Zależało to oczywiście od wersji mocy, wyposażenia, komfortowych i optycznych „ekstrasów” oraz stanu i liczby przejechanych kilometrów. Obecnie ceny Seata Leona są znacznie niższe (10 000-20 000 zł), a oferta na rynku – nadal duża, szczególnie gdy na celownik weźmiecie turbodiesla TDI. Czy jednak leciwym Leonem I (najstarsze auta mają już przecież ponad 15 lat!) warto się interesować?

Seat Leon 1.9 TDI - poszukaj zadbanego egzemplarza

I tak, i nie, bo z jednej strony auto się nie zestarzało i nadal nieźle wygląda, jest tanie w naprawach (technika VW z końca lat 90. XX w. robi swoje – można ją naprawdę tanio usprawnić), ma dość solidną konstrukcję i daje sporą przyjemność z jazdy (oczywiście, jeśli nic mu nie dolega), natomiast z drugiej strony znakomita większość egzemplarzy jest już w kiepskim stanie – zaniedbania serwisowe, stosowanie najtańszych zamienników.

Do tego sportowy image marki sprawia, że wiele Leonów poddano wysilonej eksploatacji, przeszło tuning (często przeprowadzony tanim kosztem), a także uczestniczyło w kolizjach (dużo aut po solidnym „dzwonie”). Do myślenia dają również przebiegi deklarowane w ogłoszeniach – niemal 90 proc. sprowadzonych egzemplarzy z turbodieslem 1.9 TDI przejechało od 170 do 230 tys. km, i to niezależnie od wieku.

Przypadek? Nie, raczej potwierdzenie oczekiwań kupujących, bo jak nieoficjalnie przyznają sami handlarze, „zainteresowanie autami z przebiegiem powyżej 250 tys. km znacząco słabnie. Klient chce mieć 180 tys. km, więc ma!”. Pamiętajcie więc, żeby trzeźwo patrzeć na stan elementów, których nadmierne zużycie świadczy o dużym przebiegu, dokładnie zweryfikować kondycję mechaniki i – jeśli to możliwe – potwierdzić przebieg Seata Leona w bazie ASO.

Seat Leon 1.9 TDI - 200 tysięcy to żaden przebieg

Owszem, zdarzają się Leony, które rzeczywiście przejechały ok. 200 tys. km, ale po pierwsze, w przypadku zadbanych egzemplarzy widać to od razu po ich stanie, a po drugie – nie są tanie. Generalnie taki przebieg nie pozostawia dużego wrażenia na silniku 1.9 TDI. Oczywiście, trzeba przygotować się na konieczność wymiany elementów osprzętu (np. turbiny czy koła 2-masowego – poza wersją 90-konną), jednak motor ten uchodzi za solidny (w Leonie I nie występowała feralna wersja silnika 1.9 TDI o oznaczeniu BXE, w której po przejechaniu nieco ponad 100 tys. km istnieje realne ryzyko obrócenia panewek). Do tego dzięki olbrzymiej popularności silników 1.9 TDI – można je spotkać m.in. w Audi, Skodzie i VW – nie ma problemów z ich obsługą i naprawą.

Na rynku znajdziecie Seata Leona TDI występującego w kilku wariantach mocy: 90 i 110 KM (wtrysk bezpośredni i pompa rozdzielaczowa) oraz 100, 130 i 150 KM (pompowtryskiwacze). Najprostszą budowę ma odmiana 90-konna, która w dobrej kondycji potrafi pokonać nawet 500 tys. km. Warunek? Regularny serwis i prawidłowa eksploatacja. Zastrzeżenia można mieć jedynie do dynamiki, gdyż przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 13 s trochę kłóci się z prosportowym duchem Seata. Nieco lepiej pod tym względem wypada wersja 110-konna, która przy podobnym zużyciu paliwa (średnie nieco ponad 5 l/100 km) potrafi przyspieszyć do „setki” w blisko 2 s szybciej.

Seat Leon 1.9 TDI - wersje z pompowtryskiwaczami warte uwagi

Wersje z pompowtryskiwaczami są nieco bardziej skomplikowane, mają więcej wrażliwych elementów i wymagają przestrzegania bardziej rygorystycznych zasad obsługi (np. trzeba w nich stosować olej silnikowy dostosowany do pracy z pompowtryskiwaczami), mimo to nadal zapewniają rozsądne koszty eksploatacji. Do tego przyjemność z jazdy odmianami Leona o mocy 130 KM, a szczególnie 150 KM jest nieoceniona. W obu przypadkach można liczyć na „setkę” poniżej 10 s i maksymalny moment obrotowy powyżej 300 Nm. Przy masie własnej auta znacznie poniżej 1,4 tony mocną stroną jest też dobra elastyczność.

Co ważne, średnie zużycie paliwa nie będzie dużo wyższe od słabszych wersji – wynosi 5,5-6 l/100 km. Warto wiedzieć, że topowa odmiana (150 KM) występowała w odmianach Sport (także napęd 4x4) i FR, które cechują się nie tylko sportowymi elementami (wizualnymi oraz technicznymi), lecz także lepszym wyposażeniem i... wyższą ceną (egzemplarze Seata Leona w dobrym stanie kosztują blisko 20 000 zł).

Taniej kupicie Leona 90- i 110-konnego (dużo aut w przedziale od 10 000 do 15 000 zł). Oprócz niższej ceny można też liczyć na mniejsze koszty eksploatacji. Jeśli natomiast chodzi o walory użytkowe modelu, to są porównywalne z typowymi kompaktami sprzed 10-15 lat, jak np. Golf IV, czyli techniczny brat bliźniak.

Seat Leon 1.9 TDI - dane techniczne

Silnik 1.9 TDI 1.9 TDI 1.9 TDI PD 1.9 TDI PD 1.9 TDI PD
Roczniki 1999-2005 1999-2005 2005-06 2003-05 2000-05
Typ/cylindry/zawory t.diesel/R4/8 t.diesel/R4/8 t.diesel/R4/8 t.diesel/R4/8 t.diesel/R4/8
Pojemność skokowa (cm3) 1896 1896 1896 1896 1896
Moc maks. (KM/obr./min) 90/3750 (4000) 110/4150 100/4000 130/4000 150/4000
Maks. moment (Nm/obr./min) 210/1900 235/1900 240/1800 310/1900 320/1900
Prędkość maksymalna (km/h) 180 193 188 205 215
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 13,0 11,2 12,1 9,8 8,9
Zużycie paliwa (EU; l/100 km) 6,7/4,2/5,1 6,6/4,1/5,0 6,6/4,3/5,1 7,0/4,3/5,2 7,0/4,3/5,3

Seat Leon 1.9 TDI – serwis

Olej silnikowy co 15 tys. km/rok
Filtr powietrza co 60 tys. km
Filtr paliwa co 60 tys. km
Płyn hamulcowy co 60 tys. km/2 lata
Płyn chłodzący bez okresowej wym.
Olej w skrzyni man. bez okresowej wym.
Filtr przeciwpyłkowy co 30 tys. km/rok
Napęd rozrządu co 90-120 tys. km

Seat Leon 1.9 TDI – co się psuje

Seat Leon 1. generacji nie należy do szczególnie awaryjnych aut, ale ze względu na wiek i duże przebiegi warto wszystko dokładnie sprawdzić:

  1. Rdza nie jest dużym problemem, ale niekiedy występuje.
  2. W dieslach często uszkodzone są plastikowe osłony pod silnikiem.
  3. Zdarzają się usterki włączników świateł głównych i awaryjnych. Szwankują przekaźniki świec żarowych i niedomaga sprzęgiełko alternatora.
  4. W TDI: defekty przepływomierza, uszkodzenia „dwumasu”, turbin (np. podciśnieniowego siłownika, systemu zmiennej geometrii) i pompowtryskiwaczy (wersje 100, 130 i 150 KM).
  5. Sztywno zestrojone zawieszenie wpływa zarówno na przedwczesne zużycie wahaczy, łączników stabilizatora i drążków kierowniczych, jak i pojawiające się skrzypienia oraz trzaski we wnętrzu.
  6. Zapieka się linka hamulca ręcznego.

Seat Leon 1.9 TDI – nasza ocena

Seat Leon TDI z lat 1999-2006 jest samochodem wartym uwagi. Owszem, model ma już swoje lata i na 100-procentową bezawaryjność raczej nie liczcie, trudno też znaleźć ładny egzemplarz, ale jeśli kupicie zadbanego Leona TDI z rozsądnym przebiegiem, koszty eksploatacji da się utrzymać na naprawdę niskim poziomie.