Dacia Striker pokazuje, że we współczesnej motoryzacji jest jeszcze miejsce na klasyczne kompaktowe kombi. Może niezupełnie klasyczne, bo jednak uterenowione, ale to nadal nie SUV. Dzięki temu taniemu modelowi Rumuni zamierzają na dobre rozgościć się w segmencie C — głównie kosztem Toyoty Corolli i Skody Octavii.
Podczas gdy większość producentów stawia dziś na SUV-y, Dacia nie ogranicza się tylko do takich samochodów. Oczywiście, nie pomija ich (Duster i Bigster to jej bestsellerowe modele), ale konsekwentnie rozwija gamę także o praktyczne auta z innymi rodzajami nadwozia. Już we wtorek 10 marca dołączy do nich uterenowione wizualnie kompaktowe kombi — Dacia Striker. W Polsce to zła informacja przede wszystkim dla Toyoty Corolli i Skody Octavii, ale też świeżej debiutantki, czyli Kii K4.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Poznaj kontekst z AI
Kiedy będzie premiera Dacii Striker?
Jakie silniki ma mieć Dacia Striker?
Jaka będzie cena Dacii Striker?
Jakie auta są głównymi konkurentami Dacii Striker?
Dacia Striker — co już wiemy o nowym kombi marki?
W telegraficznym skrócie Dacia Striker to produkcyjna wersja projektu C-Neo, o którym już was informowaliśmy. Po Bigsterze to drugi w historii Dacii model z niezdobytego wcześniej przez tę markę segmentu C. Według nieoficjalnych informacji długość auta wyniesie około 4,60 m, a rozstaw osi będzie zbliżony do tego z modelu Bigster. To zapowiada dużo przestrzeni zarówno w bagażniku, jak i kabinie, co ucieszy rodziny poszukujące praktycznego, ale rozsądnie wycenionego auta. Kiedyś klient zainteresowany kompaktem nawet by na Dacię nie spojrzał, dziś... to nie jest już ta sama Dacia co w 2004 r., kiedy na rynku debiutował pierwszy Logan.
Dacia Striker dołączy do gamy uterenowionych modeli marki, co zdradza nam końcówka "-er" w nazwie. Duster, Bigster, Jogger, a teraz Striker — widać tu konsekwencję. Co oznacza to imię? Cóż, w dzisiejszym krajobrazie geopolitycznym dosłowne tłumaczenie na "napastnika" czy "atakującego" nie jest najszczęśliwszym rozwiązaniem, dlatego Rumuni dopisali do tego zawiły kontekst — nazwa ma nam się kojarzyć ze strike’iem w kręglach, czyli sukcesem polegającym na zbiciu wszystkich kręgli. Dacia przynajmniej nie ukrywa, co zamierza zrobić z konkurentami. Doceniamy tę szczerość.
Dacia StrikerDacia
Jakie silniki będzie miała Dacia Striker?
Oficjalna premiera Dacii Striker odbędzie się podczas zaplanowanego na wtorek 10 marca 2026 r. wydarzenia "futuREeady" Grupy Renault. Wówczas poznamy nie tylko wygląd nowego kompaktowego kombi, ale też pełną specyfikację techniczną. Gama silników raczej nie przyniesie nam żadnej niespodzianki — pod maską Dacii Striker powinniśmy znaleźć sprawdzone i ekonomiczne układy napędowe znane z Joggera czy Bigstera.
Przewidujemy, że bazowa odmiana będzie wyposażona w 3-cylindrowy silnik 1.2 TCe o mocy około 140 KM (48-woltowa miękka hybryda). Oczywiście w standardzie będzie napęd na przednią oś i manualna skrzynia biegów — Dacia się zmieniła, ale nadal stawia na prostotę. Na pewno nie zabraknie wariantu z LPG i opcjonalnej skrzyni automatycznej. Inny pewnik to pełna hybryda z wolnossącym silnikiem 1.8, która zadebiutowała w Bigsterze. Tutaj możemy spodziewać się 155 KM i niezłych osiągów, bo Striker powinien być lżejszy od SUV-a.
Butla gazowa w Dacii DusterŹródło: Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
Ile będzie kosztować Dacia Striker?
W rozmowach kuluarowych mówi się, że Dacia Striker wpisze się ceną pomiędzy Dustera i Bigstera. Ze względu na segment i gabaryty cena wyjściowa będzie bliższa cenie Bigstera — różnica ma oscylować wokół 5000 zł. Jeśli potwierdzą się te informacje, progiem wejściowym dla klientów zainteresowanych Strikerem będzie kwota 96400 zł.
To zauważalnie mniej niż w przypadku każdego konkurenta — i Kia, i Toyota, i Skoda będą droższe. Oczywiście, nie wszyscy się na to skuszą, bo wielu klientów będzie skłonnych dopłacić do auta konkurencji, które prawdopodobnie będzie miało mniej siermiężne plastiki i materiały wykończeniowe. Striker i tak ma szansę namieszać na rynku, Dacia obiecuje bowiem stosunek ceny do jakości. Czekamy na opadnięcie kurtyny.
Dacia
Dacia
Dacia
Dacia