• Kierowcy klasyków lubią trochę zmyślać, gdy wymieniają się doświadczeniami na temat spalania swoich pojazdów
  • Zabraliśmy nasze skarby na tę samą trasę testową, którą codziennie przebywają nasi koledzy z „Auto Bilda” nowymi autami uczestniczącymi w porównaniach
  • Żeby wykluczyć możliwość zafałszowania wyników z powodu defektów technicznych, wszystkie auta zostały przed testem przejrzane przez mechaników

Silniki wolnossące i turbo, dwu- i czterosuwy, malutkie pojemności i te z dużą liczbą cylindrów, wankel, diesle – przetestowaliśmy je wszystkie! 80 klasykami nasi koledzy z „Auto Bilda Klassik” przejechali łącznie 12 400 km, by dowiedzieć się, ile paliwa zużywają klasyczne auta. 

W pierwszych 5 częściach naszego testu udział wzięło 65 modeli – od Trabanta po Rolls-Royce’a. Kolejnych 15 pojazdów dodaliśmy w tym odcinku, a w tej grupie znalazły się m.in. VW Garbus i olbrzymie amerykańskie kombi, pod którego maską pracuje silnik V8 o pojemności 7,5 litra.

Przy rocznych przebiegach zazwyczaj poniżej 1000 km koszty paliwa nie stanowią dużego procentu wydatków poniesionych na ogólne utrzymanie auta – sami na pytanie o spalanie naszych prywatnych old timerów odpowiadamy: „Dwa zbiorniki w sezonie”. Ale już sam fakt, że takie pytania się pojawiają, świadczy o tym, że jest to gorący temat. A skoro tak, to pomagamy odpowiedzieć na pytanie: a ile pali?

Czy jeżdżąc Porsche 911, uda się zejść do „dychy”? Czy amerykański krążownik szos naprawdę zużywa sporo poniżej 20 l? A czy Range Rover spowoduje bankructwo swojego właściciela? No i wisienka na torcie: ile naprawdę pali 25-letni kamper? Czy podróż takim samochodem na drugi koniec Europy nie spowoduje, że w drodze powrotnej będzie nam potrzebny szybki kredyt w koncie osobistym? Na wszystkie te pytania nie chcemy już odpowiadać z przymrużeniem oka albo stereotypowymi formułkami. Ile paliwa zużywają old- i youngtimery, nie ustala się przecież, siedząc w knajpce i wspominając zakończone rajdy i zloty. 

Nie ma innej rady: trzeba to wszystko metodycznie ustalić i zmierzyć. Żeby było wiarygodne i porównywalne, wszystkie samochody powinny być testowane w identycznych warunkach – stąd przez cały czas testu nasi koledzy z Niemiec używają wciąż tej samej trasy pomiarowej, nie zmienił się też sposób testowania.

W tym odcinku kolejne 15 aut i jak zwykle w kilku przypadkach trzeba będzie zweryfikować stereotypowe wyobrażenia.