• Cadillac Escalade to ogromny SUV o długości 5,3 m – 5,7 m (zależnie od wersji). Na liście rywali znajdują się m.in. BMW X7, Jeep Grand Wagoneer, Lexus LX, Lincoln Navigator i Mercedes GLS
  • Obecnie ten model Cadillaca oferowany jest z dieslem 3.0 l Duramax (281 KM) i benzynowym 6,2 l 426 KM)
  • W najmocniejszej wersji V spodziewany jest silnik 6,2 l o mocy ponad 660 KM
  • Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Oby do wiosny, wówczas sprzedawcy w salonach Cadillaca wreszcie będą mieli co zaproponować swoim klientom poszukującym ogromnego usportowionego SUV-a. Na razie muszą liczyć na cierpliwość klientów, pokazując jedynie zdjęcia nowego Cadillaca Escalade V. Producent ograniczył się bowiem jedynie do kilku zdjęć. Wszelkie szczegóły techniczne wciąż pozostają tajemnicą.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

Cadillac Escalade V — więcej litrów, więcej koni

Skoro jednak Cadillac zamierza rzucić wyzwanie europejskiej konkurencji, to wystarczy sprawdzić, co oferują rywale. W Mercedesie-AMG GLS można liczyć na ponad 610 KM mocy z 4-litrowego V8. W przypadku BMW X7 M mamy silnik 4,4 litra i 530 KM. Amerykanie zapewne bez trudu przebiją konkurentów mocą i pojemnością. Mają bowiem czym.

Według amerykańskich mediów Escalade V otrzyma motor ze sportowego sedana CT5-V Blackwing (pierwszą serię ograniczono do zaledwie 250 sztuk, wszystkie zarezerwowano). To oznacza dobrze znane ręcznie składane benzynowe V8 o pojemności 6,2 l, mocy aż 668 KM (498 kW) i niemal 900 Nm (893 Nm) momentu obrotowego. Wraz z nim Cadillac zafunduje zapewne zmodyfikowane zawieszenie ze sztywniejszymi sprężynami, kute felgi i wzmocniony układ hamulcowy (pewnie znów firma skorzysta z usług Brembo jak w Blackwing), Niewykluczone, że wzorem sedana Escalade V zyska tarcze karbonowo ceramiczne.

Modyfikacji można także oczekiwać w kabinie. Trudno sobie wyobrazić, by Cadillac zrezygnował ze sportowych foteli czy kierownicy oraz wszelkich akcentów stylistycznych do podkreślenia nowej serii V, która w gamie Cadillaca ma zagości na dłużej. Już oficjalnie zapowiedziano, że serię zarezerwowano dla pojazdów wyróżniających się najlepszymi osiągami, innowacyjną technologią i odważnym wzornictwem. Pozostaje zatem uzbroić się w cierpliwość.