzania 80-120 km/h 5,7 s 6,0 s 6,6 s 7,9 s
Masa rzeczywista/ładowność 1343/547 kg 1379/471 kg 1331/514 kg 1547/503 kg
Rozdział masy (przód/tył) 61/39 proc. 61/39 proc. 61/39 proc. 59/41 proc.
Średnica zawracania (w lewo/w prawo) 11,1/11,1 m 11,1/11,2 m 11,3/11,1 m 11,5/11,5 m
Hamowanie ze 100 km/h (zimne) 34,1 m 33,8 m 33,6 m 33,9 m
Hamowanie ze 100 km/h (gorące) 33,6 m 32,9 m 33,9 m 34,0 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h 59 dB (A) 59 dB (A) 59 dB (A) 58 dB (A)
Hałas w kabinie przy 100 km/h 66 dB (A) 66 dB (A) 67 dB (A) 67 dB (A)
Hałas w kabinie przy 130 km/h 70 dB (A) 70 dB (A) 71 dB (A) 71 dB (A)
Spalanie testowe (95 okt.) 6,5 l/100 km 6,7 l/100 km 6,4 l/100 km 8,3 l/100 km
Zasięg 760 km 740 km 750 km 580 km

Kia Ceed 1.4 T-GDI, Opel Astra 1.4 Turbo, Seat Leon 1.5 eTSI, Subaru Impreza 2.0i-S e-Boxer - rzeczywiste wymiary kabin (oceniane)

Wymiar Jednostka Seat Leon 1.5 eTSI DSG7 150 KM FR AS 2020 36 Kia Ceed 1.4 T-Gdi 7 DCT 140 KM GT-Line AS 2020 36 Opel Astra 1.4 DIT CVT 145 KM Elegance AS 2020 36 Subaru Impreza 2.0i-S e-Boxer CVT 150 KM Platinum AŚ 2020 36
Miejsce na nogi z przodu maks. (mm) 1195 1165 1170 1160
Szerokość wnętrza z przodu (mm) 1465 1490 1450 1520
Wysokość wnętrza  z przodu maks. (mm) 1035 1015 1040 1005
Zakres regulacji fotela (mm) 235 225 245 240
Indeks miejsca na nogi z tyłu (mm) 835 725 735 800
Szerokość wnętrza z tyłu (mm) 1445 1480 1440 1490
Wysokość nad głową z tyłu (mm) 960 945 960 935
Wysokość siedziska z tyłu (mm) 330 355 335 360

Ilość miejsca na nogi z tyłu mierzymy po odsunięciu oparcia fotela o metr od pedału hamulca, co odpowiada kierowcy o przeciętnym wzroście.

Kia Ceed 1.4 T-GDI, Opel Astra 1.4 Turbo, Seat Leon 1.5 eTSI, Subaru Impreza 2.0i-S e-Boxer - dane katalogowe (nieoceniane oprócz pojemności bagażników)

Dane producenta Leon Ceed Astra Impreza
Silnik: typ/cylindry/zawory benz.,turbo/R4/16 + elektryczny benzynowy, turbo/R4/16 benzynowy, turbo/R3/12 benzynowy/B4/16 + elektryczny
Ustawienie silnika poprzecznie z przodu poprzecznie z przodu poprzecznie z przodu wzdłużnie z przodu
Zasilanie/napęd rozrządu wtrysk bezpośredni/pasek wtrysk bezpośredni/łańcuch wtrysk bezpośredni/pasek wtrysk bezpośredni/łańcuch
Pojemność skokowa (cm3) 1498 1353 1342 1995
Moc maksymalna (KM/obr./min) 150/5000 140/6000 145/5000 150/5000
Maks. moment obrotowy (Nm/obr./min) 250/1500 242/1500 236/1500 194/4000
Prędkość maksymalna (km/h) 221 205 210 192
Skrzynia biegów dwusprzęgłowa, 7-biegowa dwusprzęgłowa, 7-biegowa bezstopniowa CVT bezstopniowa CVT
Napęd na przednie koła na przednie koła na przednie koła na cztery koła
Hamulce (przód/tył) tw/t tw/t tw/t tw/t
Pojemność bagażnika (l) 380-1301 395-1291 370-1210 340-1173
Pojemność zbiornika paliwa (l) 50 50 48 48
Marka i model opon testowanego auta Bridgestone Turanza T005 Michelin Pilot Sport 4 Michelin Pilot Sport 4 Continental PremiumContact 6
Rozmiar opon testowanego auta 225/40 R 18 225/45 R 17 225/45 R 17 215/50 R 17
Emisja CO2 (g/km)/filtr cząstek stałych 154/S 143/S 166/S 174/S
Masa holowanej przyczepy z hamulcem/bez (kg) 1500/680 1410/600 1450/660 1070/650

Kia Ceed 1.4 T-GDI, Opel Astra 1.4 Turbo, Seat Leon 1.5 eTSI, Subaru Impreza 2.0i-S e-Boxer - wyposażenie i ceny opcji (oceniane)

Wyposażenie Leon Ceed Astra Impreza
Wersja 1.5 eTSI FR 1.4 T-GDI GT-Line 1.4 DIT Elegance 2.0i-S e-Boxer Platinum
Airbagi czołowe/boczne/kurtyny powietrzne S/S/S S/S/S S/S/S S/S/S
Automatyczne światła drogowe 3247 zł (pakiet) S 4900 zł (pakiet) S
Światła dzienne LED/pełne światła LED/p.mgielne S/S/S S/S/S S/S lub 4900 zł matrycowe, p./800 zł S/S/S
Klimatyzacja automatyczna/tapicerka S (2-strefowa)/tkanina S (2-strefowa)/tkanina S (2-str.)/półskóra eko S (2-strefowa)/skóra
Elektr. podgrzewane/składane lusterka boczne S/S S/S S/3650 zł (pakiet) S/S
Elektrochr. lusterko/aktywne amortyzatory S/3563 zł S/N S/N S/N
System multim./nawigacja/radio DAB S/1499 (pakiet)/999 zł S/S/S S/6500 zł (pakiet, za obie opcje) S/S/S
Bluetooth/złącze USB/CarPlay i Android Auto S/S/S S/S/S S/S/S S/S/S
Kierownica wielofunkcyjna/kluczyk zbliżeniowy S/1535 zł S/S S/1600 zł S/S
Ekran head-up/wirtualne zegary N/S N/N N/6500 zł (pakiet) N/N
Podgrzewane fotele/kierownica/przednia szyba S/3247 zł (pakiet)/N S/S/S 3250 zł za 3 opcje, fotele p+t S/N/N
Automat parkujący/aut. zamykana klapa bagażnika 1499 zł (pakiet)/N (tylko kombi) N (dost. w L)/N (tylko kombi) 3650 zł (pakiet)/N N/N
Adaptacyjny tempomat/elektryczny fotel 3247 zł (pakiet)/N 4000 zł (pakiet)/N 3200 (p.)/8800 zł (zaw. skórę) S/S
Czujniki park. tylne/przednie/kamera cofania 1499 (pakiet, za 2 opcje)/1119 zł S/S/S 1850 zł za obie opcje/3650 zł (p.) 2000 zł za 2 opcje/S
System unikania kolizji/czujnik martwego pola S/3247 zł (pakiet) S/4000 zł (pakiet) S/3650 zł (pakiet) S/S
Asystent pasa ruchu/skaner znaków drogowych S/3247 zł (pakiet) S/S S/3200 zł (pakiet) S/N
Czujnik ruchu poprzecznego podczas cofania 3247 zł (pakiet) 4000 zł (pakiet) N S
Wykrywanie zmęczenia kierowcy/ładowarka indukcyjna S/865 zł S/S N/600 zł N/N
Lakier metalizowany/alufelgi w testowanym aucie 2807/3272 zł (18 cali) 2300 zł/S (17 cali) 2450/1100 zł (17 cali) 1776 zł/S (17 cali)

Kia Ceed 1.4 T-GDI, Opel Astra 1.4 Turbo, Seat Leon 1.5 eTSI, Subaru Impreza 2.0i-S e-Boxer - ceny, gwarancje, przeglądy (oceniane)

Gwarancja/ceny Leon Ceed Astra Impreza
Cena wyjściowa 108 500 zł 100 490 zł 94 800 zł 142 080 zł
Gwarancja mechaniczna 5 lat 7 lat 2 lata 3 lata
Gwarancja perforacyjna 12 lat 12 lat 12 lat 12 lat
Przeglądy co 30 tys. km co 15 tys. km co 30 tys. km co 15 tys. km
Cena po doposażeniu 124 599 zł 104 490 zł 117 350 zł 144 080 zł

Brakujące elementy wyposażenia dodaje się do ceny wyjściowej testowanej wersji – cena po doposażeniu to cena punktowana. Uwaga: samochody na zdjęciach mogą różnić się wyposażeniem od tych, które przyjmujemy jako modele wyjściowe w tabeli, nawet po doposażeniu.

Kia Ceed 1.4 T-GDI, Opel Astra 1.4 Turbo, Seat Leon 1.5 eTSI, Subaru Impreza 2.0i-S e-Boxer - punkty i klasyfikacja

Nadwozie Maks. pkt. Seat Kia Opel Subaru
Przestronność z przodu 40 35 34 34 35
Przestronność z tyłu 30 25 20 19 25
Pojemność bagażnika 25 13 14 13 11
Ładowność 15 12 10 11 11
Widoczność 20 14 15 14 16
Fotele, pozycja kierowcy 30 28 27 27 25
Ergonomia obsługi 20 15 16 15 14
Jakość wykończenia 20 16 16 15 15
Suma punktów 200 158 152 148 152
Napęd i zawieszenie Maks. pkt. Seat Kia Opel Subaru
Przyspieszenie 25 18 18 17 15
Elastyczność 25 22 22 21 20
Poziom hałasu 15 10 10 9 9
Skrzynia biegów 15 13 12 10 8
Zachowanie na drodze 30 28 27 26 25
Komfort jazdy 30 25 23 22 22
Układ kierowniczy 15 14 13 12 12
Średnica zawracania 5 4 4 4 3
Skuteczność hamulców 40 36 37 36 36
Suma punktów 200 170 166 157 150
Koszty Maks. pkt. Seat Kia Opel Subaru
Cena po doposażeniu 50 32 37 34 28
Zużycie paliwa 30 23 22 23 15
Wyposażenie – komfort 40 32 31 34 32
Wyp. – bezpieczeństwo 30 24 23 20 22
Ubezpieczenia 10 6 7 6 5
Gwarancja 15 14 15 8 10
Przeglądy 10 9 6 9 6
Suma punktów 185 140 141 134 118
Wynik końcowy 585 468 459 439 420
Miejsce w teście  1. 2. 3. 4.

Spalanie testowe kontra katalogowe zużycie paliwa (różnica nie jest oceniana)

 Foto: Auto Bild

Wynik Subaru podpowiada, że ta japońska marka chyba przespała postęp techniczny. I że ten sen trwał przynajmniej dziesięć lat. Nawet przy napędzie na cztery koła i skrzyni CVT wynik 8,2 l/100 km wygląda kiepsko, a jeżeli dodamy do tego całkiem solidne wsparcie mikrohybrydowe z możliwością jazdy na samym prądzie (na bardzo krótkich dystansach) to trudno pojąć, czemu to auto pali aż tak dużo benzyny. Opel też ma skrzynię CVT i bez mikrohybrydy ląduje na czele wyników spalania.

Podsumowanie

Mimo całej sympatii do odprężającego charakteru Suuaru... Co mieliśmy zrobić wobec takich wyników testów przyspieszania i spalania? Potem swoją łyżkę dziegciu dodała kosmiczna cena wyjściowa, ale my na szczęście punktujemy ceny dopiero po wyrównaniu (w miarę możliwości) poziomu wyposażenia. Szkoda, że Subaru tak mocno zostało z tyłu. Za to Seat ma teraz najlepsze auto kompaktowe na rynku. Leon pokonał utytułowanego Ceeda i praktyczną Astrę.

A które auto jest Twoim typem? Zapraszamy do komentowania!