Samochód bazuje na modelu znanym w Europie pod nazwą X-Trail (w stanach Rouge). Generalnie gdyby nie fakt, że w miejscu kół pojawiły się gąsienice „Dominator”, to byłaby to oklejona w wojskowy kamuflaż wersja popularnego SUV-a. Rouge Trail Warrior Project dzięki nietuzinkowemu „ogumieniu” potrafi jednak o wiele więcej. Śnieg, piach czy błoto nie powinny stanowić dla niego żadnej przeszkody.

Pod maską spodziewacie się pewnie V8 z rozmachem. Nic z tych rzeczy. Do napędu RTWP wykorzystano czterocylindrowy silnik benzynowy o pojemności 2.5 litra, który rozwija 170 KM i 238 Nm. Motor współpracuje z bezstopniową skrzynią biegów CVT. Czy taki zestaw daje radę? Producent twierdzi, że jak najbardziej.

Poza Dominatorami w miejscu kół, Nissan Rouge został wyposażony w listwę LED-ową, żółte szyby oraz przednie klosze reflektorów, bagażnik dachowy, a także wyciągarkę. Rouge Trail Warrior Project powstał tylko w jednym egzemplarzu i uzupełni wystawę wyjątkowych modeli Nissana podczas salonu samochodowego w Nowym Jorku, który rozpoczyna się już 14 kwietnia.