• Nowy Ford jest mistrzem dawania przyjemności z jazdy
  • Nissan Juke to nadal najbardziej ekstrawagancki typ
  • Downsizingowe silniki zapewniają całkiem przyzwoite osiągi

Małych crossoverów nie przestaje przybywać na rynku, ale pomylić jednego z drugim raczej trudno – każdy z oferowanych modeli wygląda oryginalnie, styliści starają się nadawać im charakterystyczne i niepowtarzalne „twarze”. Za to ten popularny segment rynku (wysokie siedzenie bez dużego wzrostu masy) rozrósł się na tyle, że zorientowanie się w ofercie przestało być takie proste.

Ostatnio do grona małych crossoverów dołączył Ford Puma. Zgadza się, nazwa nie jest nowa, w latach 90. było już takie małe coupé, które bazowało na Fieście i otwierało drzwi do świata zwinnych aut ze sportowym charakterem za bardzo rozsądne pieniądze. To już jednak stare dzieje. Małych coupé klasy B chyba nikt już nie produkuje, teraz każdy chce mieć auto wyglądające jak terenówka. Jeszcze trochę i może będą się odbywały torowe wyścigi SUV-ów i crossoverów, ale to na szczęście jeszcze nie dziś.

Obecna rzeczywistość stawia Forda w bezpośredniej konfrontacji z konkurentami: Puma musi się zmierzyć z Hyundaiem Koną, Oplem Crosslandem X, Peugeotem 2008 i Nissanem Jukiem. Crossland X i Kona są oferowane w tej formie od 2017 r. Z kolei 2008 i Juke są dość świeże i trafiły na rynek dopiero w zeszłym roku.

For Puma - kokpit Foto: Auto Bild
For Puma - kokpit

Pod maską znajdziecie duże podobieństwa: cała piątka ma 3-cylindrowe silniki benzynowe z turbodoładowaniem, osiągające od 117 do 130 KM. Napęd jest przekazywany we wszystkich przypadkach przez manualne skrzynie 6-biegowe. Inne wspólne cechy: długość nadwozia oscyluje wokół 4,2 m. I też pod względem masy panuje niemal remis, nasza waga wskazała w każdym przypadku około 1,3 tony.

Mimo wyraźnych podobieństw Pumie udaje się w tym towarzystwie pozytywnie wyróżnić: jej trzycylindrowy silnik jest wspierany przez rozrusznik-generator, system miękkiej hybrydy zasila pokładowa sieć 48-woltowa. Podczas hamowania silnikiem elektryczna maszyna pełni funkcję generatora (a ściślej: alternatora) i ładuje specjalnie przeznaczony do układu hybrydowego niewielki akumulator. Zmagazynowana w nim energia może być wykorzystana potem w czasie przyspieszania. Czy to coś daje?

Hyundai Kona - kokpit Foto: Auto Bild
Hyundai Kona - kokpit

Bezpośredniego porównania nie mamy, bo do testu trafiło auto w wersji z miękką hybrydą, ale warto wiedzieć, że Ford równolegle produkuje dwie odmiany Pumy 1.0 EcoBoost o mocy 125 KM: jedna ma hybrydę, a druga nie. Możemy jednak porównać ze sobą dane katalogowe obu wersji silnikowych.

Nissan Juke - kokpit Foto: Auto Bild
Nissan Juke - kokpit

I tak Ford Puma 1.0 EcoBoost (125 KM) bez hybrydy spala średnio według cyklu pomiarowego WLTP o 0,4 litra benzyny na 100 kilometrów więcej (dane dotyczą aut z 18-calowymi felgami) niż wersja z hybrydą. Emisja dwutlenku węgla zelektryfikowanej odmiany jest niższa o 7 gramów na 100 kilometrów jazdy. Z kolei katalogowe przyspieszenie od 0 do 100 km/h jest o dwie dziesiąte sekundy krótsze na korzyść hybrydy. To zachęcające wyniki, jednak daleko im do tego, co oferuje pełny napęd hybrydowy, będący w stanie napędzać samochód elektrycznie silnikiem o wysokiej mocy.

Opel Crossland X - kokpit Foto: Auto Bild
Opel Crossland X - kokpit

Ale żeby nie było, że opowiadamy tylko o Fordzie, popatrzmy na efektywność wykorzystania miejsca, które zajmują na drodze porównywane auta, czyli innymi słowy na relację wielkości modelu do przestronności nadwozia i pojemności bagażnika. Najkrótszy w stawce Hyundai mierzy 416 cm i oferuje 68 cm tzw. indeksu miejsca na nogi z tyłu – mierzymy go po odsunięciu fotela kierowcy o metr od pedału hamulca, co odpowiada kierującemu przeciętnego wzrostu.

Peugeot 2008 - kokpit Foto: Auto Bild
Peugeot 2008 - kokpit

Ford jest niewiele dłuższy (421 cm), ale za to oferuje największą ilość przestrzeni z tyłu na nogi (74 cm). Podobną długość nadwozia mają Nissan i Opel, przy czym w Juke’u wygospodarowano 69 cm dla tylnych pasażerów, a w Crosslandzie X – już tylko 66 cm, czyli najmniej w całym naszym zestawieniu. Najdłuższy Peugeot (430 cm) uzyskuje indeks miejsca z tyłu na nogi na poziomie 71 cm. Jak widać na schematach wymiarów na poprzednich stronach, nie tylko długość auta, lecz także rozstaw osi nie przesądzają o tym, gdzie będzie najciaśniej. Ciekawa sprawa.

1. Ford Puma 1.0 EcoBoost

Zwycięzca

Puma z miejsca skacze po zwycięstwo i przekonuje na wielu płaszczyznach. Na przykład swoim napędem: żywiołowy i lubiący wysokie obroty 3-cylindrowy silnik jest wspierany rozrusznikiem-generatorem, który miękko ożywia jednostkę spalinową przez pasek. System sprawia wrażenie dobrze zestrojonego, nawet jeśli nie potrafi zauważalnie zmniejszyć zużycia paliwa.

Konkurenci od Opla i Nissana, choć nie mają 48-woltowej sieci pokładowej, okazują się nawet odrobinę oszczędniejsi. Podczas jazdy Ford dostarcza mocnych argumentów. Spora w tym zasługa udanego zawieszenia, pod tym względem świeży Ford sprawia wrażenie naprawdę dojrzałego.

Co prawda, z wyposażeniem ST-Line nie pokonuje nierówności tak gładko, jak Peugeot 2008, ale dzięki sztywniejszej charakterystyce mniej się buja, w każdej sytuacji dobrze trzyma drogi. Z 18-calowymi kołami dobitnie informuje podróżujących o uskokach jezdni, ale nie robi tego też w tak nieprzyjemny sposób, jak Nissan Juke czy Hyundai Kona. Nie mogliśmy też wykryć żadnych słabości w zakresie obsługi. Cyfrowy wyświetlacz jest mniej udziwniony niż ten w Peugeocie.

Rzeczywiste wymiary kabiny

Biorąc pod uwagę to, że przedstawione w porównaniu samochody zajmują na drodze podobną powierzchnię jak nieduże kompaktowe hatchbacki, to do ilości miejsca w Fordzie trudno mieć zastrzeżenia. Przed zakupem koniecznie sprawdzamy, czy pasażerowie, którzy będą podróżowali na tylnej kanapie, nie oprą się głowami o sufit.

Plusy
  • zwinny na zakrętach i zwrotny w mieście wszechstronny pojazd
  • zybki system inforozrywki
  • harmonijny napęd
  • dobre zestrojenie układu jezdnego
Minusy
  • system mikrohybrydowy bez spodziewanej przewagi pod względem zużycia paliwa
  • z tyłu za mało miejsca nad głową
  • pakietowane opcje utrudniają konfigurację
Podsumowanie

Puma to typowy Ford: nie tylko precyzja i harmonia prowadzenia podpowiadają nazwę producenta – czyni to także wzornictwo kokpitu. Porządna jakość, precyzyjny lewarek zmiany biegów. Z tyłu mało miejsca nad głową, duży bagażnik 
z wysokim progiem załadunkowym.

Ocena: 435/600 punktów (szczegóły w tabelach)

2. Hyundai Kona 1.0 T-GDI

Co za ulga! Czytelne analogowe instrumenty Kony cieszą swoją prostotą, a jest to uderzające, szczególnie gdy przesiądziesz się z Peugeota do Hyundaia. Również obsługa systemu inforozrywki z klarownie zbudowanymi menu nie budzi żadnych wątpliwości. W czasie ruszania mile zaskakuje lekko i precyzyjnie pracujący lewarek skrzyni biegów. Potem, niestety, przychodzi rozczarowanie, bo turbodoładowany silnik pracuje trochę bez przekonania, wydaje się przeciążony Koną.

Crossover Hyundaia waży ponad 1,3 t, co czyni go najcięższym w stawce, jednak wcale nie jest przesadnie ciężką konstrukcją. Podobnie jak Juke, Kona nie rozpieszcza codziennym komfortem jazdy, zawieszenie amortyzuje wstrząsy za sztywno. Stosunkowo krótkie interwały międzyprzeglądowe (co 15 tys. km) będą denerwować dużo jeżdżących kierowców – czeka ich meldowanie się w warsztacie co pół roku.

Rzeczywiste wymiary kabiny

W Hyundaiu jest więcej miejsca nad głowami pasażerów z tyłu, jednak mają oni znacznie mniej miejsca na nogi. I to ten parametr należy przetestować przed zakupem samochodu, chyba że będą nim jeździły nie więcej niż dwie osoby.

Plusy
  • prosta obsługa instrumentów
  • szybki system inforozrywki
  • dobra przestronność z przodu
Minusy
  • twardawe zawieszenie
  • mało elastyczny silnik
  • z tyłu wąski otwór drzwiowy
Podsumowanie

Analogowo-cyfrowy kompromis w kokpicie: Hyundai jako jeden z niewielu producentów zachowuje zdrowy rozsądek i opiera się modzie na coraz modniejsze cyfrowe zegary. Prosta obsługa i bardzo czytelne analogowe wskaźniki. Z tyłu dość trudne wsiadanie.

Ocena: 428/600 punktów (szczegóły w tabelach)

3. Nissan Juke 1.0 DIG-T

Juke pewnie trzyma się drogi, podczas gdy kierowca i pasażer cieszą się przyjemnymi fotelami. Do ich uszu dociera nieinwazyjny ton pracy nieco bezsilnego wobec temperamentu mocniejszych rywali trzycylindrowego silnika, co sprawia, że początkowo Juke wydaje się całkiem dojrzały, jeżeli chodzi o komfort jazdy. Jednak w momencie, gdy koła wpadają w nierówności asfaltu, ten obraz zaczyna się chwiać.

Nagle japoński crossover przestaje być taki pewny, potyka się zaskakująco nieporadnie o łaty asfaltu i wyboje. Poza ogólnym opanowaniem brakuje tu też miejsca, i to szczególnie z tyłu, gdzie niska górna linia okien powoduje wrażenie mocnego zabudowania. Podróż z tyłu nie jest marzeniem, uwierzcie nam. Juke odrabia straty swoim seksapilem oraz bogatym wyposażeniem wersji Tekna. Można śmiało powiedzieć, że nowa generacja zachowała zadziorny charakter Juke’a.

Rzeczywiste wymiary kabiny

Poprzednia generacja Juke'a była jednym z najciaśniejszych samochodów na rynku i to się niestety nie zmieniło. O ile z przodu da się jeszcze usiąść wygodnie przy przeciętnym wzroście kierowcy, o tyle z tyłu łatwo o klaustrofobię.

Plusy
  • przyjemne przednie fotele
  • dobra pozycja za kierownicą
  • oszczędny napęd
  • stabilność jazdy
Minusy
  • wolniejszy niż rywale
  • nieprecyzyjna zmiana biegów
  • nieharmonijne resorowanie
Podsumowanie

Miło z przodu, gorzej z tyłu: kabina Nissana zostawia bardzo dwuznaczne wrażenie. Z przodu witają nas wygodne fotele, dobra pozycja za kierownicą i duży ekran. Jeżeli natomiast otworzymy tylne drzwi, to przywita nas niewygodna kanapa. Nowy Juke nadal pozostaje typem dla indywidualistów, którzy skłonni są poświęcić walory praktyczne dla przyciągającego wzrok wyglądu.

Ocena: 427/600 punktów (szczegóły w tabelach)

4. Peugeot 2008

2008 ma dość wyzywające spojrzenie. Ale za tym szablozębnym grymasem kryje się dość oswojony lew. Mały crossover Peugeota jest bowiem po francusku miękko zestrojony i oferuje najwyższy komfort amortyzacji wśród rywali. Do tego pasuje dobrze wygłuszony napęd, trzycylindrowy silnik bardzo spokojnie pracuje.

Zupełnie inaczej niż ESP: przy szybkich wejściach w zakręt sportowe ambicje kierowcy zostają natychmiast stłumione dość gwałtowną ingerencją elektronicznego stróża. Z powodu małej i nisko osadzonej kierownicy w 2008 potrzeba nieco więcej czasu na znalezienie optymalnej pozycji za kierownicą i trzeba jasno powiedzieć: nie każdy kierowca ją tutaj znajdzie.

Ale do tego układu można się z czasem przyzwyczaić. Nie do przyjęcia są za to fantazyjne wirtualne zegary – prosimy mniej efekciarstwa i odciągania uwagi, za to lepszą czytelność! Multimedia często wolno procedują polecenia kierowcy.

Rzeczywiste wymiary kabiny

Najdłuższy w stawce Peugeot oferuje przyzwoitą przestronność, a ilością miejsca na nogi na tylnej kanapie ustępuje jedynie Fordowi. Przy okazji pokonuje Pumę zapasem miejsca nad głowami pasażerów siedzących z tyłu, za to siedzisko kanapy powinno być wyżej usytuowane.

Plusy
  • szlachetne wykończenie kabiny
  • komfortowe zawieszenie
  • żwawe osiągi
Minusy
  • zestaw wirtualnych zegarów jest efekciarski i za bardzo odciąga uwagę od prowadzenia. To główny minus, naszym zdaniem bardzo istotny z punktu widzenia bezpieczeństwa jazdy. Peugeocie, nie idź tą drogą.
Podsumowanie

Cyfrowe zegary do poprawy: reugeot już raz zrobił rewolucję, zmuszając kierowców do opuszczania kierownicy, żeby nie zasłaniała wskaźników. Teraz przyszło jeszcze coś: kosmiczne zegary. Na plus: w miarę wygodne miejsca tylne, oczywiście w relacji do wielkości auta. Przyjemnie wykończone, komfortowo resorujące auto.

Ocena: 426/600 punktów (szczegóły w tabelach)

5. Opel Crossland X 1.2 Turbo

Crossland X ma wysoką, wąską i mało sportową sylwetkę. Za to jego wnętrze zapewnia najlepsze subiektywne poczucie przestronności i swobodę ruchów, chociaż pomiary miejsca na nogi z tyłu tego nie potwierdzają. I pozory mogą mylić, bowiem Opel potrafi też błysnąć sportem: najwyższa wśród konkurentów moc zapewnia mu najkrótszy czas przyspieszenia od 0 do 100 km/h.

Opracowany wspólnie z Peugeotem i Citroënem crossover jako jedyny pozwala w razie potrzeby rozpędzić się do nawet 200 km/h. Ale aż tak dynamicznie wcale nie trzeba do Opla podchodzić – wręcz przeciwnie. Dobroduszne zawieszenie pasuje do szczerego charakteru funkcjonalnego Crosslanda X.

Jego przesuwana i pochylana kanapa spodoba się pragmatykom, choć miejsca na kolana mogłoby być więcej. Za to z przodu przestrzeni na nogi nie zabraknie. Opel może też wziąć na pokład ponad pół tony ładunku. Ale uwaga, wówczas zawieszenie szybko dochodzi do swoich granic.

Rzeczywiste wymiary kabiny

Bardzo dużo miejsca na nogi z przodu, ale niewiele z tyłu, przy wystarczającej wysokości kabiny i znacznym przeszkleniu. W efekcie Opel wydaje się przestronniejszy, niż jest w rzeczywistości.

Plusy
  • wysoka funkcjonalność
  • dużo schowków
  • najwyższa ładowność
  • żywiołowy napęd
Minusy
  • najdłuższa droga hamowania
  • mało miejsca na nogi z tyłu
  • dość proste wykończenie wnętrza
Podsumowanie

Funkcjonalny jak van: pnajoma i prosta logika obsługi. Kierowca ma rekordowo dużo miejsca na nogi, ale wysocy mogą nie dosięgnąć do kierownicy. Regulowana kanapa z dużą ilością przestrzeni nad głową, ale niewielką na kolana. Przyjemnie dynamiczny napęd, wysoka funkcjonalność.

Ocena: 421/600 punktów (szczegóły w tabelach)

Po zestawieniu wad i zalet obu samochodów pozostała nam jeszcze typowa redakcyjna numerologia, dlatego nie obędzie się bez tabel. Zaraz poznacie wszystkie dane, które posłużyły do wydania werdyktu i wyjaśnienia kolejności na podium tego porównania.

Ford Puma 1.0 EcoBoost, Hyundai Kona 1.0 T-GDI, Nissan Juke 1.0 DIG-T, Opel Crossland X 1.2 Turbo, Peugeot 2008 1.2 Puretech - wyniki pomiarów drogowych (oceniane)

Wyniki testu Ford Hyundai Nissan Peugeot opel
Przyspieszenie 0-50 km/h 3,1 s 3,8 s 3,4 s 3,4 s 4,0 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 9,9 s 11,4 s 11,2 s 10,5 s 9,6 s
Przyspieszenie 0-130 km/h 16,1 s 19,8 s 19,4 s 17,6 s 18,1 s
Elastyczność 60-100 km/h (4. bieg) 7,5 s 9,2 s 9,0 s 7,3 s 7,3 s
Elastyczność 80-120 km/h (6. bieg) 13,9 s 18,4 s 22,1 s 14,6 s 14,8 s
Masa rzeczywista/ładowność 1272/488 kg 1317/458 kg 1257/443 kg 1263/452 kg 1269/536 kg
Rozdział masy (przód/tył) 60/40 proc. 60/40 proc. 61/39 proc. 59/41 proc. 61/39 proc.
Średnica zawracania (w lewo/w prawo) 10,9/11,0 m 11,2/11,2 m 11,2/11,4 m 11,2/11,2 m 11,3/11,2 m
Hamowanie ze 100 km/h (zimne) 35,4 m 36,2 m 35,0 m 34,2 m 37,3 m
Hamowanie ze 100 km/h (gorące) 35,6 m 34,8 m 34,6 m 33,9 m 37,7 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h 59 dB (A) 60 dB (A) 58 dB (A) 58 dB (A) 60 dB (A)
Hałas w kabinie przy 100 km/h 66 dB (A) 67 dB (A) 67 dB (A) 64 dB (A) 66 dB (A)
Hałas w kabinie przy 130 km/h 69 dB (A) 70 dB (A) 71 dB (A) 68 dB (A) 69 dB (A)
Spalanie testowe 6,6 l/100 km 7,2 l/100 km 6,5 l/100 km 6,9 l/100 km 6,5 l/100 km
Zasięg 630 km 690 km 710 km 720 km 690 km

Ford Puma 1.0 EcoBoost, Hyundai Kona 1.0 T-GDI, Nissan Juke 1.0 DIG-T, Opel Crossland X 1.2 Turbo, Peugeot 2008 1.2 Puretech - rzeczywiste wymiary kabin (oceniane)

Dane Jednostka Ford Puma Hyundai Kona Nissan Juke Peugeot 2008 Opel Crossland X
Miejsce na nogi z przodu maks. (mm) 1130 1130 1105 1125 1160
Szerokość wnętrza z przodu (mm) 1385 1470 1410 1415 1400
Wysokość wnętrza  z przodu maks. (mm) 1010 1000 1020 1020 1045
Zakres regulacji fotela (mm) 210 230 215 210 230
Indeks miejsca na nogi z tyłu (mm) 740 680 695 715 665
Szerokość wnętrza z tyłu (mm) 1360 1460 1390 1385 1390
Wysokość nad głową z tyłu (mm) 910 935 910 950 950
Wysokość siedziska z tyłu (mm) 370 375 330 345 345

Ilość miejsca na nogi z tyłu mierzymy po odsunięciu oparcia fotela o metr od pedału hamulca, co odpowiada kierowcy o przeciętnym wzroście.

Ford Puma 1.0 EcoBoost, Hyundai Kona 1.0 T-GDI, Nissan Juke 1.0 DIG-T, Opel Crossland X 1.2 Turbo, Peugeot 2008 1.2 Puretech - dane katalogowe (nieoceniane oprócz pojemności bagażników)

Dane producenta Puma Kona Juke 2008 Crossland X
Silnik: typ/cylindry/zawory benzynowy, turbo/R3/12 benzynowy, turbo/R3/12 benzynowy, turbo/R3/12 benzynowy, turbo/R3/12 benzynowy, turbo/R3/12
Ustawienie silnika poprzecznie z przodu poprzecznie z przodu poprzecznie z przodu poprzecznie z przodu poprzecznie z przodu
Zasilanie/napęd rozrządu wtrysk bezpośredni/pasek wtrysk bezpośredni/łańcuch wtrysk bezpośredni/łańcuch wtrysk bezpośredni/pasek wtrysk bezpośredni/pasek
Pojemność skokowa (cm3) 999 998 999 1199 1199
Moc maksymalna (KM/obr./min) 125/6000 120/6000 117/5250 130/5500 130/5500
Maks. moment obrotowy (Nm/obr./min) 210/1750 (overboost) 172/1500 180/1750 230/1750 230/1750
Prędkość maksymalna (km/h) 191 181 180 196 201
Skrzynia biegów manualna, 6-biegowa manualna, 6-biegowa manualna, 6-biegowa manualna, 6-biegowa manualna, 6-biegowa
Napęd na przednie koła na przednie koła na przednie koła na przednie koła na przednie koła
Hamulce (przód/tył) tw/t tw/t tw/t tw/t tw/t
Pojemność bagażnika (l) 468-1161 361-1143 422-1088 360-1194 410-1255
Pojemność zbiornika paliwa/filtr GPF 42/S 50/S 46/S 50/S 45/S
Marka i model opon testowanego auta Goodyear Eagle F1 Hankook Ventus Prime 3 Hankook Ventus S1 EVO 3 Michelin Primacy 4 Bridgestone Turanza T005
Rozmiar opon testowanego auta 215/50 R 18 235/45 R 18 225/45 R 19 215/60 R 17 215/50 R 17
Emisja CO2 (g/km)/norma 124/Euro 6d-Temp Evap ISC 146/Euro 6d-Temp Evap 135/Euro 6d-Temp Evap ISC 133/Euro 6d-ISC 138/Euro 6d-ISC
Masa holowanej przyczepy z hamulcem/bez (kg) 1100/640 1200/600 1250/628 1200/633 840/600

Ford Puma 1.0 EcoBoost, Hyundai Kona 1.0 T-GDI, Nissan Juke 1.0 DIG-T, Opel Crossland X 1.2 Turbo, Peugeot 2008 1.2 Puretech - wyposażenie i ceny opcji (oceniane)

Wyposażenie Puma Kona Juke 2008 Crossland X
Wersja wyjściowa 1.0 EcoBoost ST-Line 1.0 T-GDI Premium DIG-T 117 Tekna PureTech 130 Allure 1.2 Turbo 130 KM Elite
Airbagi czołowe/boczne/kurtyny S/S/S S/S/S S/S/S S/S/S S/S/S
Reflektory LED/elektryczne szyby przód/tył S (drogowe: halogen)/S/S S (pełne LED)/S/S S (pełne LED)/S/S S (EcoLED)/S/S S* (AFL: 3000 zł, pak.)/S/S
Reflektory p.mgielne/aut. światła drogowe S/S S/N S/S 800 zł/N (tylko GT-line/GT) 900/3000 zł (pakiet)
Klimatyzacja aut./czujniki deszczu/światła 8850 zł (pak. za 2 opcje)/S S/S/S S/S/S S/S/S S/S/S
Elektr. podgrzewane/składane lusterka S/S S/S S/S S/S S/3250 zł (pakiet)
Elektrochromatyczne lusterko wewnętrzne 8850 zł (pakiet) S S S S
Multimedia/nawigacja/wirtualne zegary/HUD S/S/S/N S/S/N/S S/4890 zł/S/N S/3500 zł/S/N S/4400/N/1400 zł
Bluetooth/złącze USB/radio DAB/skóra S/S/S/8850 zł (p. półskóra) S/S/S/S (ekologiczna) S/S/S/S (ekologiczna) S/S/S/6700 zł (pakiet) S/S/700 zł/S (ekologiczna)
CarPlay/Android Auto/ładowarka indukcyjna S/S/S N/N/S S/S/N N/N/400 zł N/N/500 zł
Kluczyk zbliżeniowy/elektr. klapa bagażnika 2840 zł za obie opcje S/N S/N 900 zł/N 1500 zł/N
Podgrz. fotele przednie/kierownica/p. szyba S/S/S S/S/N S/N/1190 zł 700/N/400 zł 1300 zł za 2 opcje/N
Tempomat/adaptacyjny tempomat S/3140 zł (pakiet) S/N S/S S/2500 zł S/N
Czujniki park. tylne/przednie/aut. parkujący 3140 zł (pakiet za 3 opcje) S/S/N S/S/N S/700 zł/N 3250 zł (pakiet za 3 opcje)
Kamera cofania/widok 360 stopni/elektr. fotel 3140 zł (pakiet)/N/N S/N/S S/S/N S/N/6700 zł (pakiet) 3250 zł (pakiet)/N/N
System unikania kolizji/wykr. zmęczenia S/S S/S S/S S/S 2500 zł za obie opcje
Czujnik martw. pola/ruchu poprz. przy cofaniu 3140 zł (pakiet za 2 opcje) S/S S/S N/N (tylko w GT) 3250 zł (pakiet)/N
Asystent pasa ruchu/skaner znaków drogowych S/S S/S S/S S/S S/S
Lakier metalizowany/alufelgi 2400/8850 zł (pakiet, 18") 2500 zł/S (18-calowe) 2400 zł/S (19-calowe) 2100 zł/S (17-calowe) 2400/1500 zł (17-cal.)

Ford Puma 1.0 EcoBoost, Hyundai Kona 1.0 T-GDI, Nissan Juke 1.0 DIG-T, Opel Crossland X 1.2 Turbo, Peugeot 2008 1.2 Puretech - ceny, gwarancje, przeglądy (oceniane)

Gwarancja/ceny Puma Kona Juke 2008 Crossland X
Cena wyjściowa 94 300 zł 94 200 zł 92 600 zł 100 200 zł 87 500 zł
Utrata wartości po 3 latach i 60 tys. km 37,9 proc. 41,3 proc. 38,9 proc. 41,0 proc. 43,5 proc.
Gwarancja mechaniczna 2 lata bez limitu kilometrów 5 lat bez limitu kilometrów 5 lat lub 100 tys. km 2 lata bez limitu kilometrów 2 lata bez limitu kilometrów
Gwarancja perforacyjna 12 lat 12 lat 12 lat 12 lat 12 lat
Przeglądy co 30 tys. km co 15 tys. km co 20 tys. km co 20 tys. km co 30 tys. km
Cena po doposażeniu 109 130 zł 94 200 zł 98 680 zł 116 800 zł 110 050 zł1)

Brakujące elementy wyposażenia dodaje się do ceny wyjściowej testowanej wersji – cena po doposażeniu to cena punktowana. Uwaga: samochody na zdjęciach mogą różnić się wyposażeniem od tych, które przyjmujemy jako modele wyjściowe w tabeli, nawet po doposażeniu.

Ford Puma 1.0 EcoBoost, Hyundai Kona 1.0 T-GDI, Nissan Juke 1.0 DIG-T, Opel Crossland X 1.2 Turbo, Peugeot 2008 1.2 Puretech - punkty i klasyfikacja

Nadwozie Maks. pkt. Ford Hyundai Nissan Peugeot Opel
Przestronność z przodu 40 26 28 25 27 30
Przestronność z tyłu 30 19 18 16 19 16
Pojemność bagażnika 25 17 15 16 15 16
Ładowność 15 11 11 11 11 12
Widoczność 20 14 15 14 15 16
Fotele, pozycja kierowcy 30 25 25 27 26 25
Ergonomia obsługi 20 14 16 14 12 14
Jakość wykończenia 20 15 14 14 15 14
Suma punktów 200 141 142 137 140 143
Napęd i zawieszenie Maks. pkt. Ford Hyundai Nissan Peugeot Opel
Przyspieszenie 25 17 15 15 16 17
Elastyczność 25 19 16 15 19 19
Poziom hałasu 15 10 10 10 11 10
Skrzynia biegów 15 12 12 11 12 11
Zachowanie na drodze 30 26 26 27 25 24
Komfort jazdy 30 23 20 20 24 22
Układ kierowniczy 15 13 14 12 13 13
Średnica zawracania 5 5 4 4 4 4
Skuteczność hamulców 40 31 31 33 35 26
Suma punktów 200 156 148 147 159 146
Koszty Maks. pkt. Ford Hyundai Nissan Peugeot Opel
Cena po doposażeniu 50 26 30 29 25 26
Utrata wartości 15 14 12 13 12 11
Zużycie paliwa 30 23 21 23 22 23
Wyposażenie – komfort 40 27 24 25 26 23
Wyp. – bezpieczeństwo 30 21 22 22 18 22
Ubezpieczenia 10 9 10 10 9 9
Gwarancja 15 8 14 14 8 8
Przeglądy 10 10 5 7 7 10
Suma punktów 200 138 138 143 127 132
Wynik końcowy 600 435 428 427 426 421
Miejsce w teście  1. 2. 3. 4. 5.

Ford Puma 1.0 EcoBoost, Hyundai Kona 1.0 T-GDI, Nissan Juke 1.0 DIG-T, Opel Crossland X 1.2 Turbo, Peugeot 2008 1.2 Puretech - spalanie testowe kontra katalogowe zużycie paliwa (różnica nie jest oceniana)

Test Spalania Puma Kona Juke Crossland 2008 Foto: Auto Bild
Test Spalania Puma Kona Juke Crossland 2008

Większa pojemność zawsze oznacza wyższe spalanie? Nie w naszym porównaniu – Opel (1.2 turbo) spalił ex aequo z Nissanem (1.0 turbo) najmniej w zestawieniu. Z kolei Hyundai kolejny raz pokazał, że jego litrowy silnik turbo potrafi sporo wypić i również katalogowe spalanie jest w przypadku tego auta wyższe niż u rywali. Spora ciekawostka to też różnica w zużyciu paliwa pomiędzy kuzynami z koncernu PSA, czyli Peugeotem 2008 i Oplem Crosslandem X, które dzielą technikę napędową.

Ford Puma 1.0 EcoBoost, Hyundai Kona 1.0 T-GDI, Nissan Juke 1.0 DIG-T, Opel Crossland X 1.2 Turbo, Peugeot 2008 1.2 Puretech - podsumowanie

To prawdziwy skok na k(l)asę małych crossoverów – brawa dla Forda. Pozujące na SUV-y pojazdy o kompaktowych rozmiarach przebojem zdobywają rynek i również bardzo mocno walczą o swoje pozycje. Jak na porównanie pięciu samochodów różnice punktowe są niewielkie i Ford, choć zwycięża, to musi mieć się na baczności, bo rywale są blisko. To, co martwi, to wysokie ceny – jeżeli ktoś chce mieć bogate wyposażenie, musi słono zapłacić.

A które auto jest Twoim typem? Zapraszamy do komentowania!