Logo

Oto "chińskie Ferrari". GAC Hyptec SSR ma 1224 KM, dwie sekundy do setki i rewelacyjną cenę

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Hyptec SSR to elektryczny supersamochód chińskiego koncernu GAC z mocą 1224 KM.
  • Samochód osiąga setkę w 1,9 sekundy i ma ograniczoną prędkość maksymalną do 250 km/h.
  • Jego waga wynosi poniżej 1900 kg dzięki wykorzystaniu włókna węglowego.
  • Wnętrze łączy nowoczesne technologie z elementami inspirowanymi lotnictwem, a zasięg wynosi teoretycznie 415 km.
  • Cena Hyptec SSR wynosi około 670 tys. zł, co czyni go znacznie tańszym od konkurencyjnych modeli.
Jeszcze kilka lat temu bogaci Chińczycy, kiedy tylko było ich stać motoryzacyjną rozrzutność, zamawiali luksusowe auta europejskich marek. Chiny przez lata były tak dobrym rynkiem zbytu, że europejscy designerzy topowych marek musieli ulegać azjatyckim gustom. "Nie za duży i nie za błyszczący ten gril?", "po co we wnętrzu tyle kolorowych błyskotek?" — na takie pytania dziennikarzy podczas europejskich premier topowych modeli, przedstawiciele topowych marek nie raz odpowiadali nieśmiało: "nasi klienci z Azji tak właśnie lubią". Dla wielu marek premium to Chiny były ostatnio najważniejszym rynkiem zbytu. Ale to się zmienia! Bo bogaci Chińczycy zaczynają rozumieć, co znaczy patriotyzm gospodarczy. Od pewnego czasu w dobrym tonie jest tam kupowanie aut lokalnych marek, tym bardziej, że to już żadne poświęcenie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Tam, gdzie chińskie koncerny nie muszą się przejmować wymysłami europejskich czy amerykańskich regulatorów, projektanci mogą swobodnie rozwinąć skrzydła i tworzyć takie auta, o jakich marzą ich klienci. Chińskie auta z najwyższej półki na razie oficjalnie nie trafiają do Europy. Słyszeliście o takich markach jak choćby Yang Wang Maextro, Luxeed, Avatr, Li Auto, Denza, Nio czy Hyptec? To tylko początek długiej listy chiskich marek, które mają aspiracje do walki w segmencie Premium. Jest na niej też Xiaomi, które od dawna miało już sprzedawać auta w Europie, ale na razie stara się zaspokoić popyt na nie na rynku azjatyckim!
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Jak auto z wyższej półki, to raczej na prąd. Chińczycy już nie chcą samochodów spalinowych

Co ciekawe, w czasach kiedy europejscy producenci aut sportowych i z segmentu superpremium wciąż robią nieśmiałe kroki w kierunku elektryfikacji swoich modeli, chińskie auta z górnej półki to w znacznej mierze auta elektryczne. Nie dlatego, że Chińczycy "nie umieją" w auta spalinowe — po prostu na ich rynku elektryki sprzedają się lepiej! No i warto też zauważyć, że w kraju, który jest rządzony przez partię komunistyczną, produkcją ekskluzywnych dóbr luksusowych zajmują się też państwowe fabryki! Tak właśnie jest z marką Hyptec, która ma być tym "misiem otwierającym oczy niedowiarkom", a należy do państwowego giganta GAC (Guangzhou Automobile Group).
753
2
2
1

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!