- Rynek aut 4x4 w ostatnich latach mocno się zmienił
- W prawdziwych terenówkach rama jest łączona z nadwoziem elastycznymi poduszkami. Takich połączeń jest około 8-12
- Właściwy dobór układu napędowego to warunek zadowolenia z zakupu auta 4x4
- Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl
Terenówka, SUV, crossover – czy to rzeczywiście czymś się różni? Niektórzy tych oznaczeń używają zamiennie albo mówią po prostu, że „szukają auta z napędem 4x4”. Czy rzeczywiście wszystkie samochody można wrzucić do jednego worka?
Honda CR-V I- lata produkcji 1995-2001
Auto Świat
Co prawda, za 15 tys. zł można bez problemu kupić CR-V II, jednak większe zaufanie budzi "jedynka" w stanie określanym jako idealny, bez korozji, nawet jeśli jest z 1999 r. To właśnie rdza stanowi główny problem w starej Hondzie, mechanika, jeśli auto jest zadbane, posłużyć może naprawdę jeszcze wiele lat. Rekreacyjny "japończyk" ma dość funkcjonalne 5-drzwiowe nadwozie (bagażnik 374 l, podłogę można wyjąć i wykorzystać jako stolik piknikowy). Samonośne nadwozie, niezależne zawieszenie, napęd tylnej osi dołączany poprzez pompy, które jednak działają z opóźnieniem – auto ma małe zdolności off-roadowe.
Mitsubishi Pajero II - lata produkcji 1991-2004
Auto Świat
Rama i sztywny tylny most (sprężyny śrubowe), ale też stosunkowo lekka konstrukcja, niezależne przednie zawieszenie i - w wielu wersjach - świetny napęd Super Select z centralnym dyferencjałem i reduktorem. To niemal wzór pojazdu uniwersalnego! Nadwozie 3-drzwiowe (cabrio lub zamknięte) skromne, ale nie mikroskopijne – bagażnik ma 330 l. Wersja 5d świetna jako auto rodzinne lub wyprawowe. Kłopoty: korozja (rama, nadwozie), luzy w podwoziu, dość wysokie koszty obsługi.
Nissan Terano II - lata produkcji 1993-2005
Auto Świat
Dwie wersje nadwozia (3d lub 5d), konstrukcja oparta na ramie, sztywny most z tyłu (sprężyny śrubowe). Do tego - niestety - tylko prosty układ napędowy ze sztywno dołączaną osią przednią i reduktorem. Prowadzeniem na asfalcie mocno odstaje od typowego SUV-a, przeszkadza nie tylko zawieszenie, lecz także wąskie, wysokie nadwozie. W prawdziwym terenie też nie poszalejecie, ale już jazda po szutrach da dużo frajdy. Polecamy diesla 2.7 w wersji z intercoolerem (od 1996 r.) - rozsądna moc, niezła trwałość, niewygórowane koszty obsługi (rozrząd na kołach zębatych). Diesel 3.0 (znany z Patrola) znacznie bardziej dynamiczny, jednak problemem jest ryzyko poważnej usterki silnika (nieco mniejsze niż w Patrolu). Uwaga na rdzę, ale egzemplarze kupione za 12-15 tys. zł powinny być od niej wolne.
Suzuki Samurai - lata produkcji 1988-2004
Auto Świat
Mały może więcej! To terenówka z krwi i kości z ramą i dwoma sztywnymi mostami na resorach piórowych (od 1996 r. były też wersje ze sprężynami). Z rozsądnym kierowcą i po paru przeróbkach auto może wjechać (i wyjechać!) niemal wszędzie, oczywiście, czasem trzeba pomyśleć, bo przeszkody duże dla Defendera są ogromne dla Samuraia. Niewielkie gabaryty (dł. ok. 3,4 m, szer. 1,4 m, były też wersje z przedłużonym rozstawem osi) – auto jest ciasne, a zawieszenie sztywne. Problemy z korozją, instalacją elektryczną i miękkim dachem.
Toyota RAV4 I - lata produkcji 1994-2000
Auto Świat
Miała być tylko zabawką, dlatego dostała 3-drzwiowe nadwozie. Drogowa koncepcja auta (samonośne nadwozie, układ napędowy z centralnym dyferencjałem, ale bez reduktora, niezależne zawieszenie) okazała się jednak strzałem w dziesiątkę, szybko też wprowadzono praktyczną odmianę 5d (bagażnik 3d: 175 l, 5d - 410 l). Mechanika bardzo trwała, zwłaszcza że 15 tys. zł pozwala wybierać wśród najładniejszych egzemplarzy - takich z pewnym przebiegiem i (co bardzo ważne!) praktycznie bez korozji. Pozostaje porządna konserwacja i można cieszyć się klasykiem!
Kia Sportage II - lata produkcji 2004-10
Auto Świat
Kia Sportage II idealnie „wypełnia” przedział cenowy 15-30 tys. zł. Po jednej stronie będą auta z przebiegami powyżej 200 czy nawet 300 tys. km i po przygodach blacharskich, po drugiej zaś egzemplarze z pewną historią, naprawdę godne zaufania. Nawet diesel (2.0/113-150 KM), jeśli przejechał 100-150 tys. km (a przy tej cenie można na to liczyć), będzie całkiem bezpiecznym wyborem (uwaga na koło dwumasowe, turbinę i DPF w mocniejszych wersjach), chociaż polecamy prostą, w miarę oszczędną benzynę. Szczególnie w końcówce produkcji pojawiło się sporo wersji z napędem jedynie przedniej osi, w 4x4 pracuje międzyosiowe sprzęgło dołączające automatycznie tylną oś. Warto też pamiętać, że Sportage nie jest mistrzem przestronności, bagażnik ma zaledwie 330 l. Nieobce są tu już problemy z korozją (podwozie).
Land Rover Discovery II - lata produkcji 1998-2004
Auto Świat
Rama i sztywne mosty - czy to auto może nadawać się na szosę? Owszem - za resorowanie odpowiadają sprężyny śrubowe (z tyłu często miechy pneumatyczne), wiele egzemplarzy ma zaawansowane systemy, np. ACE usztywniający pracę stabilizatorów przy zbyt dużym przechyle m.in. w zakręcie. Poza tym 5-drzwiowe nadwozie gwarantuje dużo miejsca i wygodę. Jednak eksploatacja tego auta nie będzie najtańsza - wymiana miechów może kosztować około 3000 zł, hydraulika systemu ACE często gubi płyn. Diesel Td5 z pierwszych lat miał problemy z panewkami i głowicami, ale auta są już po koniecznych naprawach.
Subaru Forester II - lata produkcji 2002-08
Auto Świat
Mając 30 tys. zł, można kupić Forestera III! Zgadza się, ale znakomita większość egzemplarzy ma pod maską ryzykownego diesla, poza tym często słychać głosy, że to już nie ta jakość. Radzimy znaleźć auto w nienagannym stanie technicznym, poliftingowe, dobrze wyposażone. Pod maską będzie miało dwulitrówkę (po liftingu w 2006 r. moc wzrosła ze 125 do 158 KM) lub nawet doładowane 2.5XT/230 KM. Wersje ze skrzynią manualną mają stały napęd z centralnym dyferencjałem, "automaty" - dołączany sprzęgłem. Uwaga na rdzę, bokserów nie trzeba się bać.
Suzuki Jimny - lata produkcji 1998-2018
Auto Świat
Za 30 tys. zł kupicie egzemplarze mające około 10 lat, niewyeksploatowane – nawet takie, które w ogóle nie widziały terenu. To co najmniej dziwne, bo męczenie się z tym autem przez 10 lat na szosie jest bez sensu. Zawieszenie jest twarde, prowadzenie kiepskie (dwa sztywne mosty na sprężynach, trudno trafić w koleiny). Wnętrze jest zwyczajnie wąskie i ciasne, a kanapa nie nadaje się nawet na 200 km. Zalety auta wychodzą w terenie - prosty napęd z dołączaną na sztywno przednią osią i reduktorem, niska masa i gabaryty to doskonałe połączenie. Uwaga na korozję i pogięte wahacze.
Toyota Land Cruiser 90 - lata produkcji 1996-2002
Auto Świat
Choć to samochód z lat 90. i początków obecnego wieku, ceny trzymają się rewelacyjnie. To zasługa wysokiej niezawodności (nie dziwią przebiegi po 350-400 tys. km), niestety, wiele aut zjadła korozja, ale też wiele odrestaurowano - te wyceniane są nawet na 50 tys. zł. Na uwagę zasługuje dość mocny turbodiesel 3.0, który nie jest szczególnie oszczędny (ok. 12 l/100 km), ale też niezbyt kłopotliwy. Budowa ramowa, z tyłu oś sztywna ze sprężynami, z przodu zawieszenie niezależne. Stały napęd, reduktor.
Honda CR-V III - lata produkcji 2006-12
Auto Świat
Honda CR-V to drogi samochód, jeśli chcecie kupić egzemplarz z pewną historią, jak najmłodszy i z przebiegiem około 100 tys. km, to trzeba będzie wydać maksymalny budżet - blisko 50 tys. zł. W zamian dostaniecie bardzo niezawodne auto, z obszernym, funkcjonalnym wnętrzem i oszczędnymi silnikami. Do wad zaliczamy słabe przygotowanie do jazdy poza asfaltem (nawet jak na SUV-a) - dołączanie tylnej osi działa mało wydajnie, prześwit realnie wynosi około 170 mm. Problemów technicznych nie ma wiele. W najstarszych i zaniedbanych egzemplarzach może pojawić się korozja na podwoziu. W dieslach sprzed liftingu (140 KM) często szwankowało koło pasowe wału korbowego. Jeśli zaniedbana zostanie wymiana oleju w tylnym dyferencjale, można spodziewać się uszkodzeń tego podzespołu.
Nissan Patrol GR - lata produkcji 1998-2013
Auto Świat
Rodzina Patrola składa się z utylitarnych modeli 160 (1979-89) i 260 (1986-2002) oraz bardziej ucywilizowanych GR Y60 (1988-98) i Y61 (1998-2013). GR-y też mają ramę i dwa sztywne mosty (sprężyny śrubowe zamiast resorów piórowych), znacznie lepiej je wyposażono. W przedziale 30-50 tys. zł kupicie każdą z opisanych generacji - wszystko jest kwestią stanu. W Y61 problemem okazuje się wybór motoru - 2.8 jest słaby, przy dużych obciążeniach pęka głowica. Z 3.0 TD jeździ lepiej, ale ryzykujecie awarię układu korbowo-tłokowego. Dużo egzemplarzy ma zmieniony silnik, ale ich ceny często przekraczają budżet.
Nissan Qashqai I - lata produkcji 2007-13
Auto Świat
Nawet jeśli nie był pierwszy, to z pewnością rozpowszechnił kategorię crossoverów. Mały (i stosunkowo tani) Nissan podbił serca użytkowników. Jak na gabaryty (4,3 m) wnętrze zagospodarowano nie najgorzej, często można było spotkać naprawdę dobre wyposażenie. Jeśli komuś było mało miejsca, to w ofercie jest również wariant +2 - przedłużony, z trzecim (skromnym) rzędem siedzeń. Niestety, szybko przyszło też orzeźwienie - za niską ceną szła tylko przeciętna jakość, a auta z początku produkcji borykały się z licznymi usterkami podwozia. Benzyniak 1.6 i diesel 1.5 nigdy nie były łączone z napędem 4x4.
Suzuki Grand Vitara II - lata produkcji 2005-15
Auto Świat
Prawdziwa perełka wśród SUV-ów - Suzuki pomyślało o miłośnikach przygód. Choć auto ma samonośną konstrukcję, to jednak podłogę wzmacniają solidne podłużnice, a konstruktorzy zadbali o możliwość opuszczania asfaltu. Koszt? Nieco gorsze prowadzenie na asfalcie niż np. CR-V, ale ciągle znośne. Są też kłopoty: najstarsze auta mogą mieć podwozie mocno zainfekowane przez korozję, kiepsko wypada francuski diesel 1.9 - jest ospały, mało oszczędny i grozi poważnymi awariami. Benzyniak 1.6 to wersja 3d (ciasna!), w 5d dominuje niezbyt mocne 2.0. Są też większe, paliwożerne: 2.4, 2.7 i 3.2 (dwa ostatnie: V6).
Volkswagen Touareg I - lata produkcji 2002-10
Auto Świat
Często traktowany jako bulwarówka, jednak Touareg I ma spory potencjał - porządny układ napędowy, w wersji z pneumatycznym zawieszeniem prześwit około 300 mm! Oczywiście, nie zachęcamy do taplania się w błocie, ale do turystyki – czemu nie? Uważać trzeba na awaryjny i drogi w obsłudze silnik 5.0 V10 TDI - nie bez powodu ceny są bardzo atrakcyjne. W 3.0 TDI trzeba się liczyć m.in. ze zużyciem łańcuchów rozrządu. Ale nasz budżet pozwoli na zakup niezłego auta poliftingowego.
Audi Q7 I - lata produkcji 2005-15
Auto Świat
Potężny wóz - Audi Q7 dokładnie wypełnia miejsca parkingowe! Łatwo spotkać egzemplarze z 3. rzędem siedzeń, bez niego bagażnik ma imponujące 775 l. Uproszczony napęd (centralny dyferencjał, ale bez blokady i reduktora). Zawieszenie (komfortowe) nie pozwoli uzyskać takiego prześwitu, jak np. w Touaregu. Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że to drogie auto i nie ma co liczyć na tanie utrzymanie. Za 75 tys. zł kupicie zadbany egzemplarz, ale będzie miał… 10 lat i około 150 tys. km na liczniku. Uwaga na powypadkowe, 3.0 TDI ma sporo przywar, ale dobrze znanych mechanikom.
Jeep Wrangler IV - lata produkcji 2006-18
Auto Świat
W 2006 r. miłośnicy Jeepa mogli przeżyć szok - nowy model miał pod maską również diesla, pojawiła się też odmiana 4-drzwiowa, przedłużona! Na szczęście auto się ucywilizowało, ale nie straciło nic z wcześniejszego charakteru - to prawdziwy twardziel ze sztywnymi mostami i prostym układem napędowym (sztywno dołączana przednia oś). Rubicon to wersja po fabrycznym tuningu off-road. Auto nie jest tanie, na zadbany egzemplarz około 10 letni potrzeba 85-90 tys. zł. Uwaga na powypadkowe z USA!
Land Rover Discovery IV - lata produkcji 2009-16
Auto Świat
Trudna sztuka: skonstruować auto wygodne, a jednocześnie gotowe na terenowe przygody. Inżynierowie Land Rovera są w tej dziedzinie mistrzami - pojazd zapewnia wygodę, jest nadzwyczaj przestronny w środku (nawet 3. rząd siedzeń okazuje się znośny) i często bogato wyposażony. Pod maską początkowo można było spotkać starego diesla 2.7, ale szybko całkowicie wyparł go 3.0 - z dwiema turbinami, mocniejszy i trwalszy. Jeśli budżet sięga 65-70 tys. zł, to trzeba będzie pogodzić się z motorem 2.7 lub przebiegiem rzędu 300 tys. km. To oczywiście oznacza wydatki - na osprzęt i obsługę, bo tu wszystko jest drogie. Wymieniając pasek rozrządu, trzeba też pamiętać o pasku napędzającym wysokociśnieniową pompę paliwa. Korozji znacznie mniej niż w Discovery III, problemy m.in. z kompresorem zawieszenia.
Opel Mokka I - lata produkcji 2012=19
Auto Świat
Modne kształty i tylko przeciętna ilość miejsca. Opel ciekawie wygląda, pod maską najczęściej ma dość prostą technikę - benzyniaka 1.6 lub 1.4 turbo (bez wtrysku bezpośredniego, od 2016 również w wersji "direct" 152 KM) albo diesle 1.6 lub 1.7. To typowa propozycja na szosę, egzemplarze z napędem 4x4 można policzyć niemalże na palcach. Za 60-65 tys. zł da się kupić samochód w idealnym stanie, od pierwszego właściciela, z przebiegiem rzędu 40-60 tys. km. Wydatki na naprawy nie muszą być wysokie, ale np. 1.4 T ma koło dwumasowe, które czasem szwankuje, i kłopoty z układem odpowietrzania skrzyni korbowej.
Volvo XC60 I - lata produkcji 2006-17
Auto Świat
Świetnie wykonane, doskonale się nim jeździ, jest bezpieczne, funkcjonalne i dynamiczne. To mnóstwo pochwał, nawet nie jest ważne, że większość egzemplarzy ma napęd 2WD, a wyjazdy terenowe lepiej ograniczyć do minimum. Druga strona medalu to koszty - auta nie są wolne od wad, Volvo ogłaszało wiele akcji naprawczych (m.in. kolektory ssące diesli R4). Do typowych awarii zaliczyć można np. zużycie napinacza paska wielorowkowego, który może uszkodzić pasek rozrządu (diesle, benz. 2.0), czy głośną pracę tylnego dyferencjału.
Naszym zdaniem
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Niemal w każdym segmencie cenowym wybór jest naprawdę duży. Nie wystarczą jednak wnikliwe oględziny danego egzemplarza, trzeba jeszcze poznać trochę techniki, żeby wybór był właściwy. Na przestrzeni 20 lat rynek zmienił się diametralnie - kiedyś dominowały auta uniwersalne, nieźle radzące sobie w terenie, z kolei ostatnie lata to już dominacja SUV-ów i crossoverów, a tu nawet napęd 4x4 często uważany jest za zbyteczny.