• Dwa najoszczędniejsze auta w porównaniu spalają 7,8 l benzyny na 100 km. Jeden to wolnossący "manual", drugi - turbo i automat!
  • Tylko jeden SUV w porównaniu ma stały napęd na cztery koła, mimo że wszystkie są samochodami 4x4. O co chodzi? Wyjaśnimy!
  • Mazda i Nissan mają miękkie hybrydy (MHEV) a Subaru to pełna hybryda. Czy okaże się najoszczędniejsze w teście zużycia paliwa?
  • Największy bagażnik w porównaniu pomieści 504 litry. Najmniejszy... 340 litrów. I mówimy tutaj o SUV-ie o długości prawie 4,5 metra!
  • Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Nowy Nissan Qashqai będzie musiał wykazać się duchem walki, żeby sprostać doświadczeniu swoich rywali. A ono w bezpośrednim starciu ma kapitalne znaczenie. Najnowsza generacja Subaru XV ma już trzy lata, a Mazda CX-30, o ile nie pomylimy jej z kompaktowym hatchbackiem Mazdą 3, jeździ już oficjalnie po ulicach od dwóch lat. Na ich tle Qashqai jeszcze pachnie świeżością. Czy da radę?

Jeżeli chodzi o wygląd zewnętrzny, to Nissan, przynajmniej z przodu, może się pochwalić najbardziej agresywnym stylem. Z kolei pod względem szerokości i wysokości Mazda wydaje się o numer mniejsza i zgrabniejsza. Jednak największą ilość miejsca znajdą pasażerowie w Subaru, które mierzy prawie cztery i pół metra, co czyni je najdłuższym zawodnikiem w stawce. Ale już rozstaw osi, w największym stopniu decydujący o przestronności kabiny, jest we wszystkich trzech porównywanych SUV-ach niemal identyczny.

Nissan zdobywa cenne punkty za pojemność bagażnika (504-1593 l), podczas gdy na przykład Mazda oferuje tutaj zaledwie poziom kompaktowego hatchbacka (422--1398 l), a Subaru… Jak by to powiedzieć, żeby nikogo nie obrazić? Bo to prawda: XV osiąga wynik samochodów miejskich segmentu B (340-1173 l).

Pod względem jakości odczuwalnej i solidności montażu elementów kabin żaden z konkurentów nie zawodzi i to nas bardzo cieszy, bo każde potknięcie jakościowe przy tym pułapie cenowym byłoby absurdem. Możemy jednak wskazać lidera: jeżeli chodzi o wrażenia w kabinie, to Mazda już od jakiegoś czasu puka do drzwi klasy premium i w zasadzie jedyne, czego jej brakuje, by tam trafić, to mocniejsze silniki.

CX-30 zdobyłoby jeszcze więcej punktów, gdyby auto oferowało wyższy komfort na gorszych drogach, na których do kabiny przedostają się hałasy pracy zawieszenia – a przecież mamy tu SUV-y z napędem 4x4, kupowane także po to, żeby bezpiecznie zjechać z asfaltu. W tej dziedzinie przoduje Subaru, które zostało wyjątkowo solidnie poskręcane przez wgląd na fanów off-roadu.

Co się stało, Mazdo? Nie licząc samochodów segmentu B, Mazda chyba nigdy nie miała problemów z przestronnością na tylnej kanapie. Kłopot pojawił się wraz z premierą wyjątkowo ciasnej z tyłu obecnej generacji Mazdy 3. CX-30 ma wygodne wysokie siedzisko, wystarczająco dużo jest miejsca nad głowami pasażerów, ale przestrzeni na kolana  – zdecydowanie za mało jak na SUV-a. Foto: Auto Bild
Co się stało, Mazdo? Nie licząc samochodów segmentu B, Mazda chyba nigdy nie miała problemów z przestronnością na tylnej kanapie. Kłopot pojawił się wraz z premierą wyjątkowo ciasnej z tyłu obecnej generacji Mazdy 3. CX-30 ma wygodne wysokie siedzisko, wystarczająco dużo jest miejsca nad głowami pasażerów, ale przestrzeni na kolana – zdecydowanie za mało jak na SUV-a.

Nissan najwyraźniej włożył dużo pracy w uporządkowanie menu i poszczególnych poleceń w multimediach. Duży ekran dotykowy w połączeniu z wyraźnymi cyfrowymi wskaźnikami to intuicyjny i klarowny duet. Tutaj nowicjusz szybko się odnajdzie – w Subaru nie będzie to takie proste ze względu na niezliczone przyciski i przełączniki na kierownicy, ale w przyjemnie klasycznym kokpicie XV też można poczuć się dobrze. CX-30 proponuje kierowcy także przemyślane sterowanie za pomocą manipulatora, który ma w mniejszym stopniu odciągać uwagę od drogi. Przy okazji Mazda kasuje najwięcej punktów za klarowną ergonomię obsługi.

Jazda trzema SUV-ami przynosi bardzo urozmaicone wrażenia. Nie ze względu na szczególnie dużą moc, bo jest ona raczej umiarkowana, tylko dzięki różnorodnym układom napędowym. Wszystkie trzy silniki mają po cztery cylindry i piją benzynę – na tym kluczowe podobieństwa się kończą. Mazda używa dwulitrowego wolnossącego silnika z wysokim stopniem sprężania, bezpośrednim wtryskiem paliwa (tak jak rywale) oraz miękką hybrydą. Nissan również ma instalację hybrydową o niewielkiej mocy, ale za główny napęd służy silnik 1.3 turbo.

Powtórka z historii: czasem pewne posunięcia producentów są bardzo trudne do zrozumienia. Tak też jest w przypadku nowego Qashqaia, który wygląda podobnie do poprzednika, a do tego jest tak samo ciasny na tylnej kanapie. Dodatkowo niskie jej siedzisko słabo podpiera nogi i na pewno nie poprawia wygody podróżowania. Rekordowo duży zakres regulacji fotela z przodu. Foto: Auto Bild
Powtórka z historii: czasem pewne posunięcia producentów są bardzo trudne do zrozumienia. Tak też jest w przypadku nowego Qashqaia, który wygląda podobnie do poprzednika, a do tego jest tak samo ciasny na tylnej kanapie. Dodatkowo niskie jej siedzisko słabo podpiera nogi i na pewno nie poprawia wygody podróżowania. Rekordowo duży zakres regulacji fotela z przodu.

O ile w przypadku Mazdy i Nissana układ miękkiej hybrydy wykorzystuje alternator z funkcją rozrusznika, który podczas przyspieszania zamienia się w silnik elektryczny, o tyle Subaru to pełna hybryda, bo XV ma motor elektryczny zabudowany w skrzyni biegów. Czyli nie jest on napędzany paskiem klinowym, jak u rywali, a to pozwala na zastosowanie maszyny elektrycznej o większej mocy. Niestety, z jakiegoś nieznanego nam powodu, konstruktorzy Subaru poprzestali na malutkim, 17-konnym silniczku elektrycznym o maksymalnym momencie obrotowym 66 Nm. I ponownie niestety, system ten nie przynosi XV przewagi w teście zużycia paliwa. Przeciwnie, Subaru okazało się najbardziej łasym na paliwo uczestnikiem porównania.

Czy to da się jakoś logicznie i użytkowo uzasadnić? Na szczęście tak. Subaru ma jako jedyne w porównaniu stały napęd na cztery koła. Mazda i Nissan są przez większość czasu przednionapędowe, a tył jest dołączany dopiero wtedy, gdy przednie koła zaczynają mieć problemy z trakcją. Opóźnienie w dołączeniu tylnego napędu jest najbardziej odczuwalne w Maździe, gdyż przednie koła potrafią w niej delikatnie zapiszczeć w czasie ostrego ruszania. Nissan i Subaru funkcjonują na tym polu bardziej harmonijnie.

Tu będzie wygodniej z tyłu: 780 mm indeksu miejsca z tyłu na nogi to wartość, którą od około 700 mm rywali dzieli ergonomiczna przepaść. Subaru zapewnia z tyłu przestronność godną dużego sedana klasy średniej, dodaje do tego wysokie siedzisko i zapas miejsca nad głowami pasażerów.  Ma też najdłuższe siedzisko tylnej kanapy, ale najkrótsze oparcie. Wygodna wysokość fotela kierowcy nad jezdnią. Foto: Auto Bild
Tu będzie wygodniej z tyłu: 780 mm indeksu miejsca z tyłu na nogi to wartość, którą od około 700 mm rywali dzieli ergonomiczna przepaść. Subaru zapewnia z tyłu przestronność godną dużego sedana klasy średniej, dodaje do tego wysokie siedzisko i zapas miejsca nad głowami pasażerów. Ma też najdłuższe siedzisko tylnej kanapy, ale najkrótsze oparcie. Wygodna wysokość fotela kierowcy nad jezdnią.

Ale na tym nie koniec różnic. O ile Mazdę dostarczono do testu z sześciobiegową skrzynią manualną, o tyle Nissan i Subaru mają przekładnie bezstopniowe. Ta w Qashqaiu działa przyjemniej, bo skrzynia symuluje stałe przełożenia, co eliminuje efekt gumowego połączenia między silnikiem a kołami. W Subaru, niestety, ten efekt jest i denerwuje tak, jak w każdym samochodzie, w którym silnik wyje na stałych wysokich obrotach, kiedy auto się rozpędza. W Maździe precyzyjna praca dźwigni sprawia co prawda sporą frajdę, ale silnikowi brakuje momentu obrotowego w niskich rejestrach obrotomierza, a to oznacza konieczność utrzymywania jednostki na wysokich obrotach w celu uzyskania w miarę zadowalających osiągów.

Szkoda, że Subaru nie popracowało nad brzmieniem boksera, bo dostarcza on do kabiny największej porcji hałasu w tym porównaniu. Za to XV świetnie radzi sobie z resorowaniem. Wyboje, dziury i łaty (oczywiście, do pewnych granic) filtruje jeszcze lepiej od Qashqaia, a już z pewnością skuteczniej od najtwardszego w porównaniu CX-30.

Te trzy azjatyckie SUV-y mocno różnią się układami napędowymi. Nissan ma downsizingowe małe turbo i dołączany automatycznie napęd na tylne koła. Mazda ma dwulitrowy silnik bez turbo i także sprzęgło dołączające napęd tylnej osi. Jedynie Subaru – także 2.0 bez turbo – ma stały napęd na obie osie. Foto: Auto Bild
Te trzy azjatyckie SUV-y mocno różnią się układami napędowymi. Nissan ma downsizingowe małe turbo i dołączany automatycznie napęd na tylne koła. Mazda ma dwulitrowy silnik bez turbo i także sprzęgło dołączające napęd tylnej osi. Jedynie Subaru – także 2.0 bez turbo – ma stały napęd na obie osie.

Za to Mazda najskuteczniej wgryza się w asfalt i wraz z najmocniejszymi hamulcami i najbardziej komunikatywnym układem kierowniczym bez trudu zajmuje pozycję najbardziej usportowionego auta w zestawieniu. Trzeba tylko uważać na zakrętach wyboistej drogi, bo tył potrafi podskoczyć i zmienić położenie na jezdni. Za to pozycja na podium jest stabilna.

A teraz pora na tabele, w których znajdziecie wszelkie dane, jakie pozwoliły nam wystawić oceny porównywanym pojazdom. Przyspieszenia, elastyczność, spalanie, masy, hałas plus drobiazgowa analiza cennika i listy opcji - to wszystko jeszcze przed Wami!

Mazda CX-30 2.0 Skyactiv-G, Nissan Qashqai 1.3 DIG-T i Subaru XV 2.0 e-Boxer - wyniki pomiarów drogowych (oceniane)

Wyniki testu Mazda Nissan Subaru
Przyspieszenie 0-50 km/h 3,1 s 3,1 s 4,1 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 10,6 s 9,6 s 10,1 s
Przyspieszenie 0-130 km/h 16,4 s 16,5 s 18,1 s
Czas rozpędzania 60-100 km/h 5,9 s 5,5 s 5,1 s
Czas rozpędzania 80-120 km/h 7,3 s 7,2 s 8,0 s
Masa rzeczywista/ładowność 1499/496 kg 1544/496 kg 1576/491 kg
Rozdział masy (przód/tył) 59/41 proc. 60/40 proc. 59/41 proc.
Średnica zawracania (w lewo/w prawo) 11,6/11,4 m 11,7/11,5 m 11,6/11,4 m
Hamowanie ze 100 km/h (zimne) 34,3 m 35,1 m 35,7 m
Hamowanie ze 100 km/h (gorące) 33,9 m 34,8 m 36,1 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h 57 dB (A) 58 dB (A) 59 dB (A)
Hałas w kabinie przy 100 km/h 66 dB (A) 64 dB (A) 67 dB (A)
Hałas w kabinie przy 130 km/h 69 dB (A) 70 dB (A) 71 dB (A)
Spalanie testowe 7,8 l/100 km 7,8 l/100 km 8,7 l/100 km
Zasięg 610 km 700 km 550 km

Mazda CX-30 2.0 Skyactiv-G, Nissan Qashqai 1.3 DIG-T i Subaru XV 2.0 e-Boxer - dane katalogowe (nieoceniane oprócz pojemności bagażników)

Dane producenta CX-30 Qashqai XV
Silnik: typ/cylindry/zawory benzynowy/R4/16 benzynowy, turbo/R4/16 benzynowy/R4/16
Ustawienie silnika poprzecznie z przodu poprzecznie z przodu wzdłużnie z przodu
Zasilanie/napęd rozrządu wtrysk bezpośredni/łańcuch wtrysk bezpośredni/łańcuch wtrysk bezpośredni/łańcuch
Pojemność skokowa 1998 cm3 1332 cm3 1995 cm3
Moc maksymalna silnika spalinowego 150 KM/6000 obr./min 158 KM/5500 obr./min 150 KM/5600 obr./min
Maks. moment obrotowy s. spalinowego 213 Nm/4000 obr./min 270 Nm/1800 obr./min 194 Nm/4000 obr./min
Prędkość maksymalna 197 km/h 198 km/h 194 km/h
Skrzynia biegów/napęd manualna 6-bieg./4x4 bezstopniowa (CVT)/4x4 bezstopniowa (CVT)/4x4
Hamulce (przód/tył) tw/t tw/t tw/t
Pojemność bagażnika/zbiornika paliwa 422-1398/48 l 504-1593/55 l 340-1173/48 l
Marka i model opon testowanego auta Falken Azenis FR 510 SUV Goodyear Eagle F1 Cont. PremiumContact6
Rozmiar opon testowanego auta 215/55 R 18 235/55 R 18 225/55 R 18
Emisja CO2; filtr cząstek stałych 144 g/km; S 156 g/km; S 180 g/km; S
Masa holowanej przyczepy z hamulcem/bez 1300/600 kg 1800/750 kg 1270/600 kg

Mazda CX-30 2.0 Skyactiv-G, Nissan Qashqai 1.3 DIG-T i Subaru XV 2.0 e-Boxer - wyposażenie i ceny opcji (oceniane)

Wyposażenie CX-30 Qashqai XV
Wersja e-Skyactiv G 2.0 Hikari 1.3 DIG-T MHEV N-Connecta 2.0ie Platinum
Airbagi czołowe/boczne/kurtynowe/kolanowy S/S/S/S S/S/S/N S/S/S/S
Koło zapasowe 2 960,00 zł S N
Światła pełne (główne) LED/aktywne LED S/S (matrycowe) S/N (segmentowe) S/N
Klimatyzacja automatyczna S (2-str.) S (2-str.) S (2-str.)
Składane/aut. przyciemniane lusterka boczne S/S (lewe) S/N S/N
Aut. przyciemniane lusterko wewnętrzne/skóra S/8000 zł (pakiet) S/N S/S (półskóra)
Nawigacja/radio DAB/elektr. pokrywa bagażnika S/S/S S/S/2550 zł (pakiet) S/S/N
Bluetooth/USB/CarPlay i Android Auto lub inne S/S/S S/S/S S/S/S
Kluczyk zbliżeniowy/kamera cofania S/S (360 stopni) S/S (360 stopni) S/S
Ekran head-up/wirtualne zegary/ład. indukcyjna S/S/2060 zł* 7400 (2 o. p.)/2550 zł (p.) N/N/N
Podgrzewane fotele/kierownica/szyba S/S/N N/N/N S/S/N
Elektr. regulowany fotel/pamięć ustawień 8000 zł (pakiet, za 2 opcje) N/N S/N
Adapt. tempomat/utrzymanie na środku pasa ruchu S/S S/7400 zł (pakiet) S/S
Czujniki park. tylne/przednie/automat parkujący S/S/N S/S/N S/S/N
System unikania kolizji/czujnik martwego pola S/S S/S S/S
Asystent pasa ruchu/skaner znaków drogowych S/S S/S S/S
Wykrywanie ruchu poprzecznego z tyłu/z przodu S/S S/N S/S
Monitoring zmęczenia kierowcy/sportowe fotele S/N S/N N/N
Aut. ham. podczas cofania/aut. św. drogowe S/S S/7400 zł (pakiet) S/S
Lakier metalizowany/alufelgi w testowanym aucie 2800-4100 zł/S (18”) 2700-3000 zł/S (18”) 1888 zł/S (18”)

Mazda CX-30 2.0 Skyactiv-G, Nissan Qashqai 1.3 DIG-T i Subaru XV 2.0 e-Boxer - cena, gwarancja i przeglądy (oceniane)

Gwarancja/ceny CX-30 Qashqai XV
Cena wyjściowa 139 900,00 zł 150 950,00 zł 168 500,00 zł
Gwarancja mechaniczna/perforacyjna 3 lata/12 lat 5 lat/12 lat 3 lata/12 lat
Przeglądy co 20 tys. km co 30 tys. km co 15 tys. km
Cena po doposażeniu 149 960,00 zł 160 900,00 zł 168 500,00 zł

Brakujące elementy wyposażenia dodaje się do ceny wyjściowej testowanej wersji – cena po doposażeniu jest punktowana. Uwaga: samochody na zdjęciach mogą różnić się wyposażeniem od tych, które przyjmujemy jako modele wyjściowe w tabeli, nawet po doposażeniu; *w pakiecie z wideorejestratorem.

Mazda CX-30 2.0 Skyactiv-G, Nissan Qashqai 1.3 DIG-T i Subaru XV 2.0 e-Boxer - punkty i klasyfikacja

Nadwozie Maks. Pkt. MAZDA NISSAN SUBARU
Przestronność z przodu 40 29 31 32
Przestronność z tyłu 30 21 20 25
Pojemność bagażnika 25 18 20 16
Ładowność 15 12 12 12
Widoczność 20 14 15 15
Fotele, pozycja kierowcy 30 25 24 25
Ergonomia obsługi 20 16 14 12
Jakość wykończenia 20 16 16 15
Suma punktów 200 151 152 152
Napęd i zawieszenie Maks. Pkt. MAZDA NISSAN SUBARU
Przyspieszenie 25 16 18 17
Elastyczność 25 22 22 22
Poziom hałasu 15 12 12 10
Skrzynia biegów 15 8 12 10
Zachowanie na drodze 30 26 24 22
Komfort jazdy 30 21 23 24
Układ kierowniczy 15 14 13 12
Średnica zawracania 5 4 4 4
Skuteczność hamulców 40 36 35 33
Suma punktów 200 159 163 154
Koszty Maks. Pkt. MAZDA NISSAN SUBARU
Cena po doposażeniu 50 38 34 30
Zużycie paliwa 30 24 24 22
Wyposażenie – komfort 50 36 28 27
Wyp. – bezpieczeństwo 40 33 30 29
Ubezpieczenia 10 7 7 7
Gwarancja 15 10 14 10
Przeglądy 10 7 10 5
Su­ma punktów 205 155 147 130
Wynik końcowy 605 465 462 436
Miejsce w teście 1. 2. 3.

Mazda CX-30 2.0 Skyactiv-G, Nissan Qashqai 1.3 DIG-T i Subaru XV 2.0 e-Boxer - testowe kontra katalogowe zużycie paliwa (różnica nie jest oceniana)

Mazda CX-30, Nissan Qashqai i Subaru XV - porównanie Foto: Auto Bild
Mazda CX-30, Nissan Qashqai i Subaru XV - porównanie

Wyniki naszych pomiarów drogowych są bardzo ciekawe. Oto bowiem downsizingowy turbodoładowany Nissan 1.3 spalił w teście tyle, co dwulitrowa wolnossąca Mazda. Qashqai ma najlepszą dynamikę, a Subaru najwięcej pali.

Podsumowanie

Nissan zaliczył świetny występ, ale Mazda dzięki swoim tradycyjnym kompetencjom w zakresie dynamiki jazdy i bogatemu wyposażeniu nie pozwoliła się ograć. Qashqai pozytywnie zaskakuje ergonomią obsługi instrumentów, ale znowu – jak poprzednik (i Mazda CX-30) – zawodzi ilością miejsca na tylnej kanapie. Za to w Subaru z pewnością go nie zabraknie, ale układ pełnej hybrydy wypada potraktować humorystycznie, bo nie zapewnia przewagi w dynamice i spalaniu.