Smutne, wręcz przygnębiające jest, że ledwie osiem lat temu, w 2018 r., za 80 tys. zł można było w Polsce kupić nową Kię Sportage lub Skodę Superb. Albo nawet Audi. Dziś wybór jest tak niewielki, że aby nie przekroczyć tego budżetu, w przypadku niektórych fajnych modeli trzeba pozostać przy samochodach z poprzedniego rocznika — czyli z 2025 r.
Mimo wszystko za 80 tys. zł nadal da się kupić kilka naprawdę dobrych samochodów. Wybrałem siedem, którymi jeździło mi się najlepiej. Brałem też pod uwagę walory praktyczne jak przestronność, prostotę obsługi, komfort i pojemność bagażnika. Wygląd miał za to zerowe znaczenie. Co bym dziś kupił za 80 tys. zł?
Ceny pochodzą z ogólnopolskich cenników umieszczonych na oficjalnych stronach przedstawicielstw i importerów. Zebrałem je 2 marca 2026 r., nie uwzględniając jednostkowych ofert pojedynczych dealerów.
Fiat Grande Panda
Fiat Grande PandaStellantis
Wraz ze zmianą generacji Fiat Panda nie tylko awansował o segment — na dodatek został SUV-em.
Przeczytaj także: O Omodzie znów głośno. Nowy SUV budzi sensację ceną. Już nim jeździłem
Wymiary nie kłamią. Fiat Grande Panda ma aż 158,8 cm wysokości. To o całe 15,5 cm więcej od plasującego się w tym samym segmencie Peugeota 208.
Wbrew pozorom w Fiacie Grande Panda wcale nie mam z tyłu dziesiątek metrów sześciennych nad głową. Mimo to przy moich 188 cm wzrostu i tak się czuję tam komfortowo, zwłaszcza że na nogi miejsca nie brakuje. Nieskończenie designerskie wnętrze jest bardzo łatwe w obsłudze — np. kluczowe funkcje klimatyzacji obsługuje się klasycznymi przyciskami. Kolejny atut to duży bagażnik: choć Fiat Grande Panda mierzy jedynie 399,9 cm długości, to jego "kufer" ma aż od 412 do 1366 l. No SUV, proszę państwa.
100-konna wersja Fiata Grande Pandy jest przyjemnie żwawa. Zawieszenie okazuje się dość twarde, ale zaskakująco ciche.
Ile kosztuje Fiat Grande Panda w Polsce? Od 72300 zł.
Hyundai Bayon
Hyundai BayonHyundai
Z litery "F" przeskakujemy do "H" i tam znów mamy SUV-a. To Hyundai Bayon.
Przeczytaj także: Sprawdziłem zużycie paliwa hybrydowej Dacii Duster. Z niedowierzaniem zerkałem na wskaźnik
O ile pod względem przestronności ten mierzący 418 cm długości samochód wypada zupełnie przeciętnie, o tyle bazowa pojemność bagażnika — jak na miejskiego SUV-a — okazuje się całkiem ponadprzeciętna. To aż 411 l (a maksymalnie 1205 l). Jakość tworzyw wykończeniowych też wyrasta ponad swoją klasę: to poziom segmentu C, a nie B.
Deska rozdzielcza Hyundaia Bayona jest bardzo przyjazna w obsłudze, a jego fotele naprawdę niezłe. Koreański SUV ujmuje też wyciszeniem wnętrza, a zawieszenie przestaje być komfortowe dopiero na większych nierównościach.
Niestety, w budżecie 80 tys. zł nie kupi się Hyundaia Bayona z 2026 r. (jego ceny zaczynają się od 89700 zł). Pozostają egzemplarze z rocznika 2025. Akurat wystarczy na 79-konną odmianę.
Ile kosztuje Hyundai Bayon w Polsce? Od 79200 zł (za samochód wyprodukowany w 2025 r.).
MG3
MG3 (2. generacja)Krzysztof Wojciechowicz / Auto Świat
Znam kilka samochodów klasy średniej, które mają mniej miejsca na nogi z tyłu od tego niewielkiego MG3.
To nie wszystko. Mierzący 411,3 cm długości miejski MG3 ujmuje też bardzo wygodnymi fotelami i wysokim standardem wyposażenia (włącznie z kamerą cofania). Niestety, obsługa klimatyzacji nie należy do najwygodniejszych: temperaturę, kierunek i siłę nadmuchu reguluje się na ekranie. Przeciętny jest też bagażnik: ma od 293 do 983 l.
W budżecie 80 tys. zł mieści się spalinowa 115-konna wersja. Wnętrze okazuje się nieźle wyciszone, zawieszenie dość twarde.
Ile kosztuje MG3 w Polsce? Od 73500 zł.
MG ZS
MG ZS (2. generacja)Krzysztof Wojciechowicz / Auto Świat
No i proszę: w 2026 r. za 80 tys. zł można w Polsce kupić nowiutkiego kompaktowego SUV-a. To MG ZS.
Mierzący 443 cm długości samochód ma nie tylko ogromne wnętrze — godne SUV-a o dwie klasy droższego — ale i całkiem duży bagażnik (443-1457 l). Kolejne plusy to wygodne fotele, przyjemna jakość materiałów wykończeniowych i hojne wyposażenie standardowe. Duże wrażenie robi też komfort zawieszenia.
Niestety, wnętrze MG ZS nie należy do najcichszych, a klimatyzację obsługuje się równie niewygodnie jak w MG3. Do tego jest jeden haczyk.
Za 80 tys. zł kupimy MG ZS w 115-konnej spalinowej wersji, ale jedynie — jak podaje producent w cenniku — "z roku produkcji 2024/2025". Ceny aut z 2026 r. startują od 83 tys. zł. Warto dopłacić.
Ile kosztuje MG ZS w Polsce? Od 79600 zł (za samochód "z roku produkcji 2024/2025").
Peugeot 208
Peugeot 208 (2. generacja)Stellantis
W 2018 r. 80 tys. zł wystarczało na nowego Peugeota 308. Teraz można za to mieć jedynie o klasę mniejszego Peugeota 208. Co też jest świetną opcją.
Mierzący 405,5 cm długości samochód ma zaskakująco dużo miejsca na nogi z tyłu i świetną jakość wykonania. Bagażnik jest całkiem spory (352-1163 l), a wnętrze — rewelacyjnie wyciszone. Na dodatek mieszcząca się w budżecie 80 tys. zł 100-konna wersja okazuje się żwawa, a zawieszenie przestaje być komfortowe jedynie na większych nierównościach.
Ile kosztuje Peugeot 208 w Polsce? Od 79330 zł.
Renault Clio
Renault Clio (5. generacja)Renault Group
Raptem osiem lat temu za 80 tys. zł mogłeś kupić nowego Renault Kadjara albo Scenica. Dziś starczy to jedynie na Renault Clio. Poprzedniej generacji. I to wyprodukowane w 2025 r.
Mimo wszystko, to nadal dobry samochód. Jego kluczowe atuty: jedno z najbardziej komfortowych zawieszeń wśród miejskich hatchbacków, solidnie wyciszone wnętrze i łatwość obsługi kokpitu (kluczowe funkcje klimatyzacji są sterowane klasycznymi przyciskami, a system multimedialny okazuje się wyjątkowo intuicyjny). Jak samochód o długości 405,3 cm Renault Clio ma też bardzo duży bagażnik (bazowa pojemność to aż 391 l). Niestety, miejsca na nogi z tyłu nie ma za dużo, zupełnie przeciętne są też fotele.
Jeśli jednak jesteś w stanie dołożyć minimum 7100 zł, to lepiej wybrać najnowszą generację Renault Clio, której ceny startują od 84900 zł.
Ile kosztuje Renault Clio w Polsce? Od 77800 zł (za samochód wyprodukowany w 2025 r.).
Suzuki Swift
Suzuki Swift (szósta generacja; od 2024 r.)Krzysztof Wojciechowicz / Auto Świat
To najkrótszy i najtańszy samochód w moim zestawieniu. Do kupna nowego Suzuki Swifta wystarczy bowiem już niecałe 70 tys. zł.
Mierzący 386 cm długości Suzuki Swift ma całkiem sporo miejsca z tyłu. Bagażnik też jest wystarczający (265-980 l). Najlepsze wrażenie robią jednak obszerne przednie fotele i łatwa obsługa deski rozdzielczej — sterowanie klimatyzacją pozostawiono klasycznym przełącznikom i przyciskom.
81-konna wersja jest bardzo żwawa i nieźle wyciszona, ale dla niektórych zawieszenie może się okazać dość twarde.
W budżecie 80 tys. zł można wybierać jedynie wśród Suzuki Swiftów wyprodukowanych w 2025 r. Ceny aut z rocznika 2026 r. startują od 82100 zł.
Ile kosztuje Suzuki Swift w Polsce? Od 69900 zł (za samochód wyprodukowany w 2025 r.).
Dacia, Seat i Skoda minimalnie poza budżetem
Dacia Duster (3. generacja)Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Aż żal nie wspomnieć o trzech godnych uwagi modelach, które tylko minimalnie przekraczają budżet 80 tys. zł. Są nimi (znów w kolejności alfabetycznej):
Dacia Duster (od 82 tys. zł): ten kompaktowy SUV jest bardzo przestronny i praktyczny, a jego deska rozdzielcza — wyjątkowo prosta w obsłudze. Razić mogą jedynie niewyszukana jakość tworzyw wykończeniowych oraz twarde i głośne zawieszenie.
Seat Arona (od 80700 zł za auto z rocznika 2025): jeden z najprzyjemniejszych w prowadzeniu miejskich SUV-ów okazuje się ponadto znakomicie wyciszony, a jego deska rozdzielcza — bardzo ergonomiczna. Ceny aut wyprodukowanych w 2026 r. (to już wersja po liftingu) zaczynają się od 85300 zł.
Skoda Kamiq (od 81300 zł za auto z rocznika 2025): wygodny SUV — także poza miastem. Do tego ma duży bagażnik (400-1395 l), a jego kokpit jest łatwy w obsłudze. Ceny Skody Kamiq z 2026 r. zaczynają się od 88300 zł.
Zdjęcia nie zawsze przedstawiają omawiane wersje