Toyota GR86. Cena? Nie ma znaczenia, bo...

Błażej Buliński
Błażej Buliński
  • Napęd na tył, szpera, dość wąskie opony – GR86 rwie się do zrywania trakcji
  • Według naszych pomiarów automatyczna skrzynia biegów nie pogarsza osiągów tak bardzo, jak podaje Toyota
  • W porównaniu z poprzednikiem rozmiary zmieniły się nieznacznie. Zaledwie 1775 mm szerokości szybko docenia się w mieście i na węższych bocznych drogach
  • Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onetu
Wśród licznych aut będących wzorcami rozsądku, ekonomii spalania i niezawodności korporacyjna Toyota znajduje sens i inwencję, by rozwijać paletę rasowych modeli GR. Wszak tak każe szef: GR Supra, GR Yaris i GR86 to oczka w głowie Akio Toyody, CEO Toyoty. On lubi prowadzić, ścigać się i pilnować, by auta jeździły zgodnie z jego preferencjami. W przypadku GR86 ewidentnie zażądał wyższej mocy, większej sztywności skrętnej nadwozia, lepszych osiągów i... zachowania oldskulowego czaru.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Błażej Buliński
Błażej Buliński

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu