• W marcu zanotowano ogromne spadki. Największe m.in. we Francji (-72,2 proc.), Hiszpanii (-69,3 proc.) i Austrii (-66,7 proc.). W Polsce w marcu rynek skurczył się o prawie 41 proc.
  • Rekordowa zapaść dotyczy Włoch. W marcu liczba rejestracji spadła tam aż o 85,4 proc.!
  • Na motoryzacyjnej mapie Europy ostał się tylko jeden kraj, w którym odnotowano niewielki wzrost sprzedaży - to Islandia

Europejskie stowarzyszenie producentów samochodów (ACEA) podsumowało statystyki rejestracji nowych aut. Wyniki są łatwe do przewidzenia. W marcu zanotowano ogromne spadki. Najmniejsze dotknęły Finlandię (-0,9 proc.) i Szwecję (-8,6 proc.). Największe zaś Francję (-72,2 proc.), Hiszpanię (-69,3 proc.) i Austrię (-66,7 proc.) Rekordowa zapaść dotyczy Włoch. W marcu liczba rejestracji spadła tam aż o 85,4 proc.! Włosi zarejestrowali zaledwie 28 326 nowych samochodów. Rok wcześniej w tym samym okresie było to zaś ponad 194 tys. aut.

Niestety, wiele wskazuje na to, że w kolejnych miesiącach będzie jeszcze gorzej. Wśród aut zarejestrowanych w marcu nie brakuje pojazdów, które zamówiono wcześniej, jeszcze zanim koronawirus sparaliżował Europę. W kolejnych miesiącach odczujemy zatem skutki wstrzymania produkcji na kilka tygodni oraz tego, że w czasie pandemii ruch w salonach niemal zamarł. Dotyczy to nie tylko nabywców indywidualnych, ale także flotowych.

Na motoryzacyjnej mapie Europy ostał się tylko jeden kraj, w którym odnotowano wzrost sprzedaży. Okazuje się, że niewielki wzrost rejestracji dotyczy Islandii. Jest dość symboliczny, bo wynosi 0,4 proc. - w marcu 2020 roku zarejestrowano tam o 4 auta więcej niż rok wcześniej.

Rejestracje samochodów osobowych na obszarze UE oraz krajów EFTA i Wielkiej Brytanii

Kraj Liczba zarejestrowanych egzemplarzy w marcu 2020 roku Liczba zarejestrowanych egzemplarzy w marcu 2019 roku Zmiana względem marca 2019 roku (proc.)
Austria 10 654 31 958 -66,7
Belgia 28 801 54 872 -47,5
Bułgaria 1609 3266 -50,7
Chorwacja 2716 5049 -46,2
Cypr 742 888 -16,4
Czechy 13 685 21 491 -36,3
Dania 15 183 26 316 -42,3
Estonia 1685 2233 -24,5
Finlandia 9194 9279 -0,9
Francja 62 668 225 818 -72,2
Grecja 3743 9518 -60,7
Hiszpania 37 644 122 659 -69,3
Irlandia 6152 16 687 -63,1
Islandia 1078 1074 +0,4
Litwa 2236 3957 -43,5
Luksemburg 2798 5621 -50,2
Łotwa 1067 1618 -34,1
Niderlandy 29 496 38 507 -23,4
Niemcy 215 119 345 523 -37,7
Norwegia 12 451 18 375 -32,2
Polska 29 657 50 118 -40,8
Portugalia 10 596 24 900 -57,4
Rumunia 6654 9813 -32,2
Słowacja 5013 9222 -45,6
Słowenia 2743 7304 -62,4
Szwajcaria 17 556 28 958 -39,4
Szwecja 27649 30 256 -8,6
Węgry 11 478 13394 -14,3
Wielka Brytania 254 684 458 054 -44,4
Włochy 28 326 194 302 -85,4

A jak radzą sobie poszczególne marki? Kryzys dotknął wszystkich bez wyjątku (dane dla całej UE oraz krajów EFTA i Wielkiej Brytanii). Niemniej, nie każdy producent odnotował tak katastrofalne wyniki jak Chrysler i Lancia (aż o 91,5 proc. w dół!) czy Smart (-84,7 proc.). W marcu najlepiej poradziło sobie Porsche (-13 proc) oraz pozostałe luksusowe marki grupy Volkswagena, czyli Bentley, Lamborghini i Bugatti (wspólny wynik dla wszystkich to -24,9 proc.). Wszyscy pozostali notowali większe spadki.

Rejestracje samochodów osobowych na obszarze UE oraz krajów EFTA i Wielkiej Brytanii

Marka Liczba zarejestrowanych egzemplarzy w marcu 2020 roku Liczba zarejestrowanych egzemplarzy w marcu 2019 roku Zmiana względem marca 2019 roku (proc.)
Alfa Romeo 1351 5508 -75,5
Audi 51 398 91 502 -43,8
BMW 55 041 92 440 -40,5
Citroen 21 930 71 076 -69,1
DS 2427 4295 -43,5
Dacia 22 458 59 720 -62,1
Fiat 20 869 77 347 -73,0
Ford 43 847 112 056 -60,9
Honda 7543 19 133 -60,6
Hyundai 28 966 57 756 -49,8
Jaguar 6715 14 426 -53,5
Jeep 4399 17 260 -74,5
KIA 38 207 57 689 -33,8
Land Rover 16 719 27 478 -39,2
Lexus 4506 6692 -32,7
Mazda 11 183 29 925 -62,6
Mercedes 55 473 87 816 -36,8
Mini 17 482 27 749 -37,0
Mitsubishi 10 228 19 971 -48,8
Nissan 26 874 55 376 -51,5
Opel/ Vauxhall 33 236 106 908 -68,9
Peugeot 36 582 102 422 -64,3
Porsche 5863 6737 -13,0
Renault 43 097 121 064 -64,4
Seat 29 498 51 480 -42,7
Skoda 47 731 75 916 -37,1
Toyota 48 254 76 058 -36,6
Volkswagen 98 219 187 027 -47,5
Volvo 24 005 37 172 -35,4

Oczywiście spadki sprzedaży nie są bez wpływu na udziały w europejskim rynku. Tracą takie firmy jak Citroen (z 4 proc. do 2,6 proc.), Dacia (z 3,3 proc. do 2,6 proc.), Ford (z 6,3 proc. do 5,1 proc.), Honda (z 1,1 proc. do 0,9), Mazda (z 1,7 proc. do 1,3), Opel/ Vauxhall (z 6 proc. do 3,9), Peugeot (z 5,8 proc. do 4,3 proc.) czy Renault (z 6,8 proc. do 5,1). Spore powody do niepokoju mogą mieć włodarze grupy FCA, której łączny udział rynkowy spadł o 6 proc. Szczególnie odczuł to Fiat, który w marcu zanotował spadek z 4,4 proc. do 2,4 proc., i na dodatek pod względem liczby zarejestrowanych aut (20 869 sztuk) dał się wyprzedzić Dacii (22 458 egz.).

Nie wszyscy jednak notują spadki. Rosną bowiem udziały takich marek jak BMW (z 5,2 proc. do 6,4), KIA (z 3,3 proc. do 4,5 proc.), Land Rover (z 1,6 proc. do 2,0 proc.), Mercedes (z 5 proc. do 6,5 proc.), Seat (z 2,9 proc. do 3,5 proc.), Skoda (z 4,3 proc. do 5,6 proc.), Toyota (z 4,3 proc. do 5,7), Volkswagen (z 10,6 proc. do 11,5) czy Volvo (z 2,1 proc. do 2,8). Szwedom już niewiele brakuje (ponad 2 tys. egzemplarzy), by przegonić Nissana. Na dodatek w marcu zarejestrowano w Europie więcej egzemplarzy Volvo niż bardziej przystępnych cenowo Citroenów, Fiatów, Mazd czy Dacii. Czy trend utrzyma się dłużej? Jednego możemy być pewni. Kolejne miesiące zapowiadają się w dość ponurych barwach.