Pojeździłem nowym Renault Clio. Oblałbym w nim ślepą próbę, ale zasięg z LPG to potęga

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Nowe Renault Clio jest dostępne w Polsce i kosztuje tylko o 500 zł więcej niż jego poprzednia generacja.
  • Model oferuje znakomity zasięg, osiągając do 1000 km w wersji hybrydowej i 1450 km w wersji z instalacją LPG, która będzie dostępna w 2026 roku.
  • Wnętrze Clio ma nowoczesny design, intuicyjną obsługę multimediów, ale ma ograniczoną przestrzeń na nogi na tylnej kanapie.
  • Samochód jest dobrze wyciszony, a jego zawieszenie skutecznie tłumi nierówności, co pozwala na komfortową jazdę.
  • Przewiduje się, że hybrydowa wersja zużywa średnio zaledwie 3,7 l/100 km, nawet na krętych trasach.
  • Nowe Renault Clio można już kupić w Polsce. Od poprzednika jest droższe o... 500 zł
  • Na lokalnych krętych dróżkach hybrydowe Renault Clio ze sporym silnikiem 1.8 zużywało tyle paliwa, że co chwila zerkałem na komputer pokładowy
  • Niestety, wnętrze ma jedną wadę. I to z tych większych
  • Materiał promocyjny. Został tak oznaczony ze względu na obowiązujące przepisy. Wyjazd na prezentację był opłacony przez producenta, ale nie miał on wglądu w publikowany tekst
Zawiązują ci oczy. Chwytają za ramię i prowadzą do samochodu. Kiedy siedzisz już w fotelu pasażera, ruszają. Jedziecie kwadrans w absolutnej ciszy. Nie znasz kierunku. Nie znasz celu. A potem zadają ci pytanie. Jedno. Nie wiem jak ty, ale ja bym na nie odpowiedział źle.
Na szczęście ludzie z Renault oszczędzili mi takiego ceremoniału.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie zalety ma nowe Renault Clio?

Renault Clio (6. generacja)
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Renault Clio (6. generacja)
Policzyłem. No pewnie, że policzyłem. Renault z przodu nowego Clio umieściło aż 113 rombów: 43 na grillu i 72 w zderzaku. Jeden z nich to logo. Tyle że to najmniej zaskakujący element designu całego auta.
Bo Renault Clio szóstej generacji jest kompletnie nowym spojrzeniem tej marki na miejskiego hatchbacka. Pokazuje też niesamowity postęp techniczny. Wydaje się, że jeszcze dekadę temu tak śmiałe, wręcz karkołomne przetłoczenia nadwozia byłyby zwyczajnie za drogie w produkcji. Najwyraźniej dziś już nie są.
Renault Clio (6. generacja)
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Renault Clio (6. generacja)
Mocną stroną nowego Renault Clio są też multimedia. Menu jest intuicyjne, działa szybko i płynnie. Do tego wszystkie kluczowe funkcje klimatyzacji obsługuje się klasycznymi i bardzo wygodnymi przełącznikami.
Renault Clio (6. generacja)
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Renault Clio (6. generacja)
Nowe Renault Clio ma też niezłe fotele — całkiem duże jak na tak mały samochód — dobrą widoczność przez tylną szybę i w bocznych lusterkach oraz spory, szeroki i głęboki bagażnik (391-1176 l). Choć Renault chwali się, że w porównaniu z poprzednikiem krawędź załadunku obniżono o 4 cm, to i tak biegnie relatywnie wysoko.
Nowe Renault Clio ma jednak większą wadę niż położenie progu załadunku.

Jakie wady ma nowe Renault Clio?

Renault Clio (6. generacja)
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Renault Clio (6. generacja)
Nowa generacja to najdłuższe Renault Clio wszech czasów. Ma 411,6 cm długości, wyprzedza więc poprzednika o całe 7 cm. Wbrew pozorom, platforma pozostała ta sama, ale znacznie ją udoskonalono.
Niestety, nawet najdłuższe Clio w historii nadal ma dość mało miejsca na nogi na tylnej kanapie. Z drugiej strony raczej wątpliwe, że w takim samochodzie będą z tyłu jechać osoby mojego wzrostu (mam 188 cm), ale — tak czy inaczej — jest ciasnawo. Schowek w desce rozdzielczej przed pasażerem też należy do tych mniejszych.

Jak się jeździ nowym Renault Clio?

Wspaniale. Właśnie dlatego oblałbym ślepą próbę.
Gdyby ktoś zawiązał mi oczy, chwycił za ramię, wsadził na miejsce pasażera i w absolutnej ciszy przewiózł mnie nowym Renault Clio, a potem zapytał "z jakiego segmentu jest to auto", to odpowiedziałbym błędnie. Małym Clio jeździ się bowiem jak samochodem kompaktowym, czyli autem o klasę wyższym.
Renault Clio (6. generacja)
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Renault Clio (6. generacja)
Nowe Renault Clio jest przede wszystkim znakomicie wyciszone. Do tego stopnia, że przy 80-90 km na godz. lepiej słyszałem opory toczenia niż silnik! Sam napęd okazał się bardzo dynamiczny (jeździłem hybrydową 160-konną odmianą z dużą jak na miejskie auto jednostką 1.8 oraz elektrycznym motorem). Świetne wrażenie zrobiło na mnie też zawieszenie, które doskonale tłumiło liczne nierówności testowej trasy. Jedyne, czego mi brakowało, to nieco większej precyzji układu kierowniczego (nawet w trybie Sport).
1.8 to kawał silnika jak miejski samochód. Ile więc musiał zużyć paliwa?

Ile paliwa zużywa nowe Renault Clio?

Moja trasa nie sprzyjała eco-drivingowi. Nic a nic. Spodziewałem się, że za jazdę takimi krętymi lokalnymi dróżkami na północ od Lizbony sporo "zapłacę" zużyciem paliwa. Kiedy pierwszy raz spojrzałem na komputer pokładowy, sądziłem, że pokazuje chwilowe zużycie. Błąd. To była średnia. Przez następne pół godziny co jakiś czas zerkałem na wskaźnik i ani razu nie wyświetlił więcej niż 3,7 l/100 km.
Renault deklaruje, że hybrydowa odmiana nowego Clio ma zasięg do 1000 km. Ale to jeszcze nic.
Renault Clio (6. generacja)
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Renault Clio (6. generacja)
W 2026 r. na rynek trafi Renault Clio w wersji z fabryczną instalacją LPG. Jej zasięg szacowany jest na 1450 km! Tym samym na pełnych bakach można bez tankowania dotrzeć z Warszawy do ojczyzny Renault! (np. do Strasburga jest 1240 km).
Obecnie cennik nowego Renault Clio zaczyna się od spalinowej wersji 1.2 (115 KM). Auto kosztuje jedynie 84900 zł. Jedynie, bo to tylko o 500 zł więcej niż bazowa odmiana Clio poprzedniej generacji!

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!