Logo

Limuzyna dla prezesa, któremu się spieszy. Testujemy Audi S8

Janusz Borkowski
Janusz Borkowski

Testując samochody elektryczne, często narzekam, że mają dużą masę i przez to jeżdżą ociężale. Dla przykładu: testowany niedawno VW ID.5 GTX z 299-konnym silnikiem i napędem na obie osie ważył 2275 kg. Dużo? Owszem, ale wcale nie więcej niż prezentowane S8, które postawione na wadze było tylko o 7 kilogramów lżejsze, i to mimo że jego karoseria w 58 proc. wykonana jest z aluminium. Bez wątpienia audi S8 dużo ważyło, ale rozprawiało się ze swoją nadwagą zupełnie inaczej niż wspomniany elektryk.

Autor Janusz Borkowski
Janusz Borkowski
Przeczytaj skrót artykułu
Zapytaj Onet Czat z AI
Poznaj funkcje AI
AI assistant icon for Onet Chat

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu