- Wśród ogromnej oferty tanich samochodów używanych wciąż da się znaleźć takie, które dobrze rokują
- Zaawansowana korozja raczej dyskredytuje budżetowe auto używane
- Znacznie łatwiej jest kupić samochód za 5 tys. zł niż go później utrzymać
Czy za 5 tys. zł w ogóle da się kupić coś, co jeszcze chwilę pojeździ? Wydawać by się mogło, że kwota jak za lepszy rower nie pozwala na szaleństwa, ale rynek wyraźnie temu przeczy. Ba, coraz częściej można nawet spotkać wyspecjalizowane komisy zajmujące się sprzedażą najtańszych samochodów. Niestety, wystawione tam pojazdy przeważnie powinny raczej trafić na złom, ale wśród ogromu ogłoszeń da się też znaleźć takie, które wciąż dobrze rokują. Jak zwykle w takiej sytuacji uczulamy was jednak na to, żeby dokładnie sprawdzić przed zakupem dany pojazd, bo nagromadzenie problemów technicznych może być duże w aucie za takie pieniądze. Nie liczcie też na to, że znajdziecie auto za 5 tys. zł, w którym nic nie będzie do naprawienia.
Auto Świat
Opel Astra II - lata produkcji 1998-2005
Trudno zafascynować się drugą generacją Astry, ale nie zmienia to faktu, że to niezły pomysł na rodzinne auto za 5 tys. zł. Przede wszystkim nie koroduje już tak bardzo, jak poprzedniczka. Do tego całkiem trwałe okazuje się wnętrze. Ceny napraw należą do najniższych na rynku, a już odrobina wiedzy technicznej pozwala tu pokusić się nawet o wymiany eksploatacyjne we własnym zakresie. Wybór egzemplarzy za ok. 5 tys. zł jest duży, niestety, sporo z nich to już bardzo zniszczone auta. Ciekawostką jest to, że wciąż da się znaleźć Astry II kupione w polskich salonach przez pierwszych właścicieli. Nie polecamy diesli 1.7 CDTI, bo koszty napraw wyeksploatowanego egzemplarza (a takie dominują) mogą szybko podwoić wartość auta. Lepszym pomysłem jest wybór któregoś z benzyniaków. Skłaniamy się ku wersji 1.6 (do 8V pasuje LPG), chociaż miewa ona problemy z uszczelniaczami zaworowymi. Niestety, motor 1.4 również nie jest pozbawiony wad – jego typowe przypadłości to szarpanie podczas jazdy (np. wina uszkodzonego EGR-u).
Auto Świat
Renault Clio II - lata produkcji 1998-2005
Przyjęta przez nas bazowa kwota w zupełności wystarcza na zakup Clio II po pierwszym liftingu (2001 r.), ale będzie to któraś z podstawowych wersji. Raczej nie polecamy diesla, bo mimo tego, że niewiele pali, może być już bardzo kłopotliwy. W zasięgu są 8- i 16-zaworowe benzyniaki 1.2 oraz 1.4. Nie tylko nie ma z nimi dużych problemów, lecz także zapewniają miejskiemu Clio akceptowalne osiągi. Renault przyzwoicie zabezpieczono przed korozją, ale dzisiaj coraz częściej możecie się z nią już spotkać. Niestety, Clio II jest też dość awaryjne. Naprawy nie są jednak zbyt drogie, jednak ich duże nagromadzenie może spowodować spore wydatki. Użytkownikowi modelu mogą także uprzykrzyć życie drobne, ale denerwujące niedomagania elektryki – często przepalają się np. silniczki wycieraczek, a styki nie łapią kontaktu.
Auto Świat
Toyota Corolla VIII - lata produkcji 1997-2002
Toyota Corolla to auto z trwałą mechaniką, ale kupując Corollę E11 za ok. 5 tys. zł, musicie przede wszystkim sprawdzić, w jakim stopniu jest skorodowane. To, że rdza zaatakowała tylko śruby zawieszenia, wydech i np. przewody hamulcowe, to o wiele lepiej, niż gdy koroduje blacha. Niestety, koszty napraw, nawet w pierwszym wypadku, nie będą niskie (jak na wartość auta). Popularnemu benzyniakowi 1.4 zdarza się spalać zbyt duże ilości oleju, ale to i tak lepszy wybór niż wyeksploatowany diesel. Jeśli ten ostatni, to albo wolnossąca jednostka 2.0 (Toyota), albo stosowane przez chwilę po liftingu z 2000 r. 1.9 (PSA). Nowszy silnik 2.0 D-4D to już znacznie większe ryzyko drogich napraw. Niewiele egzemplarzy Corolli E11 ma też klimatyzację. Co prawda, częściej występowała po liftingu, ale dzisiaj w niewielu autach jest jeszcze sprawna. Do wyboru cztery wersje nadwozia.
Auto Świat
Skoda Octavia I - lata produkcji 1996-2010
Świetna propozycja na tanie auto rodzinne – Skoda Octavia pierwszej generacji. Model ten wykracza wielkością poza segment C, mimo że zbudowano go na tej samej płycie podłogowej, co VW Golfa IV. Na tylnej kanapie nie znajdziecie co prawda zbyt wiele przestrzeni, ale za to bagażniki mają sporą pojemność. Za założoną kwotę nieco łatwiej kupić liftbacka, ale i kombi zdarzają się w ofertach. Niezłe zabezpieczenie antykorozyjne Škody, dostęp do tanich części zamiennych (duża oferta nie tylko zamienników, lecz także używanych elementów), a do tego prosta mechanika sprawiają, że nawet za 5 tys. zł może to być strzał w dziesiątkę. Polecamy benzyniaka 1.6. Warto poszukać takiego, który nie miał do tej pory instalacji LPG. Taka Octavia nie będzie mało palić, ale koszty jej napraw są adekwatne do wyjściowej ceny – ok. 5 tys. zł. Jeśli zaś dołożycie 1-2 tys. zł, zyskacie szansę także np. na silnik 1.8, który ma lepsze osiągi, ale jest bardziej skomplikowany i droższy w naprawach. Diesle 1.9 TDI są trwałe, ale już bardzo mocno wyeksploatowane.
Auto Świat
Volkswagen Golf IV - lata produkcji 1997-2003
Volkswagen Golf IV to budżetowy kompakt i co najmniej z kilku powodów warto wziąć go pod uwagę. Przede wszystkim przez dużą popularność, bo jest w czym wybierać. Do tego prosta budowa i tanie części zamienne sprawiają, że nawet doprowadzenie Golfa IV do użytku nie powinno być ekstremalnie drogie. Jeżdżące auto kupicie nawet za 4 tys. zł, ale wiadomo, że kwota bliższa 5 tys. zł daje większy wybór. Trudno co prawda o wersję kombi, ale hatchbacków jest sporo. 5 tys. zł pozwala na wybór wśród benzyniaków 1.4 16V (zdarza się podwyższone zużycie oleju) oraz diesli 1.9 w różnych wersjach. W przypadku tych drugich najlepiej poszukać 90-konnej wersji, ale szansa na rozsądny przebieg jest minimalna. Idealny napęd to benzyniak 1.6 MPI, niestety, sporo aut z tym motorem jest już mocno zajechanych. Wiele z tych aut, które do nas trafiły, ma powypadkową przeszłość, sporo z nich już koroduje. Droższej naprawy, jak na wartość pojazdu, może wymagać uszkodzona przekładnia kierownicza. Warto też sprawdzić, czy auto nie ma wycieków (dość powszechne).
Auto Świat
Fiat Punto II - lata produkcji 1999-2010
Proste do bólu auto dla mniej wymagających klientów? Może i tak, ale z drugiej strony, który samochód za 5 tys. zł kupicie od pierwszego właściciela? W przypadku Punto to wciąż możliwe. Co prawda, nie ma co liczyć w nim na dobre wyposażenie, bo klimatyzacja w egzemplarzach z naszej sieci dilerskiej była luksusem, ale szansa na plik faktur z serwisów jest bardzo duża. Istnieje też spore prawdopodobieństwo zakupu poliftingowej wersji (na fot.; od 2003 r.), która nie ma tych problemów. Sprawdzajcie Punto pod kątem korozji, bo zdarza mu się rdzewieć. Dobrze oceniamy silniki benzynowe, ale istnieje ryzyko, że mogą być już w kiepskiej kondycji. Na szczęście mają bezkolizyjny rozrząd i trudno jest je popsuć. Atutem Punto są także bardzo niskie ceny części zamiennych, i to nawet tych z ASO.
Auto Świat
Fiat Seicento/600 - lata produkcji 1998-2010
Fiat Seicento to jeden z najnowszych modeli w naszym zestawieniu najlepsze lata ma już dawno za sobą. Nie zmienia to jednak faktu, że za 5 tys. zł kupicie auto z 2006-07 r. (już pod nazwą 600), czyli w miarę świeże. Do tego niższych cen części w zasadzie próżno szukać. Oczywiście, Seicento coraz gorzej opiera się działaniu korozji, ale wciąż można znaleźć niezarażone nią auta. Warto rozejrzeć się za silnikiem 1.1, bo motor 0.9 jest nieco zbyt słaby jak na współczesne warunki. Częsty problem silnika 1.1 to przepalająca się uszczelka pod głowicą (trzeba dbać o sprawność układu chłodzącego), ale naprawa nie jest kosztowna. Typowy kłopot Seicento to także awaryjne synchronizatory skrzyni biegów (dość droga naprawa z uwagi na konieczność demontażu skrzyni). Minus to bardzo ubogie wyposażenie, a plus za prostą budowę i bardzo niskie – ogólne –koszty eksploatacji.
Auto Świat
Peugeot 206 - lata produkcji 1998-2011
Mocne punkty Peugeota 206? Przyzwoite zabezpieczenie przed rdzą i trwałe silniki. Polecamy oczywiście benzyniaki, bo to tańsza opcja, gdy zdarzą się naprawy. W 206 spotkacie trwałe motory serii TU – najlepiej wybrać popularne 1.4, a optymalnie 1.6. Jeśli diesel, to tylko dwulitrowy, z historią serwisową i w miarę niewielkim przebiegiem. Przed zakupem sprawdźcie działanie skrzyni biegów, bo problemy z łożyskami w manualnych są tutaj na porządku dziennym. 206 ma też dość słabawe zawieszenie i niezbyt stabilną elektrykę. Są to jednak rzeczy, które da się tanio naprawić.
Auto Świat
Citroen Saxo - lata produkcji 1996-2004
Przed zakupem Saxo zlustrujcie stan podwozia (głównie z tyłu przy kielichach) oraz okolice dachu przy antenie, bo to pierwsze miejsca, w których pojawia się rdza. Newralgiczne bywa także tylne zawieszenie (awaryjne i relatywnie drogie w regeneracji drążki skrętne) oraz elektryka modelu. Wyjątkowo niską jakość ma układ hamulcowy. Na szczęście naprawy zwykle nie są horrendalnie drogie. Do dynamiczniejszej jazdy polecamy motory 1.4 oraz 1.6, ale podstawowy 1.1 też jest trwały. Skracajcie jednak w nim do 60 tys. km interwał wymiany paska rozrządu.
Auto Świat
Volkswagen Polo III - lata produkcji 1994-2001
Za 5 tys. zł można kupić Volkswagena Polo 3. generacji po ostatnim liftingu (1999 r.), które w porównaniu ze starszymi autami jest już lepiej zabezpieczone antykorozyjnie. Nie oznacza to, że idealnie, do tego odsetek powypadkowych aut jest wysoki, bacznie więc przyjrzyjcie się małemu VW pod kątem rdzy. Polo III to jeden z najstarszych modeli w naszym porównaniu, ale wciąż można się nim zainteresować, bo oferta jest spora. 5 tys. zł to też kwota, która pozwala na zakup Volkswagena Polo kolejnej, czwartej generacji. W tym jednak przypadku trudniej o egzemplarz w godziwym stanie, ponieważ nasze wyjściowe 5 tys. zł to tak naprawdę najniższa kwota zakupu kolejnej generacji małego Volkswagena. Polo III występowało jako hatchback, sedan oraz kombi (dwa ostatnie z dodatkową nazwą „Classic”), jednak najwięcej na rynku jest 3- i 5-drzwiowych hatchbacków. Atutami pojazdu są niskie ceny części, prosta budowa i dobry dostęp do niedrogiego serwisu.