Nie zawsze te najmocniejsze, najdroższe czy najbardziej urokliwe sprawiają przyjemność podczas jazdy. Dlatego warto zainteresować się również samochodami, które jeszcze całkiem niedawno były zwykłymi wozidełkami na co dzień. Dzisiaj patrzymy na nie z zupełnie innej perspektywy, co innego w nich doceniamy i co innego cieszy podczas prowadzenia ich, a poza tym w wielu przypadkach mamy do nich stosunek emocjonalny.

To jest właśnie urok klasycznych samochodów. Tu żaden model nie jest zły, o żadnym nie możemy powiedzieć, że nie jest wart zainteresowania. Najważniejsze jest to, żeby dobrze wybrać, a wtedy nawet najmniej rzucający się w oczy model może być idealnym partnerem do przeżywania drugiej młodości – nie tylko naszej, lecz także drugiej młodości tych samochodów.