- Diesle do odstawki? Gdyby to się rzeczywiście stało, cały postęp techniczny dokonany przez dziesięciolecia zostałby bezmyślnie zmarnowany
- Opcję zjazdu w teren w obu tych samochodach wypada traktować z odpowiednim dystansem: mają na to zbyt mały prześwit podwozia
- Osiągnięte w teście rewelacyjnie niskie spalanie dotyczy samochodów o znacznej mocy, z automatycznymi skrzyniami biegów i napędem na cztery koła. Aż trudno w to uwierzyć
- Jeżeli chodzi o ekonomikę jazdy, wersje benzynowe nie miałyby żadnych szans z tymi genialnymi dieslami
- Więcej porównań, testów i rozbudowanych, rzetelnych poradników znajdziesz wśród innych treści Premium Auto Świata
To, co najlepsze z dwóch światów – efektywnych i oszczędnych kombi oraz dzielniejszych w terenie SUV-ów – zamierzają wam zaoferować dwa pojazdy, które oglądacie na zdjęciach. To uterenowione kombi – z niezmienionymi wielkościami kabin pozwalają one z większą swobodą (ale nie bez ostrożności) zjechać czasem z asfaltowej drogi.
Pomysł nie jest oczywiście nowy, bo to zbyt proste, żeby nikt na to samo nie wpadł wcześniej. Kombi z napędem na cztery koła, podwyższonym zawieszeniem i nielakierowanymi osłonami z plastiku znamy już od przynajmniej 25 lat. Zaczęło się od Subaru Legacy Outback w roku 1996, potem ten sam pomysł wdrożyło Volvo, później audi...
Przeczytaj też:
- Pięć najlepszych i pięć najgorszych SUV-ów w naszym teście na dystansie 100 tys. km
- Raport jakości 2023. Które auta psują się częściej, a które rzadziej niż kiedyś?
- Ford Puma, Mazda CX-3, Nissan Juke i Peugeot 2008 [Ranking]
Dziś, w dobie walki o każdy gram emisji dwutlenku węgla na kilometr sprawy się komplikują. To dlatego, że każdy centymetr prześwitu podwozia więcej pogarsza aerodynamikę pojazdu, a tym samym podwyższa zużycie paliwa oraz emisję spalin. Producenci więc starają się wizualnie sprawić terenowe wrażenie i zasugerować duży prześwit – pozostawiając na przykład mnóstwo wolnego miejsca wokół opon w nadkolach – ale niechętnie go powiększają do wartości pozwalających na wjazd w nawet niezbyt trudny teren.
Audi A4 Allroad vs Mercedes klasy C All-Terrain
I tak, obecne Audi Allroad – pierwsze powstało w 2009 roku – oferuje oficjalnie zaledwie o trzy i pół centymetra większy prześwit od zwykłej odmiany. Debiutujący w uterenowionej wersji Mercedes jest wyższy od nieuterenowionej odmiany o cztery centymetry. Co to w praktyce oznacza? To, że mamy do czynienia raczej z żartami z klientów niż z istotną poprawą zdolności pojazdów do zjazdu z asfaltowej drogi. Z drugiej jednak strony mierzalne prześwity podwozi naszych bohaterów nie są jakoś ekstremalnie niskie, szczególnie że mamy do czynienia z samochodami nastawionymi na komfort i luksus. Audi z prawidłowym ciśnieniem powietrza w oponach ma najniższy element podwozia na wysokości 17,5 centymetra nad jezdnią, a Mercedes – 16 centymetrów.
Uterenowione kombi z gwiazdą na masce, bazujące na obecnej klasie C, nie jest dostępne z zawieszeniem pneumatycznym – w aucie z choćby lekko terenowymi aspiracjami to trochę szkoda. Ale za to "merc" może się pochwalić prawdziwym stałym napędem na cztery koła z podziałem mocy 45/55 proc. (przód/tył), uzupełnionym o sprzęgło wielopłytkowe. Audi stawia na oszczędzający paliwo system z całkowitym odłączaniem tylnego napędu za pośrednictwem sprzęgła wielopłytkowego. I rzeczywiście, A4 spaliło na naszej pętli testowej 6,1 l/100 km. Co ciekawe, cięższy aż o 195 kg (!) Mercedes zużył niemal tyle samo – 6,3 l na 100 km – co daje wyobrażenie tego, jak oszczędny musi być jego silnik. Bo musi – skoro masa klasy C jest wyższa od A4 o 11 proc., a spalanie tylko o 3 proc.
Auto Bild
Audi A4 - schemat wymiarów
O ile Audi to stary dobry znajomy – w 2019 roku znana od 2016 roku generacja przeszła lifting – o tyle Mercedes reprezentuje już pokolenie "tabletowe". Nietrudno to zauważyć, bo w kabinie dominują dwa duże, ale nieprzesadnie wielkie ekrany, z czego jeden, dotykowy, umieszczony na konsoli centralnej. Ale uwaga: centralny ekran dotykowy znajduje się pod nawiewami, a to oznacza dwie bardzo praktyczne rzeczy.
Po pierwsze, w upał nawiewy można ustawić tak, jak chcemy, a nie tak, jak życzył sobie tego stylista, bo to bywa zmorą wielu nowoczesnych samochodów z malutkimi dyszami nawiewu o bardzo ograniczonym polu ustawień. Po drugie, latem przy pracującej klimatyzacji nie będą kierowcy marzły dłonie, kiedy zechce dłużej – na przykład podczas postoju w korku – pobawić się multimediami lub skonfigurować jakąś niezbędną, ale wymagającą czasu funkcję. I choć nie jesteśmy fanami "wszystkodotykowej" obsługi, to Mercedesowi należą się brawa za logiczny system z szerokimi możliwościami indywidualnej konfiguracji ekranów.
Ale najszybciej pójdzie wam rozmowa z klasą C – wołacie: "Hej, Mercedes!" i już możecie podać nazwę stacji radiowej lub polecić nawigacji prowadzić was do celu. W żadnym innym aucie nie czuliśmy się dotąd tak dobrze zrozumiani. Na tle Mercedesa telematyka Audi funkcjonuje z ociąganiem. To, co ucieszy w obu pojazdach, to adaptacyjne tempomaty, potrafiące dostosować ustawioną prędkość do rozpoznanych znaków ograniczenia prędkości. To naprawdę sensowne rozwiązanie, przecież każdemu zdarza się czasem przegapić jakiś znak.
Auto Bild
Mercedes klasy C - schemat wymiarów
Za to oba samochody są komfortowe: Mercedes resoruje bardziej miękko, z lekką tendencją do kołysania, podczas gdy przednia oś Audi wydaje się bardziej narowista. Nie są to jednak istotne różnice – również pracę układów kierowniczych dzielą jedynie niuanse. I co ciekawe, to znacznie cięższy Mercedes daje kierowcy lepsze wyczucie auta przez informację zwrotną na kierownicy. Różnice pojawiają się w kulturze pracy silnika. Audi potrząsa kabiną, kiedy bezsensowny w upalne lato system start-stop wznawia pracę silnika.
A wznawia ją po absurdalnie krótkiej przerwie, bo przecież potrzebna jest moc dla klimatyzacji. Dla odmiany diesel Mercedesa, wyposażony w 20-konny alternator z funkcją rozrusznika, czyni to samo bezszelestnie, ale kiedy już się uruchomi, to w całym zakresie obrotów pozostaje bardziej obecny akustycznie w kabinie od konkurenta. Nawet odgłosy pracy silniczków elektrycznych obsługujących różne funkcje komfortu można bez trudu usłyszeć – a to podpowiada, jak cicho jest w kabinie. Długie trasy to sama przyjemność – fotele są świetne.
Tylko czy ta cisza – w obu autach – pozwoli pasażerom usłyszeć myśli kierowcy zastanawiającego się, czy dobrze zrobił, wybierając uterenowione kombi zamiast np. SUV-a? Z jazdą terenową te auta niewiele mają wspólnego, no, może poza asystentem zjazdu ze wzniesienia. Ale wyglądają groźnie. Jeżdżą świetnie. I palą nieprzyzwoicie mało. A paliwo nie jest tanie.
Audi A4 kontra Mercedes klasy C — wyniki pomiarów drogowych (oceniane)
| Wyniki testu | Mercedes | Audi |
|---|---|---|
| Przyspieszenie 0-50 km/h | 2,7 s | 3,0 s |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 8,2 s | 8,1 s |
| Przyspieszenie 0-130 km/h | 13,6 s | 13,1 s |
| Czas rozpędzania 60-100 km/h (aut.) | 4,7 s | 4,3 s |
| Czas rozpędzania 80-120 km/h (aut.) | 5,7 s | 5,6 s |
| Masa rzeczywista/ładowność | 1920/480 kg | 1725/525 kg |
| Rozdział masy (przód/tył) | 53/47 proc. | 55/45 proc. |
| Średnica zawracania (w lewo/w prawo) | 11,3/11,4 m | 11,9/11,7 m |
| Hamowanie ze 100 km/h (zimne) | 36,4 m | 36,7 m |
| Hamowanie ze 100 km/h (gorące) | 33,4 m | 34,7 m |
| Hałas w kabinie przy 50 km/h | 56 dB (A) | 55 dB (A) |
| Hałas w kabinie przy 100 km/h | 63 dB (A) | 62 dB (A) |
| Hałas w kabinie przy 130 km/h | 68 dB (A) | 67 dB (A) |
| Spalanie testowe | 6,3 l/100 km | 6,1 l/100 km |
| Zasięg | 1050 km | 940 km |
Audi A4 kontra Mercedes klasy C — dane katalogowe (nieoceniane oprócz pojemności bagażników)
| Dane producenta | Klasa C | A4 |
|---|---|---|
| Silnik: typ/cylindry/zawory | diesel, turbo/R4/24 | diesel, turbo/R4/16 |
| Ustawienie silnika | wzdłużnie z przodu | wzdłużnie z przodu |
| Zasilanie/napęd rozrządu | common rail/łańcuch | common rail/pasek |
| Pojemność skokowa | 1993 cm3 | 1968 cm3 |
| Moc maksymalna | 200 KM przy 3600 obr./min | 204 KM przy 3800 obr./min |
| Maks. moment obrotowy | 440 Nm przy 1800 obr./min | 400 Nm przy 1750 obr./min |
| Prędkość maksymalna | 231 km/h | 232 km/h |
| Skrzynia biegów | automatyczna, 9-biegowa | aut., 7-biegowa (DSG) |
| Napęd | 4x4 | 4x4 |
| Hamulce (przód/tył) | tw/t | tw/t |
| Pojemność bagażnika | 490-1510 l | 495-1495 l |
| Pojemność zbiornika paliwa | 66 l | 58 l |
| Marka i model opon testowanego auta | Pirelli P Zero TM | Michelin Primacy 3 |
| Rozmiar opon testowanego auta | 245/45 R 18 | 245/45 R 18 |
| Emisja CO2; filtr cząstek stałych | 143 g/km; S | 151 g/km; S |
| Masa holowanej przyczepy z hamulcem/bez | 1800/750 kg | 1800/750 kg |
Audi A4 kontra Mercedes klasy C — wyposażenie i ceny opcji (oceniane)
| Wyposażenie | Klasa C | A4 |
|---|---|---|
| Wersja | 220 d All-Terrain Avantgarde | Allroad 40 TDI |
| Airbagi czołowe/boczne/kurtyny powietrzne | S/S/S | S/S/S |
| Aut. przełącznik świateł (mijania/drogowe) | S | 780 lub 4700 zł (pakiet) |
| Światła przeciwmgielne/pełne światła LED | N/S | N/S |
| Klimatyzacja automatyczna | S (2-str.) lub 4817 zł (3-str.) | S (1-str.) lub 3580 zł (3-str.) |
| Elektr. podgrzewane/składane lusterka boczne | S/S (przyciemniane) | S/1810 zł (przyciemniane) |
| Elektrochromatyczne lusterko wewnętrzne | S | 910 zł |
| System multim./nawigacja/radio DAB | S/S/S | S/11 520 zł/S |
| Bluetooth/USB/CarPlay i Android Auto lub inne | S/S/S | S/S/S |
| Elektr. fotele/skóra/kluczyk zbliżeniowy | 15 457/8587/4189 zł (pak.) | 6420/5810/3030 zł |
| Aktywne zawieszenie/sportowe fotele | N/4451 zł (konturowe) | 5030/1930 zł |
| Ekran head-up/wirtualne zegary | 5184 zł/S | 5030/3090 zł |
| Podgrzewane fotele/kanapa/kierownica | S/1833/1361 zł | 3910 zł za 2 opcje/1750 zł |
| Elektr. podnoszona i opuszczana klapa bagażnika | 4189 zł (pakiet) | S |
| Adaptacyjny tempomat/ładowarka indukcyjna | 2094 zł/S | 4700 (pakiet)/2320 zł |
| Czujniki park. przednie/tylne/automat parkujący | S/S/S | 5400 zł za trzy opcje |
| System unikania kolizji/czujnik martwego pola | S/S | S/4160 zł (pakiet) |
| Podążanie pasem/skaner znaków drogowych | S/1545 zł | 4700 zł (pakiet, za 2 opcje) |
| Wykrywanie zmęczenia/ruchu poprzecznego z tyłu | S/S | S/4160 zł (pakiet) |
| Lakier metalizowany/alufelgi w testowanym aucie | 4241/3403 zł (18 cali) | 4620/4110 zł (18 cali) |
Audi A4 kontra Mercedes klasy C — cena, gwarancja i przeglądy (oceniane)
| Gwarancja/ceny | Klasa C | A4 |
|---|---|---|
| Cena wyjściowa | 246 900 zł | 206 300 zł |
| Gwarancja mechaniczna | 2 lata | 4 lata |
| Gwarancja perforacyjna | 30 lat | 12 lat |
| Przeglądy | co 25 tys. km | wg wskazań komputera |
| Cena po doposażeniu | 281 599 zł | 274 670 zł |
Audi A4 kontra Mercedes klasy C — punkty i klasyfikacja
| Nadwozie | Maks. pkt. | Mercedes | Audi |
|---|---|---|---|
| Przestronność z przodu | 40 | 35 | 33 |
| Przestronność z tyłu | 30 | 25 | 23 |
| Pojemność bagażnika | 25 | 20 | 20 |
| Ładowność | 15 | 11 | 12 |
| Widoczność | 20 | 16 | 16 |
| Fotele, pozycja kierowcy | 30 | 28 | 28 |
| Ergonomia obsługi | 20 | 16 | 14 |
| Jakość wykończenia | 20 | 18 | 18 |
| Suma punktów | 200 | 169 | 164 |
| Napęd i zawieszenie | Maks. pkt. | Mercedes | Audi |
| Przyspieszenie | 25 | 15 | 15 |
| Elastyczność | 25 | 20 | 20 |
| Poziom hałasu | 15 | 13 | 14 |
| Skrzynia biegów | 15 | 14 | 13 |
| Zachowanie na drodze | 30 | 27 | 28 |
| Komfort jazdy | 30 | 27 | 26 |
| Układ kierowniczy | 15 | 15 | 14 |
| Średnica zawracania | 5 | 4 | 3 |
| Skuteczność hamulców | 40 | 32 | 30 |
| Suma punktów | 200 | 167 | 163 |
| Koszty | Maks. pkt. | Mercedes | Audi |
| Cena po doposażeniu | 50 | 30 | 31 |
| Zużycie paliwa | 30 | 25 | 26 |
| Wyposażenie – komfort | 50 | 37 | 40 |
| Wyp. – bezpieczeństwo | 40 | 33 | 33 |
| Ubezpieczenia | 10 | 7 | 7 |
| Gwarancja | 15 | 9 | 12 |
| Przeglądy | 10 | 7 | 7 |
| Suma punktów | 205 | 148 | 156 |
| Wynik końcowy | 605 | 484 | 483 |
| Miejsce w teście | 1. | 2. |
Audi A4 kontra Mercedes klasy C — spalanie testowe kontra katalogowe zużycie paliwa
Auto Świat
Mercedes klasy C i Audi A4 - test spalania
Niewiele ponad sześć litrów paliwa na sto kilometrów w Mercedesie z hydrokinetycznym automatem i napędem na cztery koła, którego masa zbliża się do dwóch ton? Diesle jeszcze nigdy nie były tak czyste i oszczędne i zakazanie ich sprzedaży przez UE byłoby szaleństwem. Audi osiąga równie imponujące spalanie, tyle że auto z Ingolstadt jest o około 200 kg lżejsze. To ogromna różnica – aż trudno w nią uwierzyć!
Podsumowanie
Kiedy pojedynkują się tacy mistrzowie klasy premium, jak Audi i Mercedes, to o pozycji na podium często decydują niuanse. Tak jest i tym razem, przy czym te subtelne różnice występują w fundamentalnych konkurencjach. A my jak zwykle jesteśmy bezlitośni i niezależnie od ceny samochodów równie rygorystycznie doceniamy na przykład każdy centymetr miejsca na nogi na tylnej kanapie. Reszty się domyślacie: komfort, dynamika, spalanie – wszystko na najwyższym poziomie!
Auto Bild
Audi A4 Audi A4 Allroad 40 TDI i Mercedes C 220 d All-Terrain
Czy nie są piękne? Ale to nie wszystko: pomyślcie tylko, jak przy średnim spalaniu rzędu 6 l/100 km będziecie mogli swobodnie planować dalekie podróże. Diesle są nie do zastąpienia!
Auto Bild
Audi A4 Audi A4 Allroad 40 TDI
Audi to stary dobry znajomy – w 2019 roku znana od 2016 roku generacja przeszła lifting.
Auto Bild
Audi A4 Audi A4 Allroad 40 TDI
Bardzo przyjemny i ergonomiczny kokpit, ale wystający z niego tablet nie każdemu przypadnie do gustu.
Auto Bild
Audi A4 Audi A4 Allroad 40 TDI
Jest program off-roadowy? No jest. Ale w teren autem z tak niewielkim prześwitem nie ma co się zapuszczać.
Auto Bild
Audi A4 Audi A4 Allroad 40 TDI
Fotele są bardzo wygodne: dobrze yprofilowane,
odpowiednio twarde, a długość siedziska można regulować w zakresie od 49 do 52 cm. To tylko trzy centymetry – ale zawsze coś.
Auto Bild
Audi A4 Audi A4 Allroad 40 TDI
Przestrzeń bagażowa Audi o 10 cm krótsza, ale o 6 cm szersza niż w Mercedesie. Wysokość – identyczna. Pojemność: 495-1495 l.
Auto Bild
Mercedes C 220 d All-Terrain
Obecna generacja Mercedesa klasy C po raz pierwszy oferuje także uterenowioną wersję.
Auto Bild
Mercedes C 220 d All-Terrain
Kokopit estetyczny, ergonomiczny i z pomysłem - jeżeli chodzi o auta z wielkim centralnym tabletem to jest to jedno z najbardziej udanych rozwiązań. Zachowano bardzo potrzebne nawiewy nad ekranem - brawo!
Auto Bild
Mercedes C 220 d All-Terrain
Mercedes ma obsługę tempomatu na kierownicy.
Auto Bild
Mercedes C 220 d All-Terrain
Są i terenowe gadżety: wskaźniki pochylenia wzdłużnego i poprzecznego w kokpicie.
Auto Bild
Mercedes C 220 d All-Terrain
Pozycja na wysokości 22 cm nad podłogą samochodu jednoznacznie podpowiada, że to tylko kombi klasy średniej, a nie SUV. Pierwszorzędne fotele z siedziskiem o długości 49,5-56 cm.
Auto Bild
Mercedes C 220 d All-Terrain
Najwygodniejszy dotąd na tylnej kanapie Mercedes klasy C oferuje również dłuższy bagażnik od rywala (po złożeniu kanapy). Pojemność: 490-1510 l.
Auto Bild
Audi A4 Audi A4 Allroad 40 TDI i Mercedes C 220 d All-Terrain
Czy taki będzie wynik? Będzie remis ze wskazaniem. Ale nieco innym, niż sugeruje to zdjęcie. Znakomite samochody, genialnie oszczędne silniki. Bierzcie, póki można!