• Wiele usportowionych aut ma za sobą mniej lub bardziej poważne kolizje, wiele było wykorzystywanych w amatorskim sporcie, wiele było katowanych. Uważajcie!
  • Nie każdy z opisywanych modeli należy do czołówki rankingów trwałości, ale każdy daje masę radości
  • Przyspieszenie od 0 do 100 km/h w znakomitej większości naszych bohaterów oscyluje w granicach 7-8 s
  • Więcej takich informacji znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Małe, szybkie, względnie tanie – brzmi jak sen nastolatka? Trochę tak. Ale po takie auta chętnie sięgają także i nieco starsi kierowcy, np. tacy, którzy już się nieco wyszaleli, ale nadal nie chcą się za kółkiem nudzić. Czasem do szczęścia wystarczy tylko w odpowiedniej chwili dynamicznie wkleić się w ostry zakręt i z uśmiechem satysfakcji zostawić w tyle rozemocjonowanego kierowcę mocniejszego służbowego kombi.

Nie da się ukryć, że warm i hot hatche, zwane też – m.in. na cześć VW Golfa i Peugeota 205 – autami GTI, to świetny wynalazek. Niewielkie (miejskie lub kompaktowe) hatchbacki z mocnym silnikiem i, zazwyczaj, utwardzonym zawieszeniem często potrafią naprawdę dużo. I choć najszybsze modele należą raczej do segmentu C, to tym razem zajmiemy się gorącymi autami miejskimi. Budżet: ok. 20-25 tys. zł.

Pamiętaj - szybki używany samochód kupuj powoli!

Czemu "tylko" modele miejskie? Po pierwsze: zwykle są one tańsze w zakupie niż kompakty z podobnego rocznika, a przeważnie także i w utrzymaniu. Na przykład ze względu na prostszą konstrukcję – standard to zazwyczaj belka skrętna (choć np. MINI ma wielowahacz). Po drugie: dzięki z reguły niższej masie własnej auta segmentu B nie potrzebują supermocnych silników. Weźmy np. Swifta, który ma tylko 136 KM, a i tak w zakrętach potrafi zjeść wiele mocniejszych aut.

Z kolei modele rozwijające od 160-170 KM wzwyż (a już zwłaszcza te z turbo!) potrafią zaskoczyć mocniejszych zawodników też na prostej. Wady małych GTI? Stosunkowo ciasne wnętrza i małe bagażniki oraz – paradoksalnie – wspomniana prosta konstrukcja. W klasie B trudniej spotkać np. wersje z fabryczną szperą (LSD), nie mówiąc już o napędzie 4x4 (ma go aktualny GR Yaris).