Przednie reflektory mają teraz nie tylko inny kształt, lecz także otrzymały funkcję doświetlania zakrętów (opcja). Różnice dostrzec można również w wyglądzie zderzaków i lusterek zewnętrznych. Linia boczna  pozostała praktycznie niezmieniona, podobnie jak tylna część pojazdu, gdzie nowy jest tylko wzór lamp.

Volkswagen T5 po liftingu otrzymał we wnętrzu nową, trójramienną kierownicę, białe wskaźniki z chromowanymi obwódkami oraz wyświetlacz sugerujący kierowcy zmianę biegów. Modyfikacjami objęto również panele klimatyzacji, a także nawigację. Zwiększyła się też wygoda podróżowania (nowe fotele) oraz funkcjonalność (więcej schowków).

Głównych zmian dokonano w technice. W zmodernizowanym T5 oferowane będą cztery nowe turbodiesle oraz jedna jednostka benzynowa. Wysokoprężne silniki z bezpośrednim wtryskiem common rail charakteryzują się wyższą mocą i niższym spalaniem (nawet o 1,9 l/100 km). Wszystkie mają 2 litry pojemności, różnią się jedynie mocą: 84, 102, 140 i 180 KM (biturbo).

Do Volkswagena T5 trafiła dwusprzęgłowa skrzynia DSG. Siedmiostopniowy „automat” może współpracować z dwoma najmocniejszymi dieslami. W opcji dostępny będzie napęd na cztery koła (4Motion) ze sprzęgłem Haldex czwartej generacji.

W układach bezpieczeństwa nowością jest seryjny system ruszania pod górę oraz dostępne za dopłatą: asystent zmiany pasa ruchu i czujniki cofania o większej czułości.

PODSUMOWANIEVolkswagen Transporter po liftingu to auto bardzo dojrzałe, głównie ze względu na wyższy poziom bezpieczeństwa i komfortu oraz większy prestiż. Dwulitrowe TDI jest bardziej dynamiczne i oszczędniejsze niż 130-konna wersja 1.9. Duże brawa za 7-biegowe DSG.