Golas i nie tylko – wersje, których próżno szukać w reklamach

Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
Jak chwalić się to na całego. Nie jest niespodzianką, że producenci samochodów chwalą się przede wszystkim najlepiej wyposażonymi wersjami. W reklamach znajdziemy zatem przede wszystkim odmiany z różnymi efektownymi dodatkami, dzięki którym auta znacznie zyskują na atrakcyjności. Z pewnością prezentują się lepiej od standardowych, ale są też wyraźnie droższe.
Za klimatyzację automatyczną, lepsze radio z dużym ekranem, spore felgi, przyciemnione szyby, skórzaną tapicerkę czy za inne podobne dodatki trzeba wydać niekiedy nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych! Dlatego warto uważnie konfigurować auta i dokładnie studiować cenniki. Może się bowiem okazać, że bardziej opłaca się wybrać droższą odmianę i dodać kilka płatnych opcji, niż startować z najtańszą, by następnie doposażyć w różne dodatkowe elementy.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W zestawieniu nie uwzględniliśmy wszystkich dostępnych w Polsce maluchów. Nie wszystkie marki zadbały bowiem o możliwość konfiguracji wszelkich dostępnych wersji samochodów (albo nie zapewniły wizualizacji odpowiedniej odmiany auta). Szczegóły w galerii. 
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu