Dawno nie jeździłem tego typu samochodem, już trochę zapomniałem, jak to jest, i po raz kolejny dałem się zaskoczyć. To auto raczej niemodne – bo to żaden SUV – choć ma rozmiary dużego SUV-a. Na czym polega różnica pomiędzy kombivanem a SUV-em? Jest ich wiele, zaczynając od tego, że kombivan ma nieduże koła i niską podłogę. W Kangoo siedzi się raczej nisko. No i drzwi, których nie znajdziesz chyba w żadnym SUV-ie, które są przesuwne, co ułatwia bezpieczne wysiadanie na zatłoczonym parkingu (choć trzeba też powiedzieć, że dzieci miewają problemy, aby takie drzwi, które są duże i ciężkie, dobrze zamknąć). W Grand Kangoo nad głową masz mnóstwo powietrza, co oczywiście do niczego się nie przyda, no chyba, że chcesz wykorzystać ten samochód jako miniciężarówkę – wtedy tak. Grand Kangoo jest zresztą przestronne w każdym kierunku, możesz np. zabrać pięć osób i włożyć do środka pełnowymiarowego SUP-a.
Renault Grand Kangoo to auto rodzinne i auto dostawcze – dwa w jednym
Renault Grand Kangoo TECHNO TCe 130 EDC: na trzech osobnych fotelach w drugim rzędzie zmieszczą się trzy foteliki dla dzieciŹródło: Auto Świat / Maciej Brzeziński
Ale zajrzyj do tyłu: na trzech osobnych fotelach zmieszczą się trzy foteliki dla dzieci. Fotele przesuwają się, pochylają, składają, odchylają. W Grand Kangoo masz jeszcze opcjonalne dwa fotele w bagażniku. To, inaczej niż w dużych SUV-ach na siedem miejsc, normalne fotele, które wprawdzie nie chowają się w podłodze, ale można je przesunąć, złożyć w kostkę, odchylić albo po prostu wyjąć z samochodu. Wyjąć możesz także fotele drugiego rzędu, pojedynczo, w dowolnym porządku. Jeśli wyjmiesz wszystko, w samochodzie bez problemu przewieziesz lodówkę czy nawet meble. Możesz wyjąć jeden fotel z trzeciego rzędu i jeden z drugiego – wciąż masz pięć solidnych foteli, a jednocześnie miejsce na długi przedmiot. Czujesz przewagę nad SUV-em?
Renault Grand Kangoo 1.3 TCe 130 EDC – ma być tanio i uniwersalnie
Renault Grand Kangoo TECHNO TCe 130 EDC w wersji 7-osobowejŹródło: Auto Świat / Maciej Brzeziński
Zza kierownicy Grand Kangoo widać jednak i czuć, że tu nie chodzi o to, aby się pokazać. Miało być tanio (i jest) i miało być praktycznie do bólu – też jest. Nawet w droższej wersji Grand Kangoo Techno jest plastikowo, kokpit i wnętrze są „zmywalne”, multimedia są, bo są, takie… wzięte z samochodu dostawczego. Ale, jako że siedzisz nisko, a samochód jest wysoki, masz doskonałą widoczność w każdym kierunku, co wynika z dużej powierzchni szyb. Są więc i zalety, wady.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Poznaj kontekst z AI
Jakie są możliwości wnętrza Renault Grand Kangoo?
Ile kosztuje Renault Grand Kangoo w najdroższej wersji?
Jakie są wady Renault Grand Kangoo?
Czy Renault Grand Kangoo ma ogrzewanie kierownicy?
Multimedia współpracują z Apple CarPlay (bezprzewodowo) i Android Auto i… w zasadzie to najważniejsze. Nie ma nic do szukania w tym ekranie, bo tam niewiele jest, a jakość wyświetlacza jest „techniczna”. Auto trzeba skonfigurować pod siebie za pomocą tego wyświetlacza i potem już prawie można o nim zapomnieć.
Renault Grand Kangoo TECHNO TCe 130 EDC w wersji 7-osobowejŹródło: Auto Świat / Maciej Brzeziński
Jak na Renault przystało, w lewej części deski rozdzielczej umieszczono przycisk, którym po każdorazowym rozpoczęciu podróży ogarnia się chciane i niechciane systemy: klik-klik – i to, co ma być włączone, to jest włączone, a to, co ma zamilknąć, milczy.
Auto ma dużo mechanicznych przycisków, klimą steruje się właśnie za pomocą pokręteł i mechanicznych przełączników. Trochę przycisków jest na kierownicy, trochę przy „tradycyjnym” lewarku do obsługi automatycznej skrzyni biegów (są też tańsze wersje tego auta z manualną skrzynią biegów).
Renault Grand Kangoo TECHNO TCe 130 EDC w wersji 7-osobowejŹródło: Auto Świat / Maciej Brzeziński
Warto zwrócić uwagę na mnogość schowków, półek, skrytek: nad zegarami, na środku deski rozdzielczej, w przedniej części dachu (to patent z samochodów dostawczych), pomiędzy przednimi fotelami; schowek przed pasażerem jest wielki i nie tyle otwierany, co wysuwany, wyciąga się go niczym szufladę. Gdy auto ma mały silnik, małe koła i niewiele osprzętu poprawiającego komfort jazdy, to jest miejsce na takie rzeczy.
Jak jeździ Renault Kangoo 1.3 TCe 130 EDC?
A z tym komfortem nie jest tak źle. Zawieszenie Grand Kangoo jest raczej miękkie, zdecydowanie nie sportowe, układ kierownicy neutralny. Świetna widoczność wokół auta, duże lusterka – to wszystko ułatwia jazdę samochodem, który jest jednak duży. To, co przeszkadza w mroźne dni, to marne ogrzewanie: nieduży i raczej oszczędny benzynowy silnik potrzebuje czasu, by samemu się nagrzać i nagrzać obszerne wnętrze, którego nie powstydziłby się niejeden minivan. Pomagają grzane fotele (oczywiście opcjonalne, zamówcie je koniecznie!), nie pomaga brak ogrzewanej kierownicy.
Zużycie paliwa, jak na benzyniaka, jest zaskakująco rozsądne: w ruchu miejskim, bez specjalnego oszczędzania, spala on 10-10,5 l na 100 km w warunkach zimowych – grzanie wnętrza na pewno robi swoje; w trasie natychmiast spada. Da się tym samochodem bez bólu jechać 130 km na godz.
Renault Grand Kangoo TECHNO TCe 130 EDC w wersji 7-osobowejŹródło: Auto Świat / Maciej Brzeziński
Przekładnia dwusprzęgłowa zapewnia płynne ruszanie i przyspieszanie, całość oczywiście nie zapewnia sportowych osiągów. Do wyboru są trzy tryby jazdy do wyboru, ale one niewiele robią. Trzeba to jasno podkreślić: ponieważ silnik ma ograniczoną moc, nie jest to samochód do szczególnie szybkiej jazdy. Przełożenia i sposób pracy skrzyni biegów zoptymalizowano jednak tak, że w najczęściej wykorzystywanych w zakresach prędkości auto zachowuje się zupełnie przyzwoicie i trudno być rozczarowanym.
Ogólnie: jeśli oczekujesz praktycznego auta do przemieszczania się, będziesz zadowolony; jeśli lubisz cisnąć, jeździć slalomem pomiędzy innymi samochodami, to nie. Pamiętaj, że chociaż tym samochodem łatwo się jeździ po mieście i łatwo manewruje, to potrzebuje on dużego miejsca do zaparkowania. To naprawdę jest "locha".
Renault Grand Kangoo 1.3 TCe 130 EDC
– to można zrobić z jego wnętrzem
Renault Grand Kangoo TECHNO TCe 130 EDC w wersji 7-osobowejŹródło: Auto Świat / Maciej Brzeziński
Gdy tylko zajrzysz do bagażnika, łatwo się domyślisz, że fotele można pojedynczo wyjąć. Są raczej lekkie – to plus, ale trzeba pamiętać o rozpięciu kabelków od kontroli zapięcia pasów, kostki są ukryte pod zaślepkami w podłodze. Okazuje się, że tak samo jak z trzecim rzędem siedzeń, można postąpić z drugim: fotele można albo złożyć, albo całkiem wyjąć. Skoro już wyjąłem tylne krzesła, nie mogłem się powstrzymać – co za idealna okazja, by powywozić zbędne rzeczy… pięć pustych palet jedna na drugiej, resztki starego roweru, kartony i inne graty wpadły do środka i jeszcze auto nie było wypakowane po dach!
Po takiej akcji można docenić i to, że auto łatwo się sprząta.
Jakby co – znów inaczej niż w SUV-ach – Kangoo ma miejsce ma koło zapasowe, ale nie w środku, a na zewnątrz auta, pod podłogą bagażnika. Ma to rozwiązanie szereg zalet, bo nie zajmuje ci to koło miejsca w bagażniku, można je wyjąć bez rozładowywania samochodu, no i w ogóle to koło jest…
Ile kosztuje Renault Grand Kangoo 1.3 TCe 130 EDC
W najdroższej wersji silnikowo-wyposażeniowej samochódd kosztuje 150 900 zł plus dodatki, ale dodatków nie ma ich zbyt wiele. 160 tys. zł minus rabat to właściwie wszystko, co jest do zapłaty, jeśli podchodzimy do zakupu z sensem. Można też zapłacić mniej. Ceny opcji są umiarkowane, np. za regulację wysokości fotela pasażera w wersji Techno trzeba dopłacić 200 zł, za grzanie foteli 850 zł. 2700 zł trzeba dopłacić za kolor.
Renault Grand Kangoo 1.3 TCe 130 EDC reasumując…
Renault Grand Kangoo TECHNO TCe 130 EDC w wersji 7-osobowejŹródło: Auto Świat / Maciej Brzeziński
Jeśli szukasz 7-osobowego samochodu do „obsługi” dużej rodziny, do ogarnięcia domu, to Renault Grand Kangoo i podobne „pudełkowce” jest właściwie najrozsądniejszą, choć niekoniecznie najbardziej modną opcją. To ten typ samochodu, który jest jedną nogą dostawczakiem i drugą nogą autem osobowym. Gdybym rozpaczliwie szukał 7-osobowego samochodu w ciasnym budżecie, nie wahałbym się zbyt długo.
Renault Grand Kangoo 1.3 TCe 130 EDC: dane techniczne
| Rodzaj silnika | benzynowy, 4-cylindrowy, turbodoładowany, poj. 1333 ccm |
| Maksymalna moc silnika: | 130 KM |
| Maks. moment obr. | 240 Nm |
| Napęd | przedni, przekładnia automatyczna dwusprzęgłowa, 7 biegów |
| Prędkość maksymalna | 180 km/h |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 12,2 s |
| Wymiary (dł./szer./wys.) | 4911/1860 /1869 mm |
| Dopuszczalna masa całkowita (kg) | 2370-2280 |
| Zużycie paliwa na 100 km w cyklu mieszanym, dane fabryczne | 7,5 l/100 km |
| Pojemność bagażnika (dane fabryczne) | 500/1340/3050 kg |
| Cena wersji Grand TECHNO TCe 130 EDC | od 150 tys. 900 zł w |
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Auto Świat / Maciej Brzeziński