Logo

Silniki serii Prince. Większość mechaników radzi omijać ten napęd

Robert Rybicki
Robert Rybicki

To miał być naprawdę udany związek. PSA potrzebowało nowoczesnych technologii, BMW – solidnego partnera w miejsce Chryslera, z którym współpracowało w latach 90. (przejęty przez bezpośredniego konkurenta, czyli Mercedesa). Jako punkt wyjścia przyjęto francuską jednostkę TU, do której dodano zmienne fazy i skok zaworów BMW. Przekonstruowano też skrzynię korbową (wspólny odlew podpór wału), by zapewnić dużą sztywność i niski poziom wibracji (nie ma tu wałków wyrównoważających). W efekcie powstała dość szeroka rodzina 4-cylindrowych silników Prince z bardzo dużym rozrzutem mocy (od 75 do 270 KM), które na wiele lat opanowały paletę modelową koncernu PSA, spotkacie je też w MINI, rzadziej w BMW i Oplu.

Posłuchaj artykułu
Posłuchaj artykułu
Przeczytaj skrót artykułu
Zapytaj Onet Czat z AI
Poznaj funkcje AI
AI assistant icon for Onet Chat

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu