Seat Ateca brzmi trochę jak atak. I rzeczywiście, intencje Seata są jasne – pierwszy SUV w ofercie hiszpańskiej firmy (nie licząc niezbyt popularnej Altei Freetrack) ma zaatakować przede wszystkim pozycję Nissana Qashqaia. Obecnie na rynku jest już druga generacja tego „japończyka”, a do tego auto przeszło właśnie lifting. Czy Seat sobie poradzi?
Zaczynamy jazdę! Już pozycja za kierownicą Seata udowadnia, że nie do końca mamy do czynienia z wysokim SUV-em – podczas wsiadania samochód kojarzy nam się bardziej z odrobinę wyższym kombi. Naciskamy przycisk startowy i 190 koni wysokoprężnego silnika budzi się do życia.
Przestawiamy drążek skrzyni DSG (seryjnej w tej wersji silnikowej) na „D” i... początkowo dzieje się niewiele. Tak jak inne auta koncernu VW wyposażone w skrzynie DSG lub „automaty”, także Seat Ateca cierpi na brak mocy przy niskich obrotach.
Seat Ateca - twardy, ale bez przesady
Gdy jednak dodamy nieco gazu i system przeniesienia napędu „poukłada się”, wszystko zacznie dziać się naprawdę błyskawicznie – motor Seata Ateki zadziwiająco szybko jak na diesla osiąga czerwone pole obrotomierza, a skrzynia zmienia biegi wręcz ekstremalnie płynnie. W świetnie wyciszonej kabinie ma się wrażenie, że 2-litrowy wysokoprężny silnik znajduje się gdzieś daleko, a nie tuż za deską rozdzielczą.
W takim aucie ze zrozumiałych względów układ jezdny nie powinien psuć zabawy. I nie psuje! Chociaż w Atece – inaczej niż w Leonie – Seat zrezygnował z aktywnego zawieszenia, Hiszpanom udało się przezwyciężyć niepotrzebną, a czasem nawet irytującą twardość układu jezdnego, znaną z modeli produkowanych kilka lat temu.
Oczywiście, nie nazwalibyśmy Seata specjalnie miękkim, ale też przyznajemy, że nawet na asfaltowych drogach o nie najlepszej jakości komfort jest na bardziej niż zadowalającym poziomie. Ze względu na napęd na obie osie (w tej wersji standardowy) nie zanotowaliśmy też żadnych problemów z trakcją, a nawet na ostrych zakrętach nadwozie naprawdę nieznacznie wychyla się na boki.
Tak precyzyjnie prowadzącego się samochodu w tej klasie jeszcze nie testowaliśmy! Nic dziwnego, że po kilku kilometrach kierowca przyzwyczaja się do nietypowego jak na SUV-a sposobu jazdy oraz do zachowania pojazdu i szybciej dojeżdża do zakrętu, szybciej go także pokonuje.
Seat Ateca wykazuje też jednak praktyczne talenty. Nowa platforma sprawiła, że auto Seata oferuje więcej miejsca niż schodzący właśnie Volkswagen Tiguan, i to mimo podobnych wymiarów zewnętrznych. Najbardziej czuć to z tyłu, gdzie nawet wysocy pasażerowie będą mieli więcej przestrzeni na nogi i nad głowami. Do tego dochodzi 510-litrowy bagażnik (w wersji 4x4 zmniejszony do 485 l), który dzięki niskiemu progowi łatwo można zapakować.
Seat Ateca - w Polsce od połowy wakacji
Sprzedaż Ateki w Polsce rozpocznie się na przełomie lipca i sierpnia. Nie znamy jeszcze cen nowego modelu (mają być ujawnione za 2-3 tygodnie), ale polskie przedstawicielstwo Seata zapowiada, że będą one bardzo konkurencyjne – czyżby hiszpańska marka miała w planach wybić się z pozycji „ligowego beniaminka” od razu na lidera segmentu i mieć najtańsze auto tej klasy z trzech marek koncernu VW?
W Niemczech testowany topowy samochód (diesel 2.0 TDI/190 KM, skrzynia DSG, napęd na obie osie) kosztuje 35 580 euro. 150-konny benzyniak oznacza wydatek przynajmniej 27 600 euro, a diesel o takiej samej mocy – 30 460 euro. Najtańsza Ateca (dostępna od jesieni) ma kosztować u naszych zachodnich sąsiadów mniej niż 20 000 euro. Nie ukrywamy, że liczymy na bardziej konkurencyjne ceny.
Seat Ateca - to nam się podoba
Doskonale zestrojone zawieszenie, które sprawia, że czujemy się jak w aucie sportowym. Do tego 190-konny silnik jest świetnie wyciszony, a nadwozie – obszerne i funkcjonalne.
Seat Ateca - to nam się nie podoba
Przy niskich obrotach silnik 2.0 TDI zachowuje się tak, jakby nie miał ochoty na współpracę. Szkoda też, że napęd na obie osie będzie dostępny tylko z najmocniejszymi jednostkami napędowymi.
Seat Ateca - nasza opinia
Mimo tej samej techniki, co w Volkswagenie, Seatowi udało się zrobić auto z samodzielnym charakterem, które do tego prowadzi się tak, jak żaden inny pojazd w tej klasie. Z tym większą niecierpliwością czekamy na polskie ceny nowego hiszpańskiego samochodu.
1/18 Seat Ateca - jak jeździ pierwszy SUV
Seata?
Archiwum / Auto Bild
Ateca brzmi trochę jak atak. I rzeczywiście, intencje Seata są jasne – pierwszy SUV w ofercie hiszpańskiej firmy (nie licząc niezbyt popularnej Altei Freetrack) ma zaatakować przede wszystkim pozycję Nissana Qashqaia.
Ateca brzmi trochę jak atak. I rzeczywiście, intencje Seata są jasne – pierwszy SUV w ofercie hiszpańskiej firmy (nie licząc niezbyt popularnej Altei Freetrack) ma zaatakować przede wszystkim pozycję Nissana Qashqaia.
2/18 Seat Ateca - jak jeździ pierwszy SUV
Seata?
Archiwum / Auto Bild
W świetnie wyciszonej kabinie ma się wrażenie, że 2-litrowy wysokoprężny silnik znajduje się gdzieś daleko, a nie tuż za deską rozdzielczą.
W świetnie wyciszonej kabinie ma się wrażenie, że 2-litrowy wysokoprężny silnik znajduje się gdzieś daleko, a nie tuż za deską rozdzielczą.
3/18 Seat Ateca - jak jeździ pierwszy SUV
Seata?
Archiwum / Auto Bild
Oczywiście, nie nazwalibyśmy go specjalnie miękkim, ale też przyznajemy, że nawet na asfaltowych drogach o nie najlepszej jakości komfort jest na bardziej niż zadowalającym poziomie. Ze względu na napęd na obie osie (w tej wersji standardowy) nie zanotowaliśmy też żadnych problemów z trakcją, a nawet na ostrych zakrętach nadwozie naprawdę nieznacznie wychyla się na boki.
Oczywiście, nie nazwalibyśmy go specjalnie miękkim, ale też przyznajemy, że nawet na asfaltowych drogach o nie najlepszej jakości komfort jest na bardziej niż zadowalającym poziomie. Ze względu na napęd na obie osie (w tej wersji standardowy) nie zanotowaliśmy też żadnych problemów z trakcją, a nawet na ostrych zakrętach nadwozie naprawdę nieznacznie wychyla się na boki.
4/18 Seat Ateca - jak jeździ pierwszy SUV
Seata?
Archiwum / Auto Bild
Ateca korzysta z tej samej bazy technicznej, co Tiguan i Skoda Kodiak.
Ateca korzysta z tej samej bazy technicznej, co Tiguan i Skoda Kodiak.
5/18 Seat Ateca - jak jeździ pierwszy SUV
Seata?
Archiwum / Auto Bild
Tak precyzyjnie prowadzącego się samochodu w tej klasie jeszcze nie testowaliśmy! Nic dziwnego, że po kilku kilometrach kierowca przyzwyczaja się do nietypowego jak na SUV-a sposobu jazdy oraz do zachowania pojazdu i szybciej dojeżdża do zakrętu, szybciej go także pokonuje.
Tak precyzyjnie prowadzącego się samochodu w tej klasie jeszcze nie testowaliśmy! Nic dziwnego, że po kilku kilometrach kierowca przyzwyczaja się do nietypowego jak na SUV-a sposobu jazdy oraz do zachowania pojazdu i szybciej dojeżdża do zakrętu, szybciej go także pokonuje.
6/18 Seat Ateca - jak jeździ pierwszy SUV
Seata?
Archiwum / Auto Bild
7/18 Seat Ateca - jak jeździ pierwszy SUV
Seata?
Archiwum / Auto Bild
Męka wyboru W aucie przednionapędowym są 4 tryby jazdy do wyboru, w 4x4 – aż 6.
Męka wyboru W aucie przednionapędowym są 4 tryby jazdy do wyboru, w 4x4 – aż 6.
8/18 Seat Ateca - jak jeździ pierwszy SUV
Seata?
Archiwum / Auto Bild
Mimo tej samej Techniki, co w Volkswagenie, Seatowi udało się zrobić auto z samodzielnym charakterem, które do tego prowadzi się tak, jak żaden inny pojazd w tej klasie. Z tym większą niecierpliwością czekamy na polskie ceny nowego hiszpańskiego
samochodu.
Mimo tej samej Techniki, co w Volkswagenie, Seatowi udało się zrobić auto z samodzielnym charakterem, które do tego prowadzi się tak, jak żaden inny pojazd w tej klasie. Z tym większą niecierpliwością czekamy na polskie ceny nowego hiszpańskiego
samochodu.
9/18 Seat Ateca - jak jeździ pierwszy SUV
Seata?
Archiwum / Auto Bild
Obecnie na rynku jest już druga generacja tego „japończyka”, a do tego auto przeszło właśnie lifting. Czy Seat sobie poradzi?
Obecnie na rynku jest już druga generacja tego „japończyka”, a do tego auto przeszło właśnie lifting. Czy Seat sobie poradzi?
10/18 Seat Ateca - jak jeździ pierwszy SUV
Seata?
Archiwum / Auto Bild
Zaczynamy jazdę! Już pozycja za kierownicą udowadnia, że nie do końca mamy do czynienia z wysokim SUV-em – podczas wsiadania samochód kojarzy nam się bardziej z odrobinę wyższym kombi. Naciskamy przycisk startowy i 190 koni wysokoprężnego silnika budzi się do życia.
Zaczynamy jazdę! Już pozycja za kierownicą udowadnia, że nie do końca mamy do czynienia z wysokim SUV-em – podczas wsiadania samochód kojarzy nam się bardziej z odrobinę wyższym kombi. Naciskamy przycisk startowy i 190 koni wysokoprężnego silnika budzi się do życia.
11/18 Seat Ateca - jak jeździ pierwszy SUV
Seata?
Archiwum / Auto Bild
Gdy jednak dodamy nieco gazu i system przeniesienia napędu „poukłada się”, wszystko zacznie dziać się naprawdę błyskawicznie – motor zadziwiająco szybko jak na diesla osiąga czerwone pole obrotomierza, a skrzynia zmienia biegi wręcz ekstremalnie płynnie.
Gdy jednak dodamy nieco gazu i system przeniesienia napędu „poukłada się”, wszystko zacznie dziać się naprawdę błyskawicznie – motor zadziwiająco szybko jak na diesla osiąga czerwone pole obrotomierza, a skrzynia zmienia biegi wręcz ekstremalnie płynnie.
12/18 Seat Ateca - jak jeździ pierwszy SUV
Seata?
Archiwum / Auto Bild
Kto późno przychodzi... ten wie już, jakimi kartami grają przeciwnicy. Seat najwyraźniej wykorzystał tę wiedzę.
Kto późno przychodzi... ten wie już, jakimi kartami grają przeciwnicy. Seat najwyraźniej wykorzystał tę wiedzę.
13/18 Seat Ateca - jak jeździ pierwszy SUV
Seata?
Archiwum / Auto Bild
Mimo kompaktowych wymiarów nawet wysokim pasażerom nie zabraknie miejsca z tyłu.
Mimo kompaktowych wymiarów nawet wysokim pasażerom nie zabraknie miejsca z tyłu.
14/18 Seat Ateca - jak jeździ pierwszy SUV
Seata?
Archiwum / Auto Bild
Tak jak inne auta koncernu VW wyposażone w skrzynie DSG lub „automaty”, także Ateca cierpi na brak mocy przy niskich obrotach.
Tak jak inne auta koncernu VW wyposażone w skrzynie DSG lub „automaty”, także Ateca cierpi na brak mocy przy niskich obrotach.
15/18 Seat Ateca - jak jeździ pierwszy SUV
Seata?
Archiwum / Auto Bild
W takim aucie ze zrozumiałych względów układ jezdny nie powinien psuć zabawy. I nie psuje! Chociaż w Atece – inaczej niż w Leonie – Seat zrezygnował z aktywnego zawieszenia, Hiszpanom udało się przezwyciężyć niepotrzebną, a czasem nawet irytującą twardość układu jezdnego, znaną z modeli produkowanych kilka lat temu.
W takim aucie ze zrozumiałych względów układ jezdny nie powinien psuć zabawy. I nie psuje! Chociaż w Atece – inaczej niż w Leonie – Seat zrezygnował z aktywnego zawieszenia, Hiszpanom udało się przezwyciężyć niepotrzebną, a czasem nawet irytującą twardość układu jezdnego, znaną z modeli produkowanych kilka lat temu.
16/18 Seat Ateca - jak jeździ pierwszy SUV
Seata?
Archiwum / Auto Bild
Przestawiamy drążek skrzyni DSG (seryjnej w tej wersji silnikowej) na „D” i... początkowo dzieje się niewiele.
Przestawiamy drążek skrzyni DSG (seryjnej w tej wersji silnikowej) na „D” i... początkowo dzieje się niewiele.
17/18 Seat Ateca - jak jeździ pierwszy SUV
Seata?
Archiwum / Auto Bild
Kokpit niemal taki sam, jak w Leonie, ale ekran nawigacji jest większy, a materiały – lepsze.
Kokpit niemal taki sam, jak w Leonie, ale ekran nawigacji jest większy, a materiały – lepsze.
18/18 Seat Ateca - jak jeździ pierwszy SUV
Seata?
Archiwum / Auto Bild
W wersji z napędem na przód auto ma duży, 510-litrowy bagażnik, ale niestety, powierzchnia po złożeniu kanapy nie jest płaska.
W wersji z napędem na przód auto ma duży, 510-litrowy bagażnik, ale niestety, powierzchnia po złożeniu kanapy nie jest płaska.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.