• Udział rynkowy SUV-ów przekracza w Polsce 41 proc. podczas gdy na vany przypada niespełna 2 proc.
  • W 2020 r. do polskich klientów trafiło ponad 175 tys. SUV-ów i prawie 7 tys. vanów
  • Segment SUV dominuje obecnie na rynku. Drugie miejsce pod względem popularności zajmują kompakty z udziałem na poziomie prawie 25 proc.
  • Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Nic nie jest tak stałe jak zmiana. Zdanie to wypowiedział Heraklit już ponad 2,5 tys. lat temu, a dziś każdy ma świadomość jego znaczenia. Wszakże modele konsol do gier, a przede wszystkim telefonów komórkowych, zmieniają się obecnie nawet szybciej niż rozmiar butów małych dzieci.

Moda samochodowa też niekoniecznie myśli o stałości. Kiedy 25 lat temu Renault (Megane) Scenic wprowadziło koncepcję przestronnego samochodu do klasy kompaktowej, prawie wszyscy podążyli za tym pomysłem, a auta wielofunkcyjne, czyli minivany, stały się prawdziwym sprzedażowym hitem – zwłaszcza wśród rodzin. Dziesięć lat później fala samochodów MPV osiągnęła swój szczyt, by od tego momentu zostać wyprzedzoną przez wszelkiej maści SUV-y i crossovery.

Dane na wykresie w części dotyczącej vanów uwzględniają mikro-, mini- oraz duże vany, a SUV-y obejmują również  auta terenowe Foto: auto świat / Auto Świat
Dane na wykresie w części dotyczącej vanów uwzględniają mikro-, mini- oraz duże vany, a SUV-y obejmują również auta terenowe

Samochody sportowo-użytkowe, czyli miękka wersja prawdziwych samochodów terenowych, również oferują wystarczająco dużo miejsca, ale przede wszystkim obiecują przygodę i wolność przemieszczania się w różnych warunkach drogowych. Ludzie lubią ich rustykalny wygląd i wysoką pozycję siedzącą za kierownicą. Niektórzy po prostu czują się w nich bezpieczniej (ze względu na napęd na wszystkie koła w większych/mocniejszych modelach oraz gabaryty SUV-ów).

W ten sposób wiele rodzin podróżuje dziś SUV-ami. I bez naklejki "Baby on board". Aby z zewnątrz nie było jasne – jak w przypadku vana – że w środku rządzą pampersy i PlayStation.

Trzeba przyznać, że vany nie są tak seksowne. Ale czy fajny wygląd jest ważniejszy niż świetna przestrzeń i funkcjonalność?

BMW 2 Gran Tourer kontra BMW X1

Nie ma powodu do narzekań. Nawet jeśli fani marki w BMW serii 2 Gran Tourer widzą najmniej BMW, to van ten jest bardzo bliskim krewnym modelu BMW X1. Oba wykorzystują technologię MINI z platformą z napędem na przednie koła. Jednak by mieć spokojne sumienie, wybraliśmy w tym pojedynku wersje z napędem na obie osie.

BMW 2 Gran Tourer kontra X1 Foto: Auto Bild / Auto Świat
BMW 2 Gran Tourer kontra X1

W ten sposób 190 KM z dwulitrowego diesla dociera do ziemi w dużej mierze bez strat, w mniej niż 8 s do 100 km/h i prędkość maksymalna prawie 220 km/h spełniają nawet wysokie bawarskie wymagania. Służy temu również dość sportowe prowadzenie BMW X1, bo Gran Tourer nieco bardziej chwieje się na zakrętach. Jednak van potrafi łagodniej amortyzować nierówności nawierzchni, podczas gdy SUV gwałtowniej grzechocze.

BMW X1 o awangardowym wyglądzie jest również krótsze o 116 mm. Niewiele, ale wyraźnie widać to w drugim rzędzie siedzeń. Prawie cała różnica znajduje odzwierciedlenie w rozstawie osi (seria 2 – 2,78 m; X1 – 2,67 m). Mimo niemal identycznej ilości miejsca z przodu w Tourerze możemy po prostu wygodnie wyciągnąć nogi w bardziej swobodny sposób. Kanapa może być przesuwana o 13 centymetrów wzdłużnie bez dodatkowych opłat, oparcie odchyla się w sześciu pozycjach. W X1 kosztuje to dodatkowe 1500 zł. Za żadne pieniądze nie dostaniecie jednak w tym SUV-ie trzeciego rzędu siedzeń, który może zamienić Tourera w siedmiomiejscowy pojazd rodzinny (dopłata 3300 zł).

W serii 2 również bez dodatkowych opłat podróżuje więcej walizek. W nieco nieporęcznej tylnej części minivana można zmieścić do 1905 litrów, podczas gdy w BMW X1 bagażnik „kończy się” o 355 litrów wcześniej – to równowartość prawie dziewięciu skrzynek coli (12 x 1 l).

BMW Gran Tourer nie pokazuje słabości także przy kasie. Wersja 220d xDrive, wyceniona na minimum 170 600 zł, okazuje się o 9200 zł tańsza od X1 (179 800 zł) z tym samym silnikiem, a do tego ma zmienną pozycję tylnej kanapy i zużywa o 0,4 litra mniej paliwa. Naprawdę nie ma co narzekać na tego minivana.

Dane techniczne VAN SUV
BMW 220d xDrive Gran Tourer BMW X1 xDrive20d
Silnik/cylindry t.diesel/R4 t.diesel/R4
Ustawienie silnika poprzecznie z przodu poprzecznie z przodu
Zawory/wałki rozrządu 4 na cylinder/2 4 na cylinder/2
Napęd wałka rozrządu łańcuch łańcuch
Pojemność silnika 1995 cm3 1995 cm3
kW (KM) przy obr./min 140 (190)/4000 140 (190)/4000
Nm przy obr./min 400/1750 400/1750
Prędkość maks. 218 km/h 219 km/h
Skrzynia biegów 8-bieg. aut. 8-bieg. aut.
Napęd na 4 koła na 4 koła
Masa własna 1767 kg 1690 kg
Spalanie testowe* 5,7 l/100 km 6,1 l/100 km
Poj. zbiornika paliwa 51 l 51 l
Masa przyczepy ham./nieham. 1600/750 kg 2000/750 kg
Pojemność bagażnika 645-1905 l  505-1550 l
Dł./szer./wys. 4568/1800/1608 mm 4447/1821/1598 mm
Cena od 170 600 zł od 179 800 zł

Wynik

Większy komfort, więcej miejsca, więcej możliwości – a Gran Tourer jest tańszy od X1. Na korzyść SUV-a przemawia natomiast zdolność holowania przyczepy (od 1,6 do 2 ton). Van wygrywa

Mercedes klasy B kontra GLA

Na pierwszy rzut oka pojawiają się wątpliwości. Czy te dwa samochody nie są przypadkiem takie same…? Nie są. Ale Mercedes GLA i Mercedes klasa B prawie nie różnią się pod względem wymiarów, SUV jest tylko o 9 milimetrów krótszy od vana, za to o 4 centymetry szerszy i o 5 centymetrów wyższy. Niemniej jednak Mercedes GLA wydaje się również bardziej kompaktowe i dynamiczne. To także zasługa mocniej pochylonej przedniej szyby.

Mercedes klasy B kontra GLA Foto: Auto Bild / Auto Świat
Mercedes klasy B kontra GLA

I na tym właściwie kończy się jego przewaga. Ponieważ zarówno Mercedes GLA, jak i Mercedes Sports Tourer (druga nazwa klasy B) mają tę samą podstawę techniczną (rozstaw osi 2729 mm), są łatwe w obsłudze i wygodne w prowadzeniu. Napęd na przednie koła dobrze radzi sobie z silnikiem o mocy 150 KM. W przypadku 200 d wystarczy nieco mniej niż 9 s (8,6 w GLA i 8,9 s w klasie B), aby osiągnąć 100 km/h i prędkość maksymalną ponad 200 km/h (oba seryjnie wyposażone są w dwusprzęgłowe, 8-biegowe skrzynie automatyczne).

To samo dotyczy przestrzeni z przodu. Nie ma praktycznie żadnej różnicy między SUV-em a vanem, a wygodne fotele przekonują w obu przypadkach. W GLA znajdują się one jednak znacznie wyżej – tutaj trzeba się na nie niemal wspiąć.

Z tyłu klasa B oferuje wszędzie minimalnie więcej miejsca, ale jest to prawie niezauważalne. Bardziej prawdopodobne, że zarejestrujecie do 110 litrów więcej miejsca do przechowywania – Sports Tourer może zabrać dodatkową walizkę o słusznych rozmiarach. I nie trzeba się mocno nagimnastykować, by ją schować, bo próg załadunkowy jest położony o 6 centymetrów niżej niż w GLA. To odpowiednio 63 i 69 cm. To, co może się nie podobać w vanie, to fakt, że nie da się całkowicie opuścić szyb w tylnych drzwiach – zostaje fragment na szerokość ręki.

Jeśli jednak spojrzeć na konfigurator, Mercedes GLA 200 d nie ma żadnych szans. Z ceną wyjściową prawie 169 000 zł kosztuje znacznie więcej niż B 200 d za niewiele ponad 153 000 zł. Kompaktowy van pozostaje więc tańszym wyborem, a do tego zużywa o ponad pół litra oleju napędowego mniej na 100 km.

Dane techniczne VAN SUV
Mercedes B 200 d Mercedes GLA 200 d
Silnik/cylindry t.diesel/R4 t.diesel/R4
Ustawienie silnika poprzecznie z przodu poprzecznie z przodu
Zawory/wałki rozrządu 4 na cylinder/2 4 na cylinder/2
Napęd wałka rozrządu łańcuch łańcuch
Pojemność silnika 1950 cm3 1950 cm3
kW (KM) przy obr./min 110 (150)/3400 110 (150)/3400
Nm przy obr./min 320/1400 320/1400
Prędkość maks. 219 km/h 208 km/h
Skrzynia biegów 8-bieg. dwusprzęgł. 8-bieg. dwusprzęgł.
Napęd na przód na przód
Masa własna 1601 kg 1665 kg
Spalanie testowe* 5,2 l/100 km 5,8 l/100 km
Poj. zbiornika paliwa 43 l 43 l
Masa przyczepy ham./nieham. 1600/750 kg 1800/750 kg
Pojemność bagażnika 445-1530 l  425-1420 l 
Dł./szer./wys. 4419/1796/1562 mm 4410/1834/1611 mm
Cena od 153 100 zł od 168 800 zł

Wynik

Trzeba przyznać, że trochę bardziej podoba nam się wygląd GLA. Ale klasa B jeździ równie dobrze, oferuje nieco więcej miejsca i mniej kosztuje. I mimo że nie rekompensuje to optyki, to w tym zestawieniu stawiamy właśnie na nią. Van wygrywa

Mercedes klasy V kontra Mercedes GLC

Proste zadanie dla vana? Niekoniecznie. Owszem, w kilku aspektach naprawdę nie da się obejść bez konkurencyjnej wielkości klasy V, na przykład w przypadku rodzin wielodzietnych lub hobby wymagającego dużego transportu – Mercedes GLC szybko osiąga granice swoich możliwości, podczas gdy Mercedes klasa V nie. Ten van wie również dobrze, jak rozpieszczać swoich pasażerów.

Mercedes klasy V kontra GLC Foto: Auto Bild / Auto Świat
Mercedes klasy V kontra GLC

Nasz samochód testowy to 239-konna wersja 300 d. Trudno wykorzystać pełny potencjał jej mocnego dwulitrowego, czterocylindrowego silnika o momencie obrotowym 500 Nm, ale w połączeniu z wiernie trzymającym się toru jazdy układem jezdnym (opcjonalnie dostępne jest zawieszenie pneumatyczne) podróżowanie tym samochodem po autostradzie potrafi sprawić przyjemność. Nawet gdy tempo jest dynamiczne, klasa V wciąż utrzymuje rozsądnie niskie pragnienie. Dodajmy do tego komfortową dziewięciostopniową automatyczną skrzynię biegów (standard) i wyjątkową jak na vana pozycję siedzącą – czego chcieć więcej?

Może trochę mniej. Ponieważ wobec długości 5,14 m (wersja długa) każda zmiana pasa ruchu musi być dobrze zaplanowana. Klasa V naprawdę nie jest mistrzynią zwinności. A wysokość 1,88 m sprawia, że nie zmieści się w każdym garażu.

Przesiadka do Mercedesa GLC to prawdziwa ulga. SUV też nie jest zbyt kompaktowy, ale jego gabaryty nie są czymś wyjątkowym w ruchu drogowym. Klasę V prowadzi się świetnie jak na vana, ale Mercedes GLC potrafi wszystko jeszcze lepiej. Zawieszenie, prowadzenie i układ kierowniczy w żadnym innym SUV-ie tej klasy, może z wyjątkiem Porsche Macana, nie działają tak dobrze, jak w Mercedesie GLC. I niekoniecznie musi to być potężne 300 d o mocy 245 KM. GLC 220 d ze 194 KM jest nawet lepszym wyborem, pozwala oszczędzić 14 500 zł i jest jeszcze szybsze niż klasa V z jej topowym silnikiem. Oferuje tak dużą przestrzeń, że rodziny z dwójką dzieci nie będą tęsknić za większą ilością miejsca. W końcu sprawa jest dość prosta: kto może, bierze GLC. Ci, którzy muszą, wybierają klasę V.

Dane techniczne VAN SUV
Mercedes V 300 d 4M. lang Mercedes GLC 300 d 4Matic
Silnik/cylindry t.diesel/R4 t.diesel/R4
Ustawienie silnika wzdłużnie z przodu wzdłużnie z przodu
Zawory/wałki rozrządu 4 na cylinder/2 4 na cylinder/2
Napęd wałka rozrządu łańcuch łańcuch
Pojemność silnika 1950 cm3 1950 cm3
kW (KM) przy obr./min 176 (239)/4200 180 (245)/4200
Nm przy obr./min 500/1600 500/1600
Prędkość maks. 214 km/h 231 km/h
Skrzynia biegów 9-bieg. aut. 9-bieg. aut.
Napęd na 4 koła na 4 koła
Masa własna 2455 kg 1950 kg
Spalanie testowe* 8,4 l/100 km 7,4 l/100 km
Poj. zbiornika paliwa 57 l 50 l
Masa przyczepy ham./nieham. 2000/750 kg 2500/750 kg
Pojemność bagażnika 1030-4630 l  550-1600 l
Dł./szer./wys. 5140/1928/1901 mm 4658/1890/1644 mm
Cena od 253 660 zł od 237 800 zł

Wynik

Troje lub więcej dzieci? W takim razie nie ma możliwości ominięcia klasy V. Większość rodzin jednak lepiej poradzi sobie ze znacznie bardziej poręcznym i tańszym GLC. SUV wygrywa

Opel Combo Life XL kontra Opel Grandland X

Kontrast między vanem a SUV-em jest szczególnie widoczny na przykładzie pary Opla. Oto wyrazisty SUV Opel Grandland X o odważnych kolorach i przyjemnych dla oka proporcjach nadwozia. Jest też Opel Combo Life XL, szary van o mało seksownym wyglądzie.

Combo-Crossland-001 Foto: Auto Bild / Auto Świat
Combo-Crossland-001

Sytuacja się odwraca, jeśli chodzi o pakowanie. Wówczas van zapewnia naprawdę duże możliwości, dosłownie połykając SUV-a – wystarczy spojrzeć na gigantyczną pojemność bagażnika.

A łatwość załadowania Combo nie odnosi się wyłącznie do bagażu. Dostęp przez tylne drzwi przesuwne jest przyjemny nie tylko dla maluchów, a zapinanie pasów w foteliku dziecięcym okazuje się bardzo wygodne dla mamy i taty. Nawet w krótkiej wersji Opel oferuje trzeci rząd siedzeń, w dłuższej o 35 cm odmianie XL jest on przesuwny (3900 zł).

Nawet długie Combo nie wygląda jak nieruchomy kolos na drodze, ale Opel Grandland X jest jednak znacznie bardziej zwrotny od nieco osowiałego vana. Równie mocny SUV sprawia wrażenie, jakby miał o 30 KM więcej. Do tego dochodzi mniejsza o prawie pół metra średnica zawracania w porównaniu z Oplem Combo Life XL.

Van nadaje się jednak również do długich podróży, a jego zawieszenie i tłumienie nie są wcale bardziej niewygodne niż w Grandlandzie X – oba mają tylko sztywną oś z tyłu. Wyższa jakość kokpitu i wykończenia wnętrza oraz łatwiejsze prowadzenie Grandlanda X to argumenty przeciwko Combo. To ostatnie jest jednak znacznie większe i ma więcej schowków.

Opel właśnie zmodernizował Grandlanda (jeszcze nie jest dostępny do testów, w salonach dilerów pojawi się po wakacjach). Nowy model wygląda jeszcze bardziej nowocześnie niż pudełkowate Combo i ma totalnie zmienione wnętrze z cyfrowym kokpitem Pure Panel, z zegarami o przekątnej do 12 cali i ekranem dotykowym o przekątnej do 10 cali. Niemniej jednak praktyczne zalety vana wyraźnie przeważają nad jego wadami. Zwłaszcza z punktu widzenia rodziny, a tu zawsze chodzi o pieniądze – różnica w cenie między Combo XL a Grandlandem X (benzynowe wersje 1.2/130 KM z automatyczną skrzynią biegów) jest istotna.

Dane techniczne VAN SUV
Opel Combo Life XL 1.2 Opel Grandland X 1.2
Silnik/cylindry t.benz./R3 t.benz./R3
Ustawienie silnika poprzecznie z przodu poprzecznie z przodu
Zawory/wałki rozrządu 4 na cylinder/2 4 na cylinder/2
Napęd wałka rozrządu łańcuch łańcuch
Pojemność silnika 1199 cm3 1199 cm3
kW (KM) przy obr./min 96 (130)/5500 96 (130)/5500
Nm przy obr./min 230/1750 230/1750
Prędkość maks. 186 km/h 188 km/h
Skrzynia biegów 8-bieg. aut. 8-bieg. aut.
Napęd na przód na przód
Masa własna 1517 kg 1431 kg
Spalanie testowe* 6,9 l/100 km 6,7 l/100 km
Poj. zbiornika paliwa 60 l 53 l
Masa przyczepy ham./nieham. 1150/750 kg 1400/685 kg
Pojemność bagażnika 850-2693 l  514-1652 l 
Dł./szer./wys. 4753/1848/1880 mm 4477/1906/1609 mm
Cena od 106 050 zł od 120 400 zł

wynik

SUV daje więcej radości z jazdy, ale praktyczne zalety Combo XL ostatecznie stawiają Grandlanda X w cieniu.

van wygrywa

Renault Scenic kontra Kadjar

Branża rodzinnych vanów to wybitnie francuska domena, a Scenic w tym segmencie oferowany jest już od ćwierć wieku. Czwarta generacja (z 2016 r.) na pewno nie wygląda staroświecko i wśród konkurentów wyróżnia się nowoczesnym stylem.

Renault Scenic kontra Kadjar Foto: Auto Bild / Auto Świat
Renault Scenic kontra Kadjar

Przy kompaktowej długości 4,41 metra oferuje dużo miejsca dla pięciu osób, z czego dla trzech z tyłu na przesuwnej kanapie z odchylanym oparciem. W Polsce dostępna jest tylko wersja Grand tego modelu, a to oznacza długość 4,63 metra i jeszcze bardziej przestronne wnętrze z nawet siedmioosobową kabiną (dwa składane fotele w trzecim rzędzie – opcja za 4000 zł). Scenic (widoczny na zdjęciach) dysponuje bagażnikiem o pojemności od 506 do 1554 l, podczas gdy Grand w 7-osobowej konfiguracji zapewnia minimum 189 l, a w 5-osobowej – 533 l (po złożeniu siedzeń w drugim i trzecim rzędzie przestrzeni jest jeszcze więcej, ale Renault, nie wiedzieć czemu, nie podaje oficjalnej pojemności). Do tego dochodzą typowe sprytne schowki w podłodze i dwa składane stoliki na oparciach.

Podobnie jak van, Kadjar, który powstaje od 2015 r., ma nowoczesną aparycję, z typowym dla francuskiej marki designem i harmonijnymi proporcjami. Jest przy tym całkowicie pozbawiony agresji, a to nie zawsze można powiedzieć o innych kompaktowych SUV-ach. Kadjar jest o 14 centymetrów krótszy od Grand Scenica (o 10 cm dłuższy od Scenica) i z naturalnych względów nie dorównuje mu pod względem wszechstronności ani wrażenia przestronności. Nieco większe otwory w tylnych drzwiach mogą mieć za to znaczenie w życiu codziennym – są praktyczne na przykład dla fotelików dziecięcych. SUV kosztuje 97 900 zł z benzynowym silnikiem 1.3 o mocy 140 KM i pakietem wyposażenia Zen, a zatem o 7000 zł mniej niż Grand Scenic z tym samym silnikiem i pakietem Zen. Jednak, co oczywiste, Kadjara prowadzi się poręczniej i ma on bardziej komfortowe zawieszenie niż Scenic. Sprawia wrażenie bogatszego i bardziej dostojnego. Żwawy czterocylindrowy silnik turbo wystarcza bez problemu, nawet gdy na pokładzie znajdują się cztery osoby i bagaż. Francuzi są również dobrzy w SUV-ach.

Dane techniczne VAN SUV
Renault Gr. Scenic TCe 140 Renault Kadjar TCe 140
Silnik/cylindry t.benz./R4 t.benz./R4
Ustawienie silnika poprzecznie z przodu poprzecznie z przodu
Zawory/wałki rozrządu 4 na cylinder/2 4 na cylinder/2
Napęd wałka rozrządu łańcuch łańcuch
Pojemność silnika 1333 cm3 1333 cm3
kW (KM) przy obr./min 103 (140)/5000 103 (140)/5000
Nm przy obr./min 260/1750 260/1750
Prędkość maks. 193 km/h 200 km/h
Skrzynia biegów 6-bieg. manualna 6-bieg. manualna
Napęd na przód na przód
Masa własna 1477 kg 1409 kg
Spalanie testowe* 7,8 l/100 km 7,2 l/100 km
Poj. zbiornika paliwa 53 l 55 l
Masa przyczepy ham./nieham. 1850/750 kg 1500/750 kg
Pojemność bagażnika 533 l  472-1478 l
Dł./szer./wys. 4634/1866/1655 mm 4489/1836/1613 mm
Cena od 104 900 zł od 97 400 zł

wynik

Oczywiście, Scenic, zwłaszcza w wersji Grand, jest bardziej funkcjonalny. Kadjar jednak wydaje się pewniejszy siebie i bardziej ekskluzywny. Jest łatwiejszy w obsłudze, wygodniejszy w prowadzeniu i przede wszystkim tańszy.

SUV wygrywa

Volkswagen Touran kontra Tiguan

W Volkswagenie wszystko wydaje się jasne. Odświeżony i uniwersalny Touran z pewnością nie skradnie show szykownemu Tiguanowi, ale czy może wygrać? I tak, i nie. Wymiary są podobne, ale Touran ma o 11 centymetrów większy rozstaw osi.

Tiguan-Touran-002 Foto: Auto Bild / Auto Świat
Tiguan-Touran-002

Niemniej jednak nie oznacza to wcale większej ilości miejsca w drugim rzędzie. Owszem, siedzenia są wygodne w obu modelach, jednak bardziej podoba nam się pełnowymiarowa kanapa w Tiguanie niż trzy wąskie pojedyncze fotele w Touranie. Przy okazji w obu modelach siedzenia można przesuwać wzdłużnie. Touran oferuje siedem miejsc jako opcję – w Tiguanie jest to również możliwe, ale tylko w dłuższej (i droższej) wersji Allspace.

Van ma również wyraźną przewagę, jeśli chodzi o pakowanie bagażu. W pięciomiejscowej odmianie może przewieźć prawie dwa metry sześcienne pakunków, w porównaniu z maksymalnie 1655 litrami w Tiguanie – uwaga, to wcale nie jest zły wynik. Znacznie gorsza jest natomiast dla nas wysokość progu załadunkowego, wynosząca 74 cm; w Touranie bagaż musi być podnoszony jedynie do 62,5 cm.

Gdy tylko rozpocznie się podróż, Tiguan natychmiast pokazuje swoje mocne strony. Jest on zbudowany na nowszej generacji modułowej platformy MQB. Podczas jazdy sprawia wrażenie bardziej pewnego siebie i jest nawet bardziej komfortowy niż Touran. Do obu można zamówić opcjonalne zawieszenie z adaptacyjną regulacją amortyzacji (4560 zł).

W kompaktowym vanie Volkswagena kierowcy siedzą nieco za wysoko i muszą zadowolić się starszym systemem multimedialnym. Od zeszłorocznego liftingu Tiguan korzysta z trzeciej odsłony systemu informacyjno-rozrywkowego MIB 3. Nie jest też idealny i nie zawsze lepszy w obsłudze od rozwiązania w Touranie, ale za to szybszy i bardziej przyszłościowy.

Czy tyle nowoczesności musi sprawić, że Tiguan będzie droższy? Nie. Touran 2.0 TDI o mocy 150 KM i z DSG (standard) kosztuje od 137 490 zł z pakietem Comfortline. Model bazowy Tiguana z takim samym silnikiem wysokoprężnym o mocy 150 KM i ze skrzynią DSG w cenniku otwiera kwota 146 090 zł (manual od 136 590 zł). W obu przypadkach można liczyć na spore rabaty od cen wyjściowych: w przypadku Tourana to 5000 zł, a w Tiguanie – nawet 10 000 zł, co mocno niweluje różnicę w cenie i czyni ofertę SUV-a jeszcze bardziej atrakcyjną.

Dane techniczne VAN SUV
VW Touran 2.0 TDI DSG VW Tiguan 2.0 TDI DSG
Silnik/cylindry t.diesel/R4 t.diesel/R4
Ustawienie silnika poprzecznie z przodu poprzecznie z przodu
Zawory/wałki rozrządu 4 na cylinder/2 4 na cylinder/2
Napęd wałka rozrządu pasek pasek
Pojemność silnika 1968 cm3 1968 cm3
kW (KM) przy obr./min 110 (150)/3500 110 (150)/3500
Nm przy obr./min 360/1600 360/1600
Prędkość maks. 206 km/h 200 km/h
Skrzynia biegów 7-bieg. DSG 7-bieg. DSG
Napęd na przód na przód
Masa własna 1697 kg 1772 kg
Spalanie testowe* 6,5 l/100 km 6,3 l/100 km
Poj. zbiornika paliwa 58 l 58 l
Masa przyczepy ham./nieham. 1800/750 kg 2000/750 kg
Pojemność bagażnika 834-1980 l  615-1655 l 
Dł./szer./wys. 4527/1829/1674 mm 4509/1839/1684 mm
Cena od 137 490 zł od 146 090 zł

wynik

Praktyczny Touran jest nieco zaniedbany przez VW. Dlatego nowocześniejszy i po rabatach niewiele droższy Tiguan może naprawdę postawić się przed nim.

SUV wygrywa

SUV-y kontra vany – remis 3:3

Trendy i mody bywają bezlitosne. W naszym poradniku kupującego wszechstronne vany przeciwstawiają się atrakcyjnym SUV-om i zdobywają zasłużony remis. Nie znajduje to jednak odzwierciedlenia ani w salonach samochodowych, ani w internecie. Wręcz przeciwnie. W tym roku w Polsce prawdopodobnie zostanie zarejestrowanych około 200 tys. nowych SUV-ów, podczas gdy spodziewamy się, że osobowych vanów będzie mniej niż 10 tys. Nasza przyjacielska rada dla producentów: włóżcie więcej wysiłku w projektowanie tych ostatnich – to już są dobre samochody.