Sprowadzane auta — sprawdzamy, w jakim są stanie

Piotr Wróbel
Piotr Wróbel
Zanim się oburzycie, że tym razem zrobiło się zbyt niemiecko, rzućcie wpierw okiem na statystyki. Jeśli bowiem chodzi o import, to niemieckie marki od lat są na absolutnym topie. Według danych za zeszły rok w czołowej dwudziestce znalazło się osiem modeli z innych krajów, a jeśli przyjmiemy, że mający silne związki z naszymi zachodnimi sąsiadami Ford również jest – przynajmniej częściowo – niemiecki, to w czołowej dwudziestce będziemy mieli jedynie cztery auta bez większych konotacji z tym krajem. Najwyżej notowany pojazd spoza Niemiec (i z pominięciem Forda!) to sklasyfikowany dopiero na dość odległej, 14. pozycji Nissan Qashqai.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Piotr Wróbel
Piotr Wróbel

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu