• Diesle do odstawki? Gdyby to się rzeczywiście stało, cały postęp techniczny dokonany przez dziesięciolecia zostałby bezmyślnie zmarnowany!
  • Opcję zjazdu w teren w obu tych samochodach wypada traktować z odpowiednim dystansem: mają na to zbyt mały prześwit podwozia
  • Osiągnięte w teście rewelacyjnie niskie spalanie dotyczy samochodów o znacznej mocy, z automatycznymi skrzyniami biegów i napędem na cztery koła. Aż trudno w to uwierzyć!
  • Jeżeli chodzi o ekonomikę jazdy, wersje benzynowe nie miałyby żadnych szans z tymi genialnymi dieslami
  • Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

To, co najlepsze z dwóch światów – efektywnych i oszczędnych kombi oraz dzielniejszych w terenie SUV-ów – zamierzają wam zaoferować dwa pojazdy, które oglądacie na zdjęciach. To uterenowione kombi – z niezmienionymi wielkościami kabin pozwalają one z większą swobodą (ale nie bez ostrożności) zjechać czasem z asfaltowej drogi.

Pomysł nie jest oczywiście nowy, bo to zbyt proste, żeby nikt na to samo nie wpadł wcześniej. Kombi z napędem na cztery koła, podwyższonym zawieszeniem i nielakierowanymi osłonami z plastiku znamy już od przynajmniej 25 lat. Zaczęło się od Subaru Legacy Outback w roku 1996, potem ten sam pomysł wdrożyło Volvo, później Audi...

Dziś, w dobie walki o każdy gram emisji dwutlenku węgla na kilometr – jakby nie można było publicznie tępić toksycznych składników spalin – sprawy się komplikują. To dlatego, że każdy centymetr prześwitu podwozia więcej pogarsza aerodynamikę pojazdu, a tym samym podwyższa zużycie paliwa oraz emisję spalin. Producenci więc starają się wizualnie sprawić terenowe wrażenie i zasugerować duży prześwit – pozostawiając na przykład mnóstwo wolnego miejsca wokół opon w nadkolach – ale niechętnie go powiększają do wartości pozwalających na wjazd w nawet niezbyt trudny teren.

I tak, obecne Audi Allroad – pierwsze powstało w 2009 roku – oferuje oficjalnie zaledwie o trzy i pół centymetra większy prześwit od zwykłej odmiany. Debiutujący w uterenowionej wersji Mercedes jest wyższy od nieuterenowionej odmiany o cztery centymetry. Co to w praktyce oznacza? To, że mamy do czynienia raczej z żartami z klientów niż z istotną poprawą zdolności pojazdów do zjazdu z asfaltowej drogi. Z drugiej jednak strony mierzalne prześwity podwozi naszych bohaterów nie są jakoś ekstremalnie niskie, szczególnie że mamy do czynienia z samochodami nastawionymi na komfort i luksus. Audi z prawidłowym ciśnieniem powietrza w oponach ma najniższy element podwozia na wysokości 17,5 centymetra nad jezdnią, a Mercedes – 16 centymetrów.

Uterenowione kombi z gwiazdą na masce, bazujące na obecnej klasie C, nie jest dostępne z zawieszeniem pneumatycznym – w aucie z choćby lekko terenowymi aspiracjami to trochę szkoda. Ale za to "merc" może się pochwalić prawdziwym stałym napędem na cztery koła z podziałem mocy 45/55 proc. (przód/tył), uzupełnionym o sprzęgło wielopłytkowe. Audi stawia na oszczędzający paliwo system z całkowitym odłączaniem tylnego napędu za pośrednictwem sprzęgła wielopłytkowego. I rzeczywiście, A4 spaliło na naszej pętli testowej 6,1 l/100 km. Co ciekawe, cięższy aż o 195 kg (!) Mercedes zużył niemal tyle samo – 6,3 l na 100 km – co daje wyobrażenie tego, jak oszczędny musi być jego silnik. Bo musi – skoro masa klasy C jest wyższa od A4 o 11 proc., a spalanie tylko o 3 proc.

Audi A4 - schemat wymiarów Foto: Auto Bild
Audi A4 - schemat wymiarów

O ile Audi to stary dobry znajomy – w 2019 roku znana od 2016 roku generacja przeszła lifting – o tyle Mercedes reprezentuje już pokolenie "tabletowe". Nietrudno to zauważyć, bo w kabinie dominują dwa duże, ale nieprzesadnie wielkie ekrany, z czego jeden, dotykowy, umieszczony na konsoli centralnej. Ale uwaga: centralny ekran dotykowy znajduje się pod nawiewami, a to oznacza dwie bardzo praktyczne rzeczy.

Po pierwsze, w upał nawiewy można ustawić tak, jak chcemy, a nie tak, jak życzył sobie tego stylista, bo to bywa zmorą wielu nowoczesnych samochodów z malutkimi dyszami nawiewu o bardzo ograniczonym polu ustawień. Po drugie, latem przy pracującej klimatyzacji nie będą kierowcy marzły dłonie, kiedy zechce dłużej – na przykład podczas postoju w korku – pobawić się multimediami lub skonfigurować jakąś niezbędną, ale wymagającą czasu funkcję. I choć nie jesteśmy fanami "wszystkodotykowej" obsługi, to Mercedesowi należą się brawa za logiczny system z szerokimi możliwościami indywidualnej konfiguracji ekranów.

Ale najszybciej pójdzie wam rozmowa z klasą C – wołacie: "Hej, Mercedes!" i już możecie podać nazwę stacji radiowej lub polecić nawigacji prowadzić was do celu. W żadnym innym aucie nie czuliśmy się dotąd tak dobrze zrozumiani. Na tle Mercedesa telematyka Audi funkcjonuje z ociąganiem. To, co ucieszy w obu pojazdach, to adaptacyjne tempomaty, potrafiące dostosować ustawioną prędkość do rozpoznanych znaków ograniczenia prędkości. To naprawdę sensowne rozwiązanie, przecież każdemu zdarza się czasem przegapić jakiś znak.

Mercedes klasy C - schemat wymiarów Foto: Auto Bild
Mercedes klasy C - schemat wymiarów

Za to oba samochody są komfortowe: Mercedes resoruje bardziej miękko, z lekką tendencją do kołysania, podczas gdy przednia oś Audi wydaje się bardziej narowista. Nie są to jednak istotne różnice – również pracę układów kierowniczych dzielą jedynie niuanse. I co ciekawe, to znacznie cięższy Mercedes daje kierowcy lepsze wyczucie auta przez informację zwrotną na kierownicy. Różnice pojawiają się w kulturze pracy silnika. Audi potrząsa kabiną, kiedy bezsensowny w upalne lato system start-stop wznawia pracę silnika.

A wznawia ją po absurdalnie krótkiej przerwie, bo przecież potrzebna jest moc dla klimatyzacji. Dla odmiany diesel Mercedesa, wyposażony w 20-konny alternator z funkcją rozrusznika, czyni to samo bezszelestnie, ale kiedy już się uruchomi, to w całym zakresie obrotów pozostaje bardziej obecny akustycznie w kabinie od konkurenta. Nawet odgłosy pracy silniczków elektrycznych obsługujących różne funkcje komfortu można bez trudu usłyszeć – a to podpowiada, jak cicho jest w kabinie. Długie trasy to sama przyjemność – fotele są świetne.

Tylko czy ta cisza – w obu autach – pozwoli pasażerom usłyszeć myśli kierowcy zastanawiającego się, czy dobrze zrobił, wybierając uterenowione kombi zamiast np. SUV-a? Z jazdą terenową te auta niewiele mają wspólnego, no, może poza asystentem zjazdu ze wzniesienia. Ale wyglądają groźnie. Jeżdżą świetnie. I palą nieprzyzwoicie mało. A paliwo nie jest tanie.

Audi A4 kontra Mercedes klasy C — wyniki pomiarów drogowych (oceniane)

Wyniki testu Mercedes Audi
Przyspieszenie 0-50 km/h 2,7 s 3,0 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 8,2 s 8,1 s
Przyspieszenie 0-130 km/h 13,6 s 13,1 s
Czas rozpędzania 60-100 km/h (aut.) 4,7 s 4,3 s
Czas rozpędzania 80-120 km/h (aut.) 5,7 s 5,6 s
Masa rzeczywista/ładowność 1920/480 kg 1725/525 kg
Rozdział masy (przód/tył) 53/47 proc. 55/45 proc.
Średnica zawracania (w lewo/w prawo) 11,3/11,4 m 11,9/11,7 m
Hamowanie ze 100 km/h (zimne) 36,4 m 36,7 m
Hamowanie ze 100 km/h (gorące) 33,4 m 34,7 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h 56 dB (A) 55 dB (A)
Hałas w kabinie przy 100 km/h 63 dB (A) 62 dB (A)
Hałas w kabinie przy 130 km/h 68 dB (A) 67 dB (A)
Spalanie testowe 6,3 l/100 km 6,1 l/100 km
Zasięg 1050 km 940 km

Audi A4 kontra Mercedes klasy C — dane katalogowe (nieoceniane oprócz pojemności bagażników)

Dane producenta Klasa C A4
Silnik: typ/cylindry/zawory diesel, turbo/R4/24 diesel, turbo/R4/16
Ustawienie silnika wzdłużnie z przodu wzdłużnie z przodu
Zasilanie/napęd rozrządu common rail/łańcuch common rail/pasek
Pojemność skokowa 1993 cm3 1968 cm3
Moc maksymalna 200 KM przy 3600 obr./min 204 KM przy 3800 obr./min
Maks. moment obrotowy 440 Nm przy 1800 obr./min 400 Nm przy 1750 obr./min
Prędkość maksymalna 231 km/h 232 km/h
Skrzynia biegów automatyczna, 9-biegowa aut., 7-biegowa (DSG)
Napęd 4x4 4x4
Hamulce (przód/tył) tw/t tw/t
Pojemność bagażnika 490-1510 l 495-1495 l
Pojemność zbiornika paliwa 66 l 58 l
Marka i model opon testowanego auta Pirelli P Zero TM Michelin Primacy 3
Rozmiar opon testowanego auta 245/45 R 18 245/45 R 18
Emisja CO2; filtr cząstek stałych 143 g/km; S 151 g/km; S
Masa holowanej przyczepy z hamulcem/bez 1800/750 kg 1800/750 kg

Audi A4 kontra Mercedes klasy C — wyposażenie i ceny opcji (oceniane)

Wyposażenie Klasa C A4
Wersja 220 d All-Terrain Avantgarde Allroad 40 TDI
Airbagi czołowe/boczne/kurtyny powietrzne S/S/S S/S/S
Aut. przełącznik świateł (mijania/drogowe) S 780 lub 4700 zł (pakiet)
Światła przeciwmgielne/pełne światła LED N/S N/S
Klimatyzacja automatyczna S (2-str.) lub 4817 zł (3-str.) S (1-str.) lub 3580 zł (3-str.)
Elektr. podgrzewane/składane lusterka boczne S/S (przyciemniane) S/1810 zł (przyciemniane)
Elektrochromatyczne lusterko wewnętrzne S 910 zł
System multim./nawigacja/radio DAB S/S/S S/11 520 zł/S
Bluetooth/USB/CarPlay i Android Auto lub inne S/S/S S/S/S
Elektr. fotele/skóra/kluczyk zbliżeniowy 15 457/8587/4189 zł (pak.) 6420/5810/3030 zł
Aktywne zawieszenie/sportowe fotele N/4451 zł (konturowe) 5030/1930 zł
Ekran head-up/wirtualne zegary 5184 zł/S 5030/3090 zł
Podgrzewane fotele/kanapa/kierownica S/1833/1361 zł 3910 zł za 2 opcje/1750 zł
Elektr. podnoszona i opuszczana klapa bagażnika 4189 zł (pakiet) S
Adaptacyjny tempomat/ładowarka indukcyjna 2094 zł/S 4700 (pakiet)/2320 zł
Czujniki park. przednie/tylne/automat parkujący S/S/S 5400 zł za trzy opcje
System unikania kolizji/czujnik martwego pola S/S S/4160 zł (pakiet)
Podążanie pasem/skaner znaków drogowych S/1545 zł 4700 zł (pakiet, za 2 opcje)
Wykrywanie zmęczenia/ruchu poprzecznego z tyłu S/S S/4160 zł (pakiet)
Lakier metalizowany/alufelgi w testowanym aucie 4241/3403 zł (18 cali) 4620/4110 zł (18 cali)

Audi A4 kontra Mercedes klasy C — cena, gwarancja i przeglądy (oceniane)

Gwarancja/ceny Klasa C A4
Cena wyjściowa 246 900 zł 206 300 zł
Gwarancja mechaniczna 2 lata 4 lata
Gwarancja perforacyjna 30 lat 12 lat
Przeglądy co 25 tys. km wg wskazań komputera
Cena po doposażeniu 281 599 zł 274 670 zł

Audi A4 kontra Mercedes klasy C — punkty i klasyfikacja

Nadwozie Maks. pkt. Mercedes Audi
Przestronność z przodu 40 35 33
Przestronność z tyłu 30 25 23
Pojemność bagażnika 25 20 20
Ładowność 15 11 12
Widoczność 20 16 16
Fotele, pozycja kierowcy 30 28 28
Ergonomia obsługi 20 16 14
Jakość wykończenia 20 18 18
Suma punktów 200 169 164
Napęd i zawieszenie Maks. pkt. Mercedes Audi
Przyspieszenie 25 15 15
Elastyczność 25 20 20
Poziom hałasu 15 13 14
Skrzynia biegów 15 14 13
Zachowanie na drodze 30 27 28
Komfort jazdy 30 27 26
Układ kierowniczy 15 15 14
Średnica zawracania 5 4 3
Skuteczność hamulców 40 32 30
Suma punktów 200 167 163
Koszty Maks. pkt. Mercedes Audi
Cena po doposażeniu 50 30 31
Zużycie paliwa 30 25 26
Wyposażenie – komfort 50 37 40
Wyp. – bezpieczeństwo 40 33 33
Ubezpieczenia 10 7 7
Gwarancja 15 9 12
Przeglądy 10 7 7
Suma punktów 205 148 156
Wynik końcowy 605 484 483
Miejsce w teście 1. 2.

Audi A4 kontra Mercedes klasy C — spalanie testowe kontra katalogowe zużycie paliwa

Mercedes klasy C i Audi A4 - test spalania Foto: Auto Świat
Mercedes klasy C i Audi A4 - test spalania

Niewiele ponad sześć litrów paliwa na sto kilometrów w Mercedesie z hydrokinetycznym automatem i napędem na cztery koła, którego masa zbliża się do dwóch ton? Diesle jeszcze nigdy nie były tak czyste i oszczędne i zakazanie ich sprzedaży przez UE byłoby szaleństwem. Audi osiąga równie imponujące spalanie, tyle że auto z Ingolstadt jest o około 200 kg lżejsze. To ogromna różnica – aż trudno w nią uwierzyć!

Podsumowanie

Kiedy pojedynkują się tacy mistrzowie klasy premium, jak Audi i Mercedes, to o pozycji na podium często decydują niuanse. Tak jest i tym razem, przy czym te subtelne różnice występują w fundamentalnych konkurencjach. A my jak zwykle jesteśmy bezlitośni i niezależnie od ceny samochodów równie rygorystycznie doceniamy na przykład każdy centymetr miejsca na nogi na tylnej kanapie. Reszty się domyślacie: komfort, dynamika, spalanie – wszystko na najwyższym poziomie!