BYD już buduje w Europie dwie fabryki. Głośno myśli o trzeciej

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Chiński koncern BYD buduje dwie fabryki w Europie: jedna na Węgrzech, druga w Turcji.
  • Fabryka na Węgrzech ma rozpocząć produkcję jeszcze w tym roku, z roczną zdolnością 350 tys. samochodów.
  • Turecka fabryka, planowana na 2026 rok, ma produkować 150 tys. aut rocznie.
  • BYD rozważa budowę trzeciej fabryki, ponieważ obecne moce produkcyjne mogą być niewystarczające.
  • Wiceprezes BYD, Stella Li, potwierdziła, że decyzja o trzeciej fabryce ma zostać podjęta w ciągu półtora roku.
  • Już niedługo BYD będzie mógł produkować w Europie pół miliona samochodów. Jeszcze w tym roku ma zostać uruchomiona fabryka na Węgrzech, a w 2026 r. w Turcji
  • Plany wobec naszej części świata są tak ambitne, że Chińczycy już myślą o kolejnej. Przyznaje to otwarcie Stella Li, wiceprezes BYD
  • Decyzja o trzeciej fabryce ma zostać podjęta w najbliższym czasie
Jeśli trzeba by wskazać producenta z Państwa Środka, który ma szczególnie duże szanse na wielki międzynarodowy sukces, to BYD jawi się pewniakiem. To już teraz prawdziwy gigant branży motoryzacyjnej. Już w 2024 r. roczna sprzedaż przekroczyła wyraźnie 4,2 mln samochodów, co sprawiło, że BYD stał się jednym z największych producentów samochodów na świecie. Przewodzi stawce, jeśli spojrzymy na same elektryki. Tak, BYD jest ich największym producentem, a nie Tesla, VW czy któraś z koreańskich czy japońskich marek. Chińczycy zamierzają jeszcze podkręcić tempo.

BYD. Dla Europy z Europy. Już powstają dwie fabryki

Większość sprzedaży BYD-a to rodzimy rynek, ale koncern sukcesywnie rozszerza swoje wpływy i melduje się na kolejnych rynkach. Z europejskich ulic mogliście kojarzyć np. autobusy tej marki. Teraz na poważnie Chińczycy weszli na Stary Kontynent z samochodami osobowymi, co najlepiej widać po Polsce, która dla chińskich producentów stanowi jeden z najważniejszych rynków.
BYD jednak nie zamierza w Europie tylko samochodów sprzedawać. Zamierza je produkować, co bardzo pomoże w logistyce, obniżeniu kosztów, a także sprawi, że ewentualne cła nie będą problemem. I BYD już dawno jest daleko poza fazą planów. Na Węgrzech powstaje fabryka, która powinna być gotowa jeszcze w tym roku. Rocznie będzie mogła produkować 350 tys. elektryków i hybryd typu plug-in.
Podpisano też umowę na miliard dolarów na kolejne zakłady, ale tym razem w Turcji. Turecka fabryka będzie trochę mniejsza, bo planowane moce produkcyjne to 150 tys. aut rocznie. Zatrudnienie znajdzie tam pięć tys. pracowników. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to produkcja ruszy przed końcem przyszłego roku.
BYD Han L
BYD
BYD Han L

Dwie to mało, trzecia by się przydała

BYD jednak otwarcie spekuluje, że możliwe, że w przyszłości przyda się jeszcze trzecia fabryka i już o niej myśli. Przedstawiciele koncernu zakładają, że pół miliona samochodów rocznie, które zapewnią fabryki na Węgrzech i Turcji, może okazać się niewystarczające. To tylko pokazuje, jakie ambicje ma BYD.
I wyraża je nie głosem "anonimowych źródeł w marce", a w wywiadzie dla niemieckiego Automobilwoche o ewentualnej trzeciej fabryce opowiedziała sama Stella Li, wiceprezes wykonawcza BYD. Chińczycy dają sobie około półtora roku na podjęcie decyzji.
Autor Filip Trusz
Zastępca Redaktora Naczelnego AutoŚwiat.pl
Pokaż listę wszystkich publikacji

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!