Dopłaty do elektrycznych ciężarówek — warunki
Jeżeli polscy przedsiębiorcy mają zachować konkurencyjność na europejskim rynku, muszą elektryfikować swoje floty pojazdów ciężkich. Z uwagi na różnice w cenach zakupu względem samochodów spalinowych nie będzie to jednak możliwe bez wprowadzenia subsydiów. Takie instrumenty zaimplementowano już na 4 z 5 największych rynków transportu ciężkiego w Europie (w Niemczech, Francji, Hiszpanii i Niderlandach). Jedynym wyjątkiem jest Polska. Dlatego zapowiedziany dziś program to krok w dobrym kierunku. PSPA rozpoczęło już konsultacje tego projektu z czołowymi przedstawicielami branży nowej mobilności. Założenia programu będą również przedmiotem dyskusji na najbliższym posiedzeniu Komitetu PSPA ds. Logistyki i Transportu
- samochód ciężarowy musi być fabrycznie nowy;
- mieć napęd elektryczny lub wodorowy;
- jego minimalny roczny przebieg powinien wynosić co najmniej 50 tys. km.
- duże firmy — do 30 proc.;
- średnie — do 50 proc.;
- małe — do 60 proc.
- 400 tys. zł dla pojazdu kat. N2;
- 750 tys. zł (kat. N3);
- *w przypadku leasingu wysokość dopłaty nie nie może być wyższa niż opłata wstępna.
Na podstawie projektu, koszty kwalifikowane w każdym przypadku powinny zostać pomniejszone o koszt inwestycji referencyjnej, czyli zakupu porównywalnego samochodu spalinowego. Oznacza to, że dopłata w praktyce przysługuje od różnicy pomiędzy pojazdem konwencjonalnym a zeroemisyjnym. To model stosowany w większości państw, które wprowadziły dopłaty do eHDV. Natomiast uwzględnienie wielkości przedsiębiorstwa przy ustalaniu wysokości dotacji do zeroemisyjnego samochodu ciężarowego to mechanizm, który wdrożyły m.in. Holandia oraz Hiszpania
Dopłaty nie wystarczą
Pełen zestaw propozycji konkretnych zmian regulacyjnych i systemowych, których wprowadzenie zdecydowanie ułatwi rozwój elektromobilności w transporcie ciężkim PSPA przedstawi w "Białej Księdze Nowej Mobilności". To opracowanie zawierające ponad 120 postulatów zmian legislacyjnych. Pracowało nad nim ponad 250 podmiotów z całego łańcucha wartości sektora e-mobility, w tym producenci zeroemisyjnych pojazdów ciężkich, wiodący operatorzy infrastruktury ładowania oraz czołowi przewoźnicy. Biorąc pod uwagę znaczenie sektora drogowego transportu ciężkiego dla polskiej gospodarki oraz liczbę osób zatrudnionych w tym sektorze, liczymy, że nasze postulaty spotkają się z możliwe szybką, pozytywną reakcją ze strony administracji publicznej